Po wczorajszym serniku zostało tylko wspomnienie. No to dzisiaj tak prosto i szybko, z sezonowymi owocami. Ciasto ucierane. Zawsze smaczne. Ja dałam rabarbar i truskawki, ale można dać i inne owoce
Składniki:
* 4 spore jajka
* 1 szklanka cukru (tak ciut mniej daję)
* 1,5 szklanki maki tortowej
* 0,5 szklanki maki/skrobi ziemniaczanej
* 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
* 170 g masła roztopionego i schłodzonego
* rabarbar i truskawki - pokrojone posypać łyżką skrobi
* dwie trzy łyżki bułki tartej
Sposób przygotowania:
Don formy 24 x 28 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 175 stopni.
W misce wymieszać oba rodzaje mąki łącznie z proszkiem do pieczenia. Do miski wbić całe jajka i wsypać cukier. Mikserem ubić na puszystą, gęstą masę. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać stopniowo mąkę. Na koniec wlewać roztopione masło. Mieszać do momentu połączenia się składników. Ciasto wlać do formy i wyrównać. Na wierzch posypać bułkę tartą a następnie wyłożyć owoce. Na posypałam na owoce kruszonkę, którą mam zawsze w zamrażalniku. Wstawić ciasto do piekarnika i piec ok. 50-60 minut. Po upieczeniu otworzyć lekko drzwi piekarnika i zostawić ciasto na ok. 15 minut. Po tym czasie można już wyjąć i ............... jeść takie gorące, czego nie polecam, lub wystudzić i wtedy dopiero zajadać się
Translate
niedziela, 27 maja 2018
sobota, 26 maja 2018
Sernik na zimno z truskawkami
Leżało sobie w lodówce mascarpone i mus było wykorzystać, żeby nie minął termin przydatności. I truskawki kusiły mocno w warzywniaku. A do tego czas mocno ograniczony. Więc najszybciej zrobić coś bez pieczenia.
Składniki:
* 500 g mascarpone - mocno schłodzone
* 600 g śmietanki kremówki - mocno schłodzona
* cukier z dodatkiem skórki cytrynowej
* 3-5 łyżek cukru pudru
* 6 łyżeczek żelatyny
* ok. 1/3 szklanki wody do żelatyny
Dodatkowo:
* okrągłe biszkopty
* coś do lekkiego nasączenia biszkoptów- u mnie woda z sokiem z cytryny i odrobiną cukru
* truskawki
* małe bezy
Sposób przygotowania:
Przygotować nasączenie dla biszkoptów. Truskawki umyć. Większą część pokroić na małe kawałki. Żelatynę zalać wodą i odstawić do napęcznienia. Podgrzać do momentu całkowitego rozpuszczenia się żelatyny a następnie odstawić do wystudzenia. Don tortownicy o średnicy 25-26 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Poukładać jeden obok drugiego biszkopty. Następnie pędzelkiem delikatnie nasączyć. Do dużej miski włożyć mascarpone i dodać kremówkę a oba rodzaje cukru. Ubijać mikserem do momentu uzyskania gęstej, puszystej masy. Obroty miksera ustawić na maksimum i ubijać dodając stopniowo schłodzoną żelatynę. Odstawić mikser i wsypać pokrojone truskawki. Szybko wymieszać szpatułką. Wyłożyć na biszkopty, wyrównać. Resztę truskawek ułożyć na wierzchu sernika. Całość pokryć pokruszonymi bezami. Wstawić do lodówki na kilka godzin.
Przechowywać również w lodówce.
Składniki:
* 500 g mascarpone - mocno schłodzone
* 600 g śmietanki kremówki - mocno schłodzona
* cukier z dodatkiem skórki cytrynowej
* 3-5 łyżek cukru pudru
* 6 łyżeczek żelatyny
* ok. 1/3 szklanki wody do żelatyny
Dodatkowo:
* okrągłe biszkopty
* coś do lekkiego nasączenia biszkoptów- u mnie woda z sokiem z cytryny i odrobiną cukru
* truskawki
* małe bezy
Sposób przygotowania:
Przygotować nasączenie dla biszkoptów. Truskawki umyć. Większą część pokroić na małe kawałki. Żelatynę zalać wodą i odstawić do napęcznienia. Podgrzać do momentu całkowitego rozpuszczenia się żelatyny a następnie odstawić do wystudzenia. Don tortownicy o średnicy 25-26 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Poukładać jeden obok drugiego biszkopty. Następnie pędzelkiem delikatnie nasączyć. Do dużej miski włożyć mascarpone i dodać kremówkę a oba rodzaje cukru. Ubijać mikserem do momentu uzyskania gęstej, puszystej masy. Obroty miksera ustawić na maksimum i ubijać dodając stopniowo schłodzoną żelatynę. Odstawić mikser i wsypać pokrojone truskawki. Szybko wymieszać szpatułką. Wyłożyć na biszkopty, wyrównać. Resztę truskawek ułożyć na wierzchu sernika. Całość pokryć pokruszonymi bezami. Wstawić do lodówki na kilka godzin.
Przechowywać również w lodówce.
niedziela, 20 maja 2018
Długo pieczone piersi kaczki
Wczoraj robiłam jedne , ale nie byłam zachwycona ich smakiem. Niezłe, ale to nie to. Na dzisiaj miałam drugą porcję, bo wolałam zostawić surowe gdyby ta pierwsza opcja nie posmakowała. No i postanowiłam, że dzisiaj będzie inaczej. Gdzieś z tyłu głowy miałam widok piersi pieczonej z winogronami. Akurat wieczorem w sklepie trafiłam na winogrona i morele. No to kupiłam jedno i drugie. Przerób moreli na ciasto już opisałam. I zaczęłam szukać tego co było gdzieś w mojej głowie. Znalazłam. Na Kwestii Smaku. Wyglądały bardzo apetycznie i choć nie mam przekonania do mięsa z owocami, postanowiłam zrobić. U mnie jedna pojedyncza pierś kaczki ale mysle, że na dwie osoby by wystarczyła, bo ja za jednym zamachem nie dałam rady zjeść.
Składniki:
1 pojedyncza, ale spora pierś kaczki
ok. 8 czerwonych winogron - przekrojone na pół
Marynata:
* 2 łyżki sosu sojowego ciemnego
* 1 łyzka miodu
* 1 łyżeczka cukru brązowego
* 2 łyżki octu winnego balsamicznego
* 2 łyżki konfitur/smażonej żurawiny błotnej
* 2 łyżki wiśniówki
* pieprz
Sposób przygotowania:
Piersi kaczki osuszyć i skórę ponacinac w kratkę. Składniki marynaty wymieszać. Asia gotowała, ja nie. Po prostu wymieszałam tylko i w tę marynatę włożyłam mięso. Marynowało się kilka godzin.
Po zamarynowaniu mięsa, należy go wyjąć i osuszyć ręcznikiem ale marynatę zachować. Mięso położyc skórą do dołu na zimnej patelni i podłączyć ogień. Smażyć ok. 7 minut a po tym czasie odwrócić na drugą stronę i smażyć ok. 2 minut. Do rondelka wlać odrobinę wody, tak aby tylko zakryła dno. Przełożyć mięso do niego, skórka do góry. Obok mięsa powkładać winogrona. Na wierzch polać trochę marynaty i wstawić do piekarnika nagrzanego do 90 stopni. Piec ok. 120 minut. W połowie pieczenia mięso odwrócić. Co jakiś czas polewać marynatą . Moje mięso było idealnie miękkie i soczyste a w środku delikatnie różowe. Po upieczeniu wyjąc i włożyc do foli na ok. 15 minut aby mięso odpoczęło
Składniki:
1 pojedyncza, ale spora pierś kaczki
ok. 8 czerwonych winogron - przekrojone na pół
Marynata:
* 2 łyżki sosu sojowego ciemnego
* 1 łyzka miodu
* 1 łyżeczka cukru brązowego
* 2 łyżki octu winnego balsamicznego
* 2 łyżki konfitur/smażonej żurawiny błotnej
* 2 łyżki wiśniówki
* pieprz
Sposób przygotowania:
Piersi kaczki osuszyć i skórę ponacinac w kratkę. Składniki marynaty wymieszać. Asia gotowała, ja nie. Po prostu wymieszałam tylko i w tę marynatę włożyłam mięso. Marynowało się kilka godzin.
Po zamarynowaniu mięsa, należy go wyjąć i osuszyć ręcznikiem ale marynatę zachować. Mięso położyc skórą do dołu na zimnej patelni i podłączyć ogień. Smażyć ok. 7 minut a po tym czasie odwrócić na drugą stronę i smażyć ok. 2 minut. Do rondelka wlać odrobinę wody, tak aby tylko zakryła dno. Przełożyć mięso do niego, skórka do góry. Obok mięsa powkładać winogrona. Na wierzch polać trochę marynaty i wstawić do piekarnika nagrzanego do 90 stopni. Piec ok. 120 minut. W połowie pieczenia mięso odwrócić. Co jakiś czas polewać marynatą . Moje mięso było idealnie miękkie i soczyste a w środku delikatnie różowe. Po upieczeniu wyjąc i włożyc do foli na ok. 15 minut aby mięso odpoczęło
Migdałowe ciasto z morelami
Po wczorajszej Ince pozostało jedynie wspomnienie. A dzisiaj Zielone światki, więc mus coś na słodko trzeba mieć. Wczoraj wieczorem przypadkowo trafiłam na morele. Ładnie wyglądały to się skusiłam. Po drodze pomiędzy regałami wpadły mi w ręce mielone migdały. No i tak jest proste ciasto z morelami. Morele były spore a ja niepotrzebnie wpychałam je w ciasto zamiast jedynie je tylko ułożyć na nim. No i część wylądowała na dnie ciasta, co jednak nie umniejsza smaku.
Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Do misy włożyć drobno pokrojone masła, dodać cukier i ucierać razem na puch. Nie przerywając ucierania, dodawać po 1 jajku. Kolejne jajko dodajemy gdy to poprzednie będzie doskonale utarte z masłem. Po jajkach dodajemy amaretto i miksujemy. Mąkę, mielone migdały i proszek należy dokładnie wymieszać w misce. Ucierając masę maślaną dodawać po łyżce mąki. Utarte ciasto przełożyć do formy 24 x 28 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Morele przepołowić i usunąć pestki a następnie ułożyć na cieście skórką do dołu. Całość posypać płatkami migdałowymi i wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy ok. 40 - 50 minut. Sprawdzić patyczkiem. Upieczone wyjąć i odstawić na kratkę do wystudzenia.
Składniki:
* 200 g masła
* 160 g cukru drobnego do wypieków
* 150 g mąki tortowej
* 70 g mielonych migdałów
* 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
* 4 jajka
* 3 łyżki amaretto
Dodatkowo:
* morele ok. 500 g
* płatki migdałowe, ok. 50 g
Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Do misy włożyć drobno pokrojone masła, dodać cukier i ucierać razem na puch. Nie przerywając ucierania, dodawać po 1 jajku. Kolejne jajko dodajemy gdy to poprzednie będzie doskonale utarte z masłem. Po jajkach dodajemy amaretto i miksujemy. Mąkę, mielone migdały i proszek należy dokładnie wymieszać w misce. Ucierając masę maślaną dodawać po łyżce mąki. Utarte ciasto przełożyć do formy 24 x 28 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Morele przepołowić i usunąć pestki a następnie ułożyć na cieście skórką do dołu. Całość posypać płatkami migdałowymi i wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy ok. 40 - 50 minut. Sprawdzić patyczkiem. Upieczone wyjąć i odstawić na kratkę do wystudzenia.
sobota, 19 maja 2018
Ciasto Inka
Czemu Inka ? A bo biszkopt pieczony na kawie Ince. Miał być Anatol, którego bardzo lubię ale wyszedł z domu a w sklepie była tylko Ona - Inka. Ciasto oczywiście ma posmak kawy, ale taki delikatny. Gdyby ktoś uważał, że to może być za mało kawowy smak, to może zamienić trochę Inki na kawę naturalną ale rozpuszczalną. Trochę kawy rozpuszczalnej można również dodać do polewy czekoladowej (kiedyś robiłam polewę czekoladowo-kawową i do podgrzewanej śmietanki dosypałam łyżeczkę kawy rozpuszczalnej a później dodawałam dopiero czekoladę.
Składniki:
Biszkopt kawowy:
* 5 - 6 jajek (ja miałam bardzo duże jajka więc dałam 5 sztuk. Jeżeli ktoś ma jajka tzw. L to powinien dać 6 sztuk) - rozdzielone na białka i żółtka,
* 3/4 szklanki cukru drobnego do wypieków
* 1/2 szklanki kawy Inki
* 3/4 szklanki mąki
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
* 3 łyżki oleju (u mnie z pestek winogron
Biszkopt :
* 3 jajka (u mnie duże jajka)
* 1/2 szklanki cukru - drobny do wypieków
* 5 łyżek mąki
* 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
* 2 łyżki oleju
Masa budyniowa:
* 2,5 szklanki mleka (szklanka ma pojemność 250 ml)
* 2 żółtka
* 1 opakowanie budyniu waniliowego (ja używam budyniu z dodatkiem wanilii)
* 2 łyżki mąki
* 2-4 łyżki cukru (zależy jak słodkie ciasto lubimy)
* 200 g masła
Polewa:
* u mnie ganache z czekolady mlecznej i gorzkiej pół na pół.
Sposób przygotowania:
Najpierw pieczemy biszkopty. Zaczynamy od biszkoptu kawowego. Mąkę wymieszać z Inką i proszkiem do pieczenia. Do białek dodać odrobinę soli i zacząć ubijać. Kiedy piana jest już sztywna, nie przerywając ubijania dosypujemy po 1 łyżce cukru. Do bardzo sztywnej piany dodajemy po 1 żółtku i wciąż ubijamy. Na koniec należy dodać olej. Teraz robot już odstawiamy a do masy przesiewamy (na trzy tury) mąkę wymieszaną z kawą. Łączymy łopatką delikatnie mieszając. Formę 24 x 28 cm należy wyłożyć dno papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Ciasto przelać do formy, wyrównać i wstawić do piekarnika. Piec ok. 35 minut. Wyjąć i wystudzić. Zimny przekroić na dwa blaty.
Biszkopt jasny: robimy analogicznie jak biszkopt kawowy, tylko pieczemy odrobinę krócej, bo ok. 20 minut
Dwa żółtka, mąkę, cukier i budyń wymieszać w połowie szklanki mleka , dokładnie aby nie było żadnych grudek. Pozostałe mleko należy zagotować w rondlu. Na gotujące się mleko należy wylać mieszaninę budyniową i bardzo energicznie mieszając doprowadzić do zagotowania. Zdjąć z ognia. Masło pokroić na mniejsze kawałki. Dodawać po kilka kawałków masła do gorącego budyniu i mieszając rozprowadzić topiące się masło w masie budyniowej. Kolejne kawałki masła dodawać jak poprzednie już będą dokładni wchłonięte przez budyń. Ja robiłam to trzepaczką rózgową.
Formę 24 x 28 wyłożyć papierem aby boki formy było nim zakryte. Na dno formy wyłożyć jedną część biszkoptu kawowego. Wylać połowę masy gorącej budyniowej a na masę wyłożyć jasny biszkopt i wylać na niego resztę masy. Przykryć biszkoptem kawowym. Całość lekko docisnąć. Odstawić do zupełnego wystudzenia masy. Zimne ciasto oblać polewą czekoladową. U mnie tradycyjnie ganache ale z czekolady mlecznej i gorzkiej, pół na pół. Wyszło mi jakoś tak sporo, więc najpierw dość grubą warstwę wylałam i ciasto wstawiłam do lodówki na 2 godziny. Po dwóch godzinach resztę ganache ponownie podgrzałam i polałam zygzakami po wierzchu. Ot, taką dekorację sobie obmyśliłam
No i już po cieście. Wszyscy, ale to absolutnie wszyscy orzekli że już dawno nie jedli tak pysznego ciasta. I zjedli całe ciasto co do okruszka.
Składniki:
Biszkopt kawowy:
* 5 - 6 jajek (ja miałam bardzo duże jajka więc dałam 5 sztuk. Jeżeli ktoś ma jajka tzw. L to powinien dać 6 sztuk) - rozdzielone na białka i żółtka,
* 3/4 szklanki cukru drobnego do wypieków
* 1/2 szklanki kawy Inki
* 3/4 szklanki mąki
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
* 3 łyżki oleju (u mnie z pestek winogron
Biszkopt :
* 3 jajka (u mnie duże jajka)
* 1/2 szklanki cukru - drobny do wypieków
* 5 łyżek mąki
* 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
* 2 łyżki oleju
Masa budyniowa:
* 2,5 szklanki mleka (szklanka ma pojemność 250 ml)
* 2 żółtka
* 1 opakowanie budyniu waniliowego (ja używam budyniu z dodatkiem wanilii)
* 2 łyżki mąki
* 2-4 łyżki cukru (zależy jak słodkie ciasto lubimy)
* 200 g masła
Polewa:
* u mnie ganache z czekolady mlecznej i gorzkiej pół na pół.
Sposób przygotowania:
Najpierw pieczemy biszkopty. Zaczynamy od biszkoptu kawowego. Mąkę wymieszać z Inką i proszkiem do pieczenia. Do białek dodać odrobinę soli i zacząć ubijać. Kiedy piana jest już sztywna, nie przerywając ubijania dosypujemy po 1 łyżce cukru. Do bardzo sztywnej piany dodajemy po 1 żółtku i wciąż ubijamy. Na koniec należy dodać olej. Teraz robot już odstawiamy a do masy przesiewamy (na trzy tury) mąkę wymieszaną z kawą. Łączymy łopatką delikatnie mieszając. Formę 24 x 28 cm należy wyłożyć dno papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Ciasto przelać do formy, wyrównać i wstawić do piekarnika. Piec ok. 35 minut. Wyjąć i wystudzić. Zimny przekroić na dwa blaty.
Biszkopt jasny: robimy analogicznie jak biszkopt kawowy, tylko pieczemy odrobinę krócej, bo ok. 20 minut
Dwa żółtka, mąkę, cukier i budyń wymieszać w połowie szklanki mleka , dokładnie aby nie było żadnych grudek. Pozostałe mleko należy zagotować w rondlu. Na gotujące się mleko należy wylać mieszaninę budyniową i bardzo energicznie mieszając doprowadzić do zagotowania. Zdjąć z ognia. Masło pokroić na mniejsze kawałki. Dodawać po kilka kawałków masła do gorącego budyniu i mieszając rozprowadzić topiące się masło w masie budyniowej. Kolejne kawałki masła dodawać jak poprzednie już będą dokładni wchłonięte przez budyń. Ja robiłam to trzepaczką rózgową.
Formę 24 x 28 wyłożyć papierem aby boki formy było nim zakryte. Na dno formy wyłożyć jedną część biszkoptu kawowego. Wylać połowę masy gorącej budyniowej a na masę wyłożyć jasny biszkopt i wylać na niego resztę masy. Przykryć biszkoptem kawowym. Całość lekko docisnąć. Odstawić do zupełnego wystudzenia masy. Zimne ciasto oblać polewą czekoladową. U mnie tradycyjnie ganache ale z czekolady mlecznej i gorzkiej, pół na pół. Wyszło mi jakoś tak sporo, więc najpierw dość grubą warstwę wylałam i ciasto wstawiłam do lodówki na 2 godziny. Po dwóch godzinach resztę ganache ponownie podgrzałam i polałam zygzakami po wierzchu. Ot, taką dekorację sobie obmyśliłam
No i już po cieście. Wszyscy, ale to absolutnie wszyscy orzekli że już dawno nie jedli tak pysznego ciasta. I zjedli całe ciasto co do okruszka.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)