Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jagody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jagody. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 lipca 2025

Kolejne jagodzianki, kolejny przepis. Ciasto na jogurcie

 Lubię sobie eksperymentować z ciastem drożdżowym. Więc dzisiaj kolejna modyfikacja ciasta do jagodzianek. Bardzo, bardzo udana. A przy okazji i bułeczki w miarę zgrabne mi wyszły. I żadna nie pękła i jagody nie wyciekły. 


Tu widać jaką strukturę ma ciasto, jak bardzo delikatne i pulchne jest 



Składniki:

Ciasto: 

* 500 g mąki pszennej tortowej + ok. 3 łyżek  z małą górką do zaczynu

* 200 g mąki krupczatki

* 200 g jogurtu naturalnego (wyjąć wcześniej z lodówki żeby nabrał temperatury pokojowej)

* 200 ml mleka lekko ciepłego (z tego ok. 100 ml do zaczynu)

* 1 całe jajko + 4 żółtka

* ok. 3/4 szklanki cukru (z tego 1 łyżeczka do zaczynu)

* 120 g masła roztopionego lekko ciepłego

* 25-30 g drożdży świeżych

* szczypta soli

Dodatkowo:

ok. litr jagód

* 2 łyżki maizeny (skrobia kukurydziana)

* 2 łyżki cukru

* kruszonka (przepis na nią już wiele razy podawałam i można ją znaleźć pod tagiem "kruszonka"



Sposób przygotowania:

Zaczyn: Do miseczki wkruszyć drożdże, dodać łyżeczkę cukru, 3 łyżki mąki i mleko. Wmieszać i zostawić do wyrośnięcia.  Do misy robota dać obie maki i sól. Wymieszać zrobić dołek w mące. Wlać tam jogurt. Jajko razem z żółtkami ubić z cukrem do białości. Dodać do mąki. Dodać tam również wyrośnięty zaczyn. Zacząć wyrabiać. W trakcie wyrabiania dodawać pozostałe mleko. W zależności od wilgotności mąki i wielkości użytych jajek, mleka może wejść mniej lub więcej. Mnie weszło dokładnie łącznie te 200 ml. Kiedy ciasto już jest jednolite, ładnie wyrobione zacząć dolewać stopniowo letnie masło. Wyrabiać tak długo aż ciasto będzie odklejać się od ścianek miski. Ja dodatkowo test dłonią robię. Nie powinno się lepić do rąk. Tak wyrobione ciasto oprószyć bardzo delikatnie mąką, miskę nakryć ręcznikiem i zostawić do wyrastania. Ciasto powinno podwoić swoją objętość. 

Ja ciasto podzieliłam sobie umownie na dwie mniej więcej równe części. Pierwszą część wyjęłam na blat leciutko oprószony mąką a drugą, odgazowaną zostawiłam w misce, pod przykryciem. 

Pierwszą część ciasta podzielić na kawałki (moje ważyły ok. 65-67 g każdy). Każdy kawałek uformować w kulkę. Nakryć ręcznikiem, żeby ciasto nie obsychało. Kiedy ostatnia kulka jest uformowana, pierwsza już trochę podrosła i można ją rozwałkować na okrąg. Ja układam taki okrągły placuszek w zagłębieniu dłoni, wsypuję jagody (maizenę wymieszać z cukrem i wsypać do miski z jagodami. Potrząsając miską wymieszać jagody z cukrem. Każda jagoda jest wtedy otoczona  maizeną i cukrem), tak ok. 2 czubatych łyżek. I zaczynam sklejać brzegi niczym pieroga. Bardzo dokładnie należy to zrobić. Odkładać uformowaną bułeczkę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Zachować spore odległości. Mnie na blachę weszło 11 bułeczek. Bułeczki nakryć ręcznikiem i odstawić do wyrośnięcia. Powinny wyraźnie wyrosnąć. Piekarnik nagrzać do 180 stopni z grzaniem góra dół. Bułeczki posmarować białkiem rozmieszanym z mlekiem . Posypać kruszonką i wstawić do piekarnika. Piec ok. 30 minut. Po upieczeniu odkładać na kratkę do wystudzenia. Drugą partię bułek zaczynam identycznie ważyć, kulkować, formować tuż przed wsadzeniem tych pierwszych do piekarnika. Wtedy mają czas wyrosnąć kiedy pierwsza partia się piecze. 

W sumie wyszło mi 22 jagodzianki i ta jedna maciupeńka 😄 bo przecież nie będę wyrzucać malutkiego kawałka ciasta. 

Tu pokazuję tę pierwszą partię bułeczek


i tę jedną maleńką 




sobota, 5 lipca 2025

Wiejska tarta z morelami i jagodami

 Piekłam tartę wiejską ze śliwkami. Pyyyyyyszna bardzo była. Przypomniałam sobie jak zobaczyłam kilka sztuk moreli, które zostały a do tego zw dwie garstki jagód po wczorajszych jagodziankach. A już wiem, że połączenie moreli z jagodami to genialny smak. No to 5 minut roboty ciasta (bez żadnego miksera czy robota a będzie z korzyścią dla struktury i smaku ciasta) , godzina schładzania, lekko rozwałkować i do pieca na 45 minut. Nie mogłam się powstrzymać tylko takie bardzo gorące ukroiłam bo pachniało obłędnie. Na urodzie trochę szwank, ale kto by o tym myślał jak kawałek ciasta zniknął z prędkością światła 😂  Jagód nie było jakoś dużo, ale w trakcie pieczenia puściły sok i wydaję się że sporo ich było. Zdecydowanie więcej moreli jest a jagody sa dodatkiem tylko





Składniki:

Ciasto:

* 175 g mąki pszennej tortowej

* 2 łyżeczki cukru pudru

* szczypta soli

* 110 g zimnego masła

Wszystkie składniki dać do sporej miski i palcami rozgniatać, tak żeby powstała kruszonka. Nie musi to być drobna kruszonka, ba , nawet nie powinna.

Do kruszonki dodać teraz:

* 2 łyżki (płaskie łyżki) zimnej śmietany 18%  wymieszanej z 

* 2 łyżki soku z cytryny

Widelcem połączyć teraz wszystko. Jak już się połączy to rękami uformować kulę (nie zagniatać ciasta, to nie makaron), owinąć folią spożywczą i do lodówki na godzine albo i dłużej

Dodatkowo:

* kilka sztuk moreli (miałam chyba 8 sztuk) - pokrojone na takie grubsze półplaserki

* ze dwie garstki jagód

* 2 łyżki cukru - dałam trzcinowy

* 1 łyżka maizeny (skrobia kukurydziana)

* 1 malutkie jajko - do posmarowania boków ciasta

* cukier trzcinowy ze 2 łyżki do posypania na ciasto




Sposób przygotowania:

Piekarnik nastawić na 180 stopni z grzaniem góra - dół. Wyjąć ciasta z lodówki i położyć na papierze do pieczenia. Zero podsypywania na spód ani na wierzch mąką. Rozwałkować na okrąg tak mniej więcej 32 cm średnicy (a boki nie muszą być równe a wręcz nie powinny). Przełożyć od razy papier z rozwałkowanym już ciastem na blachę do pieczenia. Maizenę wymieszać z cukrem i dodać do owoców. Potrząsając delikatnie miskę,  wymieszać owoce z maizeną i cukrem. Nie używać żadnych łyżek do mieszania . Wyłożyć owoce na środku równą warstwą, zostawiając wolne boki tak. ok. 4-5 cm. Boki ciasta zawinąć na owoce. Posmarować je rozmieszanym jajkiem i posypać cukrem. Wstawić do nagrzanego już w tym czasie piekarnika i piec ok. 40-45 minut. Boki ciasta powinny być ładnie zarumienione. Wyjąć i odstawić na kratkę do przestudzenia. 



A na tej fotce widać jak ciasto listkuje, jakie jest kruche. To dzięki temu że masło  było w cieście w maleńkich kawałkach jeszcze 


piątek, 4 lipca 2025

Jagodzianki waniliowe

 Choć wyszły przepyszne to nie powalają urodą bo zachciało mi się wszystkie na jedną blachę ułożyć. Miały nieduże odstępy między sobą a wyrosły bardzo dużo. Więc po wyjęciu trzeba było je po prostu odrywać jedna od drugiej. Ciasto wyszło bardzo puchate i mięciuteńkie. Jeżeli będziecie robić z tego przepisu to lepiej całe ciasto podzielić na dwie części i najpierw z jednej połowy upiec jagodzianki. Jak pierwsze będą kończyć wyrastać już można będzie zacząć formować drugie. I wtedy jedne wyjąć już upieczone a do piekarnika wstawić drugie. 





Składniki:

Ciasto:

* 200 g mąki krupczatki

* 500g + 50g (do zaczynu) mąki pszennej tortowej 

* 350 ml ciepłego mleka (ma być lekko ciepłe ale nie gorące) - z tego połowa do zaczynu

* 150 g masła roztopionego 

* cukier - zależy jak słodkie ciasto lubimy . Ja dałam pół szklanki + 1 łyżka do zaczynu

* cukier waniliowy - cukier z ziarnami wanilii a nie wanilinowy - dałam 1 łyżeczkę

* 2 całe jajka + 3 żółtka 

* szczypta soli

* 30 g drożdży

Kruszonka:

* 100 g masła roztopionego - może być ciepłe a może być i gorące

* 150 g mąki pszennej tortowej

* 80 g cukru kryształu

Nadzienie z jagód: - wszystko razem wymieszać

* ok. 700 g jagód

* 3-4 łyżki cukru

* 3 łyżki maizeny (skrobia kukurydziana)




Sposób wykonania:

Mąki wymieszać razem z solą. Przygotować zaczyn: mąka, cukier, mleko i drożdże wymieszać razem i zostawić do wyrośnięcia. Żółtka i jajka ubić wraz z cukrem na puszystą gęstą masę. Do maki dodać wyrośnięty zaczyn i ubite jajka z cukrem. Wlać resztę ciepłego mleka i zacząć wyrabiać. Kiedy ciasto jest już dobrze wymieszane, stopniowo dolewać roztopione masło i wciąż wyrabiać. Wyrabiać dotąd aż ciasto będzie odchodzić od ręki. Oprószyć lekko mąką, miskę z ciastem nakryć i odstawić do wyrastania. Nie podaję czasu bo moje akurat podwoiło swoją objętość po niecałej pół godziny ale w zależności od temperatury pomieszczenia może trwać to o wiele dłużej. Wyrośnięte ciasto wyłożyć na blat oprószony delikatnie mąką i delikatnie je wyrobić. Podzielić na równe części. U mnie były to kawałki po ok. 72g każdy i wyszło ich równo 20. Ciasto wyszło na tyle fajne, że nie używałam ani grama mąki do formowania bułek czy ich wałkowania. Każdy kawałek uformować w kulkę.  Każdą kulkę rozwałkować na okrąg, ułożyć w zagłębieni dłoni i na środek wyłożyć jagody. Mnie wchodziły po 2, naprawdę mocno czubate łyżki jagód. Zakleić ciasto dokładnie. Sklejeniem układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pomiędzy bułkami zachować spore odstępy bo inaczej będą zrośnięte tak jak moje. Bułki nakryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia.  Kiedy jagodzianki wyrastają  można spokojnie przygotować kruszonkę. Wymieszać mąkę z cukrem i dodać do tego roztopione masło. Wymieszać najlepiej widelcem i odstawić do wystudzenia. Wyrośnięte jagodzianki posmarować białkiem rozmieszanym z odrobiną mleka i posypać kruszonką.  Wstawić na piekarnika nagrzanego do 175-180 stopni, z grzaniem góra dół. Piec ok. pół godziny. Po upieczeniu zdjąć z papieru i odstawić na kratkę do wystudzenia





piątek, 4 października 2024

Biszkoptowe ciasto z musem jagodowym

 Taka prawie ala wuzetka 😏 Wracając z pracy rodził mi się pomysł. Miał być biszkopt kakaowy a później coś z jagodami, które od lata zalegały w zamrażarce. W lodówce zaś była kremówka która za kilka dni traciła termin ważności. No to chyba najprościej jak się da.





Składniki:

Biszkopt kakaowy tłuszczowy:

* 6 jajek (miałam takie większe jajka) - rozdzielone na białka i żółtka - ja zawsze jajka mam w temperaturze pokojowej. Dzisiaj to nawet lekko podgrzałam w wodzie. 

* 6 łyżek oleju

* szczypta soli

* 200 g cukru drobnego

* 140 g mąki pszennej tortowej

* 50 g naturalnego kakao

* 1 łyżeczka proszku do wypieków

Mus jagodowy:

* 350 g jagód - moje były zamrożone

* 3-5 łyżek cukru (ilość zależy od kwaśności jagód i jak słodkie lubimy

* sok z połowy cytryny

Wszystkie te składniki umieścić w rondelku i podgrzewają doprowadzić do zagotowania a następnie gotować ok. 5 minut. Przestudzić i zblendować a następnie przecedzić przez sitko. Mnie wyszło 300 g przetartych już jagód. Zostawić do całkowitego wystudzenia zanim zaczniemy przygotowywać mus. Nie schładzać w lodówce, ma być temperatura pokojowa. 

* 830 ml śmietanki kremówki 36% - mocno schłodzona

* 2 łyżki cukru pudru

* 2 łyżki żelatyny

Nasączenie: U mnie szklanka przegotowanej wody, sok z cytryny, trochę cukru i sporo alkoholu.



Sposób przygotowania. 

Ja zaczęłam od przygotowania jagód, które muszą mieć czas, żeby dobrze wystygnąć.  I dopiero wzięłam się za biszkopt. Mąkę, kakao i proszek do pieczenia wymieszać dokładnie w miseczce. Do dużej czystej miski dać białka  i szczyptę soli. Żółtka wymieszać z olejem w miseczce. Zacząć ubijać białka. Jak zrobią się już białe, wciąż ubijamy i dodajemy stopniowo cukier, aż do wyczerpania . Piana powinna być bardzo sztywna, gęsta i lśniąca a cukier nie powinien być wyczuwalny. Teraz należy zmniejszyć obroty miksera (ja robię wszystko mikserem ręcznym) i stopniowo wlewać żółtka z olejem. Kiedy wszystko sie wymiesza należy odstawić mikser i przesiać część mąki. Szpatułką dokładnie i delikatnie  wymieszać. Ponownie przesiać kolejną część mąki i delikatnie wymieszać. Aż do wyczerpania składników. Ciasto przelać do formy 24 x 36, z wyłożonym na dnie papierem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni z grzaniem góra dół i piec ok. 40 minut. Po upieczeniu wyjąć i odstawić na kratkę do wystudzenia. Ściąć powstałą górkę biszkoptu (ja tę ściętą górkę posiekałam na kruszonkę blenderem i poszła na górę ciasta). Pozostały biszkopt przeciąć na dwa blaty. Jeden z blatów zostawić w formie, nasączyć . I teraz będziemy przyspieszać tempo pracy. Żelatynę zalać ok. 60 ml wody i zostawić do napęcznienia. Napęczniałą podgrzać żeby zrobiła się płynna.  Wlać do masy jagodowej i dobrze wymieszać. Masa jagodowa powinna być w dużej misce bo do niej będziemy dodawać ubitą kremówkę. Zimną kremówkę przelać do miski, dodać puder i zacząć ubijać. Kiedy kremówka będzie ubita tak na 3/4 (nie może być całkiem sztywna), należy dodać ze dwie łyżki do jagód i wymieszać dobrze. Ponownie dodać 2 łyżki i znów dokładnie wymieszać. Jeszcze raz dodać dwie łyżki i ponownie wymieszać. Teraz już dodać pozostałą kremówkę i dokładnie wymieszać. I teraz można całość wyłożyć na blat i nakryć drugim blatem biszkoptu lub tylko wyłożyć większą część i zrobić tak jak widać u mnie na zdjęciach. Na mus jagodowy wyłożyć drugi blat biszkoptu i nasączyć go. Ja teraz nałożyłam pozostały krem, a jeżeli wybraliście wersję z jedną warstwą musu jagodowego, to wierzch biszkoptu można oprószyć pudrem lub wylać ganache.  Ja na wierzchnią warstwę kremu posypałam okruszki ściętego biszkoptu. Wykładanie musu musi być robione bardzo szybko bo jednak dość szybko tężeje.  Ciasto wstawić do lodówki. 



piątek, 16 sierpnia 2024

Ciasto na serku śmietankowym, z jagodami

 Równie dobrze może być z innymi drobniejszymi owocami. Ja miałam zamrożone jagody i takie zamrożone dałam na ciasto. Myślę, że świeże lepsze by były ale w domu były tylko takie a nie chciało mi się wychodzić z domu specjalnie po owoce. Przepis nieco zmieniony wzięłam z bloga Ciasta.net. Moje ciasto bardzo delikatnie opadło na samym środku ale podejrzewam, że mrożone owoce mogły to spowodować. Zakalca nie ma. Samo ciasto wilgotne i sprężyste jest.





Składniki: 

Wszystkie składniki muszą być w pokojowej temperaturze

Ciasto: 

* 250 g masła

* 150 g cukru pudru

* 200 g serka śmietankowego  (miałam serek śmietankowy Łaciaty)

* 4 całe jajka

* 300 g maki pszennej tortowej

* 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Dodatkowo: 

* owoce drobne typu jagody, wiśnie, maliny plus 1 łyżeczka maizeny lub skrobi ziemniaczanej do ich obtoczenia. 

* Kruszonka (tę mam zawsze w zamrażarce): 100 g roztopionego masła + 150 g maki + 80 g cukru - wszystko razem wymieszać


Sposób przygotowania:

Przygotować tortownicę o średnicy 26-27 cm (miałam 27 cm).

Masło utrzeć z cukrem na puch na najwyższych obrotach miksera. Ja używałam zwykły ręczny mikser. Kiedy masło jest utarte należy dodać serek i  utrzeć tylko do połączenia się składników. Dodawać po jednym jajku, za każdym razem krótko miksując. Mąkę wymieszać z proszkiem i dodać do masy maślanej. Zmiksować tylko do połączenia się składników na niskich obrotach miksera. Odłożyć mikser i łopatką zgarnąć ciasto z boków miski i dna, przemieszać. Wyłożyć ciasto do formy, wyrównać, wyłożyć na wierzch owoce obtoczone w maizenie. Na owoce posypać kruszonkę. 

Ciasto wstawić do zimnego piekarnika. Nastawić na 180  stopni i piec ok.  50 minut. Mój piekarnik długo się nagrzewa i ale i tak ciasto było dobrze upieczone. 


sobota, 20 lipca 2024

Jagodzianki

 Już właściwie nie miałam nadziei, że w tym sezonie upiekę jagodzianki. Po prostu w tym roku nie ma wcale jagód, bo akurat jak kwitły to przyszedł 8 stopniowy mróz i wszystko szlag trafił. Ale w czwartek dojechały do mnie jagody. Przejechały ok. 200 km i mam. To są i jagodzianki 





Składniki:


* 750 g  + 3 łyżki do zaczynu, mąki pszennej tortowej

* 150 g cukru (z tego 1 łyżeczkę do zaczynu)

* 300 ml ciepłego mleka (z tego połowa do zaczynu)

* 30 g drożdży świeżych - zaczyn

* 120 g masła roztopionego (ja dodałam jeszcze 3 łyżki oleju)

* 3 jajka całe + 3 żółtka

* szczypta soli

* jagody (mnie poszło prawie litr jagód) wymieszane z 3 łyżkami cukru i 2 łyżki maizeny (można mąkę ziemniaczaną dać)

* kruszonka : 100 g roztopionego masła + 150 g maki + 80 g cukru - wszystko razem wymieszać




Sposób przygotowania:

Zacząć od przygotowania zaczynu z podanych ilości. Odstawić na kilka minut aż zaczyn dobrze wyrośnie. W tym czasie przesiać mąkę z solą do dużej miski. W mniejszej misce ubić na puch jajka z żółtkami i z cukrem, dodać do mąki. Dodać teraz wyrośnięty zaczyn i zacząć wyrabiać. Kiedy ciasto jest już jednolite i gładkie zacząć dodawać stopniowo tłuszcz i cały czas wyrabiać. Kiedy ciasto odkleja się już od dłoni to znaczy, że jest dobrze wyrobione. Miskę nakryć i odstawić ciasto do wyrastania. Powinno podwoić swoją objętość. Wyrośnięte ciasto (połowę wzięłam a druga połowa czekała sobie w przykrytej misce) wyłożyć na stolnicę oprószoną mąką i wyrobić lekko a następnie podzielić na kawałki. Moje miały po ok. 72 g każdy. Każdy kawałek uformować w kulkę a kulki rozwałkowywać na okrągły placuszek i nadziewać  jagodami. Mnie wchodziło po 2 czubate łyżki jagód. Zakleić dobrze bułeczkę i od razu układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Nakryć i odstawić do wyrastania. Kiedy bułeczki wyrosną, posmarować każdą rozmąconym jajkiem i posypać kruszonką. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piec ok. 25-30 minut. Po upieczeniu odstawić na kratkę do wystudzenia. 

Kiedy pierwsze bułeczki zaczynają rosnąć zaczęłam formować bułeczki z pozostałego w misce ciasta. Zanim pierwsze się upiekły to te prawie już wyrosły. Przełożyłam na wolną już blachę, posmarowałam jajkiem i posypałam kruszonką i poszły od razu do pieca. 



piątek, 7 czerwca 2024

Ciasto kruche z pianką i morelami

 Chyba większość zna ciasta kruche z pianką. I na blogu też są. Ale ja za każdym razem coś tam zmieniam w tych przepisach. Dzisiaj jest z morelami i dodatkowo miałam zamrożone jagody ok. 1 szklanki. 




Składniki:

Ciasto:

* 400 g maki pszennej tortowej

* 100 g maki krupczatki

* 300 g masła - schłodzone

* 6 żółtek ( białka użyte będą później)

* 3 łyżki cukru pudru

* szczypta soli

* 1 łyżeczka proszku do wypieków

Pianka:

* 6 białek

* szczypta soli

* 1 szklanka  (dałam taką ze sporym czubkiem) cukru drobnego  (szklanka ma pojemność 250 ml)

* 2 opakowania budyniu śmietankowego/waniliowego

* 0,5 szklanki oleju

Owoce: u mnie były morele pokrojone na ćwiartki i zamrożone jagody - nie rozmrażać ale posypać maizeną czy mąką ziemniaczaną





Sposób przygotowania:

Przygotować formę 24 x 36 cm. Ja jedynie daję na spód papier do pieczenia.

Całe ciasto przygotowałam w malakserze. Ale można i ręcznie. Do mieszanki mąk, pudru, proszku i szczypty soli, zetrzeć na tarce jarzynowej zimne masło. Posiekać całość nożem, ewentualnie siekaczką do ciasta kruchego. Dodać teraz żółtka, jeszcze posiekać razem i na koniec zagnieść jednolite ciasto. Zagniatać jak najkrócej żeby nie zagrzało się masło. Mogą być widoczne jeszcze malutkie kawałki masła. Ok. 2/3 ciasta rozłożyć na dnie formy, rozwałkować małym wałeczkiem. Pozostałe 1/3 zawinąć w folię spożywczą i schować do zamrażarki. Spód podpiec ok. 15 minut w 180 stopniach. Wyjąć i dokładnie wystudzić. Kiedy spód stygnie należy przygotować piankę. Białka ubić ze szczyptą soli na biało. Ubijając na najwyższych obrotach dosypywać po łyżce cukru. Ubijać tak długo aż cukier nie będzie wyczuwalny. Wsypać budynie i na mniejszych obrotach połączyć z pianą. Na koniec dolewać stopniowo olej. Lać go najlepiej po ściance miski. Piankę wyłożyć na wystudzony całkowicie spód. Wyrównać i wyłożyć owoce. Morele układać skórką do dołu a jagody obtoczyć wcześniej w maizenie. Na owoce zetrzeć na tarce ciasto z zamrażarki. Wstawić ciasto do piekarnika nagrzanego do 170-175 stopni i piec jeszcze ok. 40 minut. Po upieczeniu wyjąć i odstawić na kratkę do studzenia. 




piątek, 28 lipca 2023

Jagodzianki - ciasto z dodatkiem serka waniliowego

 A tak sobie dzisiaj umyśliłam. Kupiłam serek waniliowy, którego nie jadam więc dodałam do ciasta. I warto było poeksperymentować bo naprawdę pyszne ciasto do jagodzianek wyszło . Dzisiaj napakowałam jagód tak po kokardę 😋 Dwie bułki pękły co wcale nie przeszkadza w smaku.





Składniki: 

* 700 g mąki pszennej tortowej + 5 łyżek do zaczynu

* 300 ml lekko ciepłego mleka

* 2 całe jajka + 3 żółtka (a jajka miałam duże)

* 150 g roztopionego masła

* serek waniliowy homogenizowany - 200 g

* cukier (ja dałam mniej jak szklankę)

* 30 g drożdży świeżych

* szczypta soli


* jagody ( u mnie poszło prawie litr jagód)

* cukier do jagód

* maizena (skrobia kukurydziana) lub skrobia ziemniaczana - 2-3 łyżki


* kruszonka ( 100 g cukru, 180 g mąki - wymieszać. Roztopić 125 g masła i takie ciepłe wlać do mąki z cukrem. Wymieszać widelcem i wystudzić. Ja dodałam dzisiaj trochę cukru z wanilią). Kruszonki wychodzi dużo. To co nie wykorzystam zawsze wsypuję do woreczka i zamrażam





Sposób przygotowania:

Przygotować zaczyn: mąkę, łyżeczkę cukru zalać ok. połową mleka. Wymieszać i wkruszyć drożdże. Ponownie wymieszać. Zaczyn jest dość gęsty i tak ma być. Zostawić do wyrośnięcia. Mąkę przesiać do misy robota. Dodać szczypte soli, resztę mleka i serek. Żółtka i jajka ubić z cukrem do białości. Dodać do misy. Wlać również wyrośnięty zaczyn. Wyrabiać. Kiedy wszystko dokładnie się połączy i ciasto będzie dobrze wyrobione, należy dolewać stopniowo masło. Wyrabiać aż całe masło doskonale połączy się z ciastem a samo ciasto będzie lśniące i odchodzi od rąk. Ciasto jest lekko lepkie. Wyrobione ciasto posypać mąką, miskę nakryć i odstawić do wyrastania. Ciasto powinno co najmniej podwoić swoją objętość. Wyrośnięte ciasto wyjąć na blat oprószony mąką i lekko wyrobić. Podzielić na równe kawałki. Ja samo ciasto podzieliłam na dwie części, gdzie jedna została dalej w misce i sobie wyrastała drugi raz a z drugiej formowałam już jagodzianki. Pierwsze jagodzianki robiłam troche większe i odważałam po ok. 75 g ciasta. Kolejne już po 68-70 g. Każdy kawałek rozwałkowałam na placuszek taki spory, ułożyłam w zagłębieniu dłoni i tam wsypywałam jagody. Wchodziło mi po 2,5-3 łyżki jagód. Dokładnie każdą bułeczkę zakleić i odłożyć od razu na blachę, wyłożoną papierem do pieczenia. Zachować spore odstępy bo bułeczki sporo rosną. Nakryć blachę z bułkami lekko wilgotną ściereczka i odstawić do wyrastania. Wyrośnięte posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać kruszonką. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni , grzanie góra-dół, i piec 30 minut. 




piątek, 21 lipca 2023

Jagodowy sernik z jagodową pianką

 Bardzo lubię serniki z dodatkiem jagód. I te pieczone i te bez pieczenia. Te pieczone jednak u mnie wygrywają. Sezon na jagody więc mus było  zrobić. 





Składniki:

Sernik:

* spód do sernika robiłam ze zmielonych herbatników wymieszanych z roztopionym masłem

wszystkie składniki wyjąć wcześniej z lodówki aby miały temperaturę pokojową

* 1 kg twarogu sernikowego 18% tłuszczu

* 400 g śmietany kwaśnej 18% tłuszczu

* 6 całych jajek

* 1 szklanka cukru pudru

* 1 opakowanie budyniu śmietankowego (można zamienić skrobią ziemniaczaną lub kukurydzianą)

Jagody:

* 500 g jagód

* łyżka soku z cytryny

* 2-3 łyżki cukru

Pianka/mus jagodowe:

* 400 g śmietanki kremówki 36% - mocno schłodzona

* 3 łyżki cukru pudru

* 250 g jagód

* 15 - 20 g żelatyny


Sposób przygotowania:

Najlepiej jest zacząć od przygotowania jagód bo to najbardziej czasochłonne. Jagody wszystkie wsypać do rondelka, dodać cukier i sok z cytryny. Wstawić do gotowania na wolnym ogniu. Gotować ok. 5 minut. Po tym czasie bardzo dokładnie zblendować a następnie przetrzeć przez sitko. Nie jest to zabieg konieczny, jednak jak wolę poświęcić czas i przetrzeć bo wtedy masa jagodowa jest bardziej gładka. 

Do małej miseczki odłożyć 3 łyżki jagód, do kolejnej 7-8 łyżek a resztę zostawić do pianki jagodowej.

Przygotować tortownicę o średnicy 26 cm. (a ja wczoraj pokusiłam się i dokładnie zmierzyłam tortownicę i wychodzi, że średnica wewnątrz, czyli tak gdzie jest ciasto to ma 24,5-25 cm a nie 26). Na dnie wysypać zmielone herbatniki i ubić równą warstwę dnem szklanki czy kubka. Podpiec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok. 10 minut. Wyjąć i wystudzić. 

Do dużej miski wlać śmietanę, dodać całe jajka, cukier puder i budyń/skrobię. Dokładnie wymieszać rózgą kuchenną (tak, tu nie używam ani miksera ani robota). Następnie dodawać porcjami twaróg sernikowy i dokładnie wszystko rozmieszać. Masa serowa powinna być gładka i aksamitna. Całość masy podzielić na dwie równe części. Do jednej dodać tę najmniejszą część jagód a do drugiej tę trochę większą. Dokładnie każdą z mas wymieszać. Na przygotowany spód wylać tę jaśniejszą część i wyrównać. Na nią wylać tę ciemniejszą część masy serowej. (No i teraz moja uwaga. Nie przemyślałam sobie do końca i zrobiłam dokładnie tak jak opisałam. Dzisiaj bym zrobiła trochę inaczej, bo najpierw bym podpiekła tę pierwszą warstwę przez jakieś 15 minut i dopiero później wylała na to tę ciemniejszą masę). 

Tortownicę wstawić do piekarnika nagrzanego do 150 stopni z grzaniem góra dół. Na samym dnie piekarnika ustawić naczynie z wodą. Piec przez 1 godzinę i 20 minut. Wierzch sernika nie będzie całkowicie ścięty jeszcze, będzie się trochę ruszał.  Wyłączyć piekarnik, lekko uchylić drzwiczki i zostawić sernik na ok. 15-20 minut. Po tym czasie wyjąć i całkowicie wystudzić a wystudzony wstawić do lodówki na kilka godzin. U mnie stał całą noc. 

Na schłodzony sernik wyłożyć piankę jagodową. Żelatynę namoczyć w kilku łyżkach wody. Powinna solidnie napęcznieć. Następnie podgrzać, żeby zrobiła się płynna . Dodać do jagód i wymieszać. Śmietankę ubić z dodatkiem pudru, tak na nie całkiem sztywno. Dodać teraz jagody z żelatyną i wymieszać rózgą kuchenną. Piankę wylać na sernik, wyrównać i wstawić do lodówki żeby się odpowiednio ścięła. 



piątek, 14 lipca 2023

Jagodzianki (ciasto z jogurtem)

 Sezon na jagody i jagodzianki trwa już jakiś czas. Wreszcie i ja mam jagody więc też upiekłam jagodzianki. Jak zawsze, przepis na drożdżowe to pełna improwizacja, ale zapisana od razu w głowie, żeby przenieść teraz na blog.








Ciasto na jagodzianki: 

(wszystkie składniki w temperaturze pokojowej, poza mlekiem, które powinno być delikatnie podgrzane)

* 600 g mąki pszennej tortowe + 5 łyżek do zaczynu

* 150 g mąki krupczatki

* szczypta soli

* 250 ml letniego mleka - do zaczynu

* 30 g drożdży świeżych + 1 malutka łyżeczka cukru - do zaczynu

* 5 żółtek + 1 całe jajko

* 200 g jogurtu naturalnego

* 125 g masła roztopionego

* cukier - ok. 1 szklanki - ilość zależy od naszych preferencji smakowych

* cukier waniliowy

* jagody wymieszane z 2 łyżkami maizeny i 2 łyżkami cukru 

Sposób przygotowania:

Do miski robota przesiać obie mąki i dodać sól. Przemieszać. Z mleka, mąki, drożdży i łyżeczki cukru zrobić rozczyn. Wymieszać wszystko dokładnie i odstawić, żeby wyrósł. W tym czasie ubić żółtka i jajko z cukrem na puszystą i gęstą masę. Dodać do miski z mąkę. Dodać również wyrośnięty już rozczyn i jogurt. Wyrobić ciasto, żeby było gładkie i lśniące. Teraz ciągle wyrabiając dodawać stopniowo roztopione masło. Wyrabiać dotąd aż całe masło połączy się dokładnie z ciastem a samo ciasto nie będzie się kleić do dłoni. Ciasto oprószyć mąkę z wierzchu a miskę nakryć wilgotną ściereczką. Odstawić do podwojenia objętości. W zależności od temperatury otoczenia trwa to krócej lub dłużej. Nigdy nie przyspieszam tego procesu, niech sobie wyrasta swoim trybem. Wyrośnięte ciasto wyjąć na blat oprószony mąką i lekko wyrobić. Podzielić na równe kawałki. Ja samo ciasto podzieliłam na dwie części, gdzie jedna została dalej w misce i sobie wyrastała drugi raz a z drugiej formowałam już jagodzianki. Pierwsze jagodzianki robiłam troche większe i odważałam po ok. 80 g ciasta. Każdy kawałek rozwałkowałam na placuszek taki spory, ułożyłam w zagłębieniu dłoni i tam wsypywałam jagody. Wchodziło mi po 2,5-3 łyżki jagód. Dokładnie każdą bułeczkę zakleić i odłożyć od razu na blachę, wyłożoną papierem do pieczenia. Zachować spore odstępy bo bułeczki sporo rosną. Nakryć blachę z bułkami lekko wilgotną ściereczka i odstawić do wyrastania. Moje wyrastały ok. pół godziny. Przed wstawieniem do pieca posmarować np. mlekiem skondensowanym, rozmąconym jajkiem, czy tak jak ja rozmąconym białkiem z odrobiną mleka. Na wierzch można dać kruszonkę, można nie dawać ni a potem np. polać lukier. Wyrośnięte  już bułeczki wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piec ok. pół godziny. Upieczone odstawić na kratkę do wystudzenia. 

Kiedy pierwsza partia bułek już była napuszona to szybko przygotowałam drugą partię bułeczek. Jak te pierwsze powędrowały do pieca to drugie właśnie zaczynały wyrastać. Te zrobiłam trochę mniejsze bo kęsy ciasta miały ok. 65-70 g. i dostawały po 2 łyżki jagód. 


Tu wyszły z pieca




i od razu zdejmowałam na kratkę do wystudzenia





 



sobota, 6 maja 2023

Ciasto na mleku skondensowanym, z posmakiem jagodowym

 Ciasto samo jest robione na bazie "mlecznej dziewczyny:, które przepisy już tu są. Tym razem jest z dodatkiem kakao. Przypadkowo znalazłam kącie zamrażalnika jagody i postanowiłam je wykorzystać do tego ciasta. Wizualnie może to pięknie nie wygląda, bo jagody niezwykle barwią ale za to dodają naprawdę super smaku. Ten dodatek nie jest tu niezbędny ale bardzo, bardzo podnosi smak tego ciasta. zamiast jagód można dać wiśnie czy maliny. Ja miałam tylko te nieszczęsne jagody. No i "wypadek" mi się zdarzył bo zapomniałam do ciasta dodać masło roztopione . I wydaje mi się, że jego brak ani trochę nie zepsuł ciasta a nawet chyba poprawił jego strukturę.



A ta fotka robiona innym telefonem i w innym świetle. Ciasto w rzeczywistości ma brązowy kolor a nie rudy. Ale to fajnie widać strukturę ciasta, więc wstawiam zdjęcie 






Składniki:

Ciasto:

* Mleko skondensowane słodzone  - puszka z Gostynia, która waży 530 g . Do ciasta dodajemy 400 g . Reszta pójdzie do kremu

* 3 całe jajka

* 180 g mąki

* 2 łyżki kakao 

* 1,5 łyżeczki proszku do wypieków

* 70 g masła roztopionego i wystudzonego (ja nie dałam, o czym wyżej wspomniałam) 

Krem: (wszystkie składniki poza mlekiem muszą być dobrze schłodzone)

* 250 g mascarpone

* 135 g serka śmietankowego (typu Łaciaty)

* reszta mleka skondensowanego tj. 130 g

* 550 g śmietanki kremówki 36%  (można dać 500 g ale ja dałam tyle ile akurat było w lodówce)

* 2-3 łyżki cukru pudu

* cukier waniliowy (ja dałam łyżeczkę cukru z prawdziwą wanilią)

Warstwa jagodowa:

* jagody (nie mam pojęcia ile ich było, ale po zagotowaniu, zblendowaniu i przetarciu przez sitko wyszło ok. 200 ml) - miałam zamrożone

* 2-3 łyżki cukru

* 1 łyżka maizeny

Sposób przygotowania:

Należy zacząć od przygotowania warstwy jagodowej (owocowej) . Zblendowane i przetarte przez sitko owoce wlać do rondelka i ustawić go na małym grzaniu. Dodać cukier i maizenę rozmieszaną w łyżce wody. Doprowadzić do zagotowania. Masa owocowa powinna zgęstnieć. Od razu przelać do worka cukierniczego (jednorazowy, gdzie później odcinamy róg). Zostawić do całkowitego wystudzenia. 

Teraz można już wziąć się za ciasto. Najpierw przygotować 9-10 arkuszy papieru do pieczenia i na każdym odrysować koło o średnicy ok. 21-22 cm. Ciasto będziemy rozprowadzać na odwrotnej stronie niż namalowane koło. 

Piekarnik nagrzać do 180 stopni z grzaniem góra - dół. Ciasto z papierem najwygodniej będzie układać w piekarnika na blaszce z jej wyposażenia, ale odwróconej go góry nogami. Blachę nagrzewać razem z piekarnikiem.

Do miski wlać mleko skondensowane i wbić jajka. bardzo dokładnie rozmieszać. Można mikserem. Tu powinno być teraz dodane masło . Ja go nie dałam i absolutnie nic to ciastu nie zaszkodziło. Więc wybór należy do was. Mąkę, kakao i proszek wymieszać i przesiać na dwa razy do jajek z mlekiem. Dokładnie zmiksować. I to wszystko co robimy z ciastem.  Teraz czas na pieczenie. Na każde kółko nałożyć dwie łyżki ciasta (takie z górką odmierzane). Ciasto rozsmarować po papierze do krawędzi narysowanych kółek. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 5 minut. Wyjąć i od razu odkleić od papieru. Odklejony krążek ciasta ponownie ułożyć na papierze. Zostawić do wystudzenia. Tak upiec pozostałe krążki ciasta. Mnie wyszło ich 10. 

Czas na krem. Mleko skondensowane, mascarpone i serek śmietankowy dokładnie zmiksować. W drugiej misce ubić kremówkę z dodatkiem cukru pudru i cukru waniliowego. Powinno być ubita tak na 3/4. Wtedy po łyżce dodawać zmiksowane serki. Masa będzie naprawdę gęsta.

Składanie ciasta: Cały krem najlepiej od razu podzielić na 10 części, tyle ile krążków ciasta jest. Ułozyc pierwszy krążek ciasta i posmarować kremem. W woreczku gdzie są jagody, odciąć rożek. Namalować wyciskając, dwa trzy kółka. Gdzie nam się podoba, jak nam się podoba. Na to ułożyć kolejny krążek ciasta i powtórzyć nakładanie kremu i warstwy jagodowej. I tak do wyczerpania krążków ciasta . Ostatni krążek niczym nie smarujemy a pozostałą część kremu szczelnie przykrywamy i wstawiamy do lodówki. Ciasto owijamy folią spożywczą, wierzch ciasta również i tak wstawiamy do lodówki na noc. Rano już już można posmarować wierzch ciasta pozostawionym kremem. Ja na warstwie kremu polałam czekoladę rozpuszczoną. Przechowywać w lodówce. 



sobota, 13 sierpnia 2022

Jagodowy sernik z mleczkiem kokosowym

 Dzisiaj wszystko co robiłam, gotowałam, piekłam było z produktów z lodówki, takich końcówek tego co zostało. Po jagodziankach miałam jeszcze trochę jagód. Dodatkowo stał smętnie kubełek twarogu sernikowego. W szafce mleczko kokosowe. Jakaś reszta kwaśnej śmietany. Stwierdziłam, że co wyjdzie to wyjdzie ale zrobię sernik z tego co się nawinęło





Składniki:

Spód : ja zrobiłam z herbatników kakaowych i roztopionego masła. Nie wiem ile tego było, bo zaś jakieś resztki tych herbatników były. Ale można zrobić wg własnego pomysłu

Masa serowa:

wszystkie składniki miałam w temperaturze pokojowej

* 1 kg twarogu sernikowego 18% tłuszczu

* 6 całych jajek - moje były takie dość duże jajka

* 1 puszka mleka kokosowego (nie mieszałam a jedynie dałam tylko tę gęstą masę)

* 1 szklanka cukru pudru

* 3 łyżki mąki - zwykła pszenna tortowa - odmierzone z malutką górką

* 1/2 - 2/3 szklanki kwaśnej śmietany 18% (tyle miałam w kubku)

* 320 g pulpy jagodowej 

Pulpa jagodowa: Jagody dałam do sporego rondla i dodałam 3 łyżki cukru. Ustawiłam rondel na małe grzanie i doprowadziłam do zagotowania. Gotowałam ok. 3-5 minut. Jagody bardzo dokładnie zblendowałam. Teraz można dodatkowo przelać przez sitko, ale ja tego nie robiłam. Wystudzić. Mnie wyszło tej pulpy 320 g, ale można i mniej trochę dodać.

* dodatkowo: 400 g kwaśnej, gęstej śmietany plus trochę cukru wanilinowego 

Sposób przygotowania:

Tortownicę o średnicy 26-27 cm (lepiej wziąć 27 - 28 cm, bo ja miałam 26 i była odrobinę za mała) wyłożyć dno papierem do pieczenia i zapiąć wokół rant. Na dno wysypać herbatniki wymieszane z masłem i ubić dnem np. szklanki. Podpiec przez 10 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni - termoobieg. Wyjąć i wystudzić a piekarnik ustawić na 140 stopni

Do dużej miski wlać mleczko kokosowe, wbić jajka , dodać puder i pulpę jagodową. Wymieszać dokładnie rózgą. Teraz dodać twaróg i śmietanę. Mikserem lub rózgą wymieszać jedynie do połączenia się składników. 

Wlać masę serową do tortownicy, wyrównać i wstawić do piekarnika. W temperaturze 140 stopni należy piec ok. 1 godziny. Teraz należy zwiększyć temperaturę do 160 stopni i piec ok. 30 minut. Ponownie ustawiłam na 150 stopni i dopiekałam jeszcze 20 minut. Brzegi sernika powinny być już wtedy ścięte a środek jeszcze taki galaretowany. 

Po tym czasie, śmietanę wymieszać z cukrem wanilinowym. Otworzyć drzwiczki piekarnika i wysunąć formę z sernikiem. Zaczynając od brzegów sernika, wykładać wokół śmietanę. Śmietana powinna pokryć cały wierzch. Wsunąć sernik ponownie do piekarnika i zamknąć drzwiczki. Piekarnik oczywiście już wyłączony. Zostawić na ok. pół godziny i po tym czasie leciuteńko uchylić drzwiczki. Sernik tak powinien wystygnąć. Kiedy całkowicie wystygnie, należy wstawić go do lodówki na co najmniej 6-8 godzin. Przechowywać również w lodówce. 

Sernik wychodzi niezwykle kremowy, delikatny




piątek, 29 lipca 2022

Sernik z jagodami i malinami

 Taki bardzo prosty, niewyszukany a jednak pyszny. 





Składniki:

Spód sernika: (można zrobić jaki komu pasuje. Ja zrobiła cieniutki kruchy spód)

* 280 g mąki pszennej tortowej

* 50 g cukru pudru

* 150 g schłodzonego masła (pokroić w mniejsze kawałki)

* szczypta soli

Wymieszać mąkę z solą i pudrem. Dodać schłodzone masło i wyrobić szybko rękami kruszonkę. 

Kruszonkę wysypać na dno formy 24 x 36 cm (moja forma ma taki sam rozmiar na górze jak i na spodzie), rozłożyć równą warstwą i ubić np. dnem szklanki. Wstawić do nagrzanego do 175 stopni piekarnika - termoobieg i podpiec przez ok. 10 minut. Wyjąć i wystudzić. Piekarnik wyłączyć, żeby wystygł do 120 stopni.

Masa serowa:

* twaróg/ ser biały półtłusty- miałam dokładnie 1374 g. Można przyjąć, że potrzebne jest 1,4 kg.

* 250 g śmietany kwaśnej 30% (creme fraiche - KLIK

* 50 g śmietanki kremówki 30%

* 250 g cukru pudru 

* 200 g masła

* 9 jajek (miałam takie swojskie, większe jajka)

* 1 opakowanie budyniu waniliowego z dodatkiem wanilii

* dodatkowo - cukier waniliowy z wanilią

* jagody i maliny, w ilości dowolnej

Sposób przygotowania:

Twaróg zemleć w maszynce lub tak jak ja, blenderem. Jednak blender musi być z mocnym silnikiem. Do twarogu dodać śmietanę i śmietankę, wtedy będzie łatwiej zblendować. Jeżeli zdecydujemy się zmielić w maszynce to taki już zmielony wymieszać ze śmietaną. Do misy robota włożyć masło miękkie i dodać cukier puder. Ubić na puch. Nie przerywając ubijania dodawać na zmianę po trochę sera i po jednym jajku. Aż do wyczerpania składników. Teraz dodać budyń i cukier waniliowy i już krótko ubić. Masę serową wylać na wystudzony kruchy spód. Na wierzch wysypać jagody i ułożyć maliny. Formę z sernikiem wstawić do piekarnika nagrzanego do 120 stopni. Pieczemy w tej temperaturze 30 minut. Zwiększamy temperaturę do 150 stopni i pieczemy w niej przez 60 minut. Po tym czasie, wysunąć sernik z piekarnika i szybko przejechać nożem, odcinając sernik od boków formy. Ponownie wsunąć sernik do piekarnika  , temperatura 140 stopni i piec 15 minut. Wyłączyć piekarnik, ale sernik w nim zostawić na ok. 40-50 minut. Teraz już można wyjąć i odstawić na kratkę do zupełnego wystudzenia. Wystudzony wstawić do lodówki na kilka godzin. 








sobota, 23 lipca 2022

Jagodzianki - ciasto na śmietance kremówce

 Są jagody to trzeba korzystać. Więc zaś jagodzianki robię 





Składniki:

* 700 g + 50 g (do zaczynu) mąki pszennej - dałam tortową

* 200 g śmietanki kremówki 30% (temperatura pokojowa)

* 150 g ciepłego mleka

* 25 g drożdży świeżych

* 150 g miękkiego bardzo masła, pokrojonego w małe kosteczki

* 1 całe jajko + 5 żółtek

* cukier - ile kto lubi, u mnie niewiele wiecej jak pół szklanki

* szczypta soli

* jagody wymieszane z łyżką cukru, łyżką bułki tartej i łyżką maizeny


Sposób wykonania:

Mąkę przesiać do miski, dodać sól. Wymieszać i zrobić dołek w mące. Ciepłe mleko, 50 g mąki, łyżeczka cukru oraz drożdże, wymieszać razem. Kiedy zacznie wyrastać, wlać w dołek w mące, przysypać mąką z brzegów i odczekać aż dobrze wyrośnie. W tych temperaturach jakie sa obecnie trwa to bardzo krótko. Kiedy zaczyn będzie wyrastał, ubić na puch jajko i żółtka, razem z cukrem. Dodać do mąki. Wlać również śmietankę kremówkę. Wyrabiać aż ciasto stanie się gładkie i jednolite. Wtedy zaczynamy dodawać stopniowo kosteczki masła, ciągle przy tym wyrabiając. Ciasto nie będzie zbyt luźne ale nic się do niczego nie klei. Odstawić do wyrastania. Ciasto powinno co najmniej podwoić swoją objętość. 


Te czarne kropeczki w cieście to po prostu ziarenka wanilii. Pokazuję, że ciasto cudownie się formuje i nie potrzeba żadnej mąki do podsypywania. Fantastycznie wyrasta, jest bardzo pulchne i leciutkie a do tego genialnie plastyczne.






Wyrośnięte wyjąć na blat i lekko wyrobić a następnie podzielić na małe kawałki (ok. 70 g każdy). My lubimy małe bułeczki, więc i małe kawałki ciasta. Kiedy skończymy dzielić ciasto, pierwszy kawałek już będzie lekko wyrośnięty. Z każdego kawałka uformować kulkę i zaś ma lekko wyrosnąć. Z każdej kulki ciasta formować  placuszek i solidnie nadziewać jagodami (ja dawałam po 2 łyżki jagód na każdą bułeczkę). Skleić bardzo dokładnie i odstawić do wyrastania. Kiedy bułeczki wyrastają, nagrzać piekarnik do 180 stopni. Posmarować bułeczki białkiem i wstawić do piekarnika. Piec bułeczki ok. 25 minut.



sobota, 16 lipca 2022

Fantazja wiśniowo-jagodowa

 Nie miałam pojęcia jak nazwać to ciasto. Nie umiem dawać jakichś wymyślnych nazw, więc jak zwykle w tytule są główne składniki smaków. Dodatkowo, spód to nie jest zwykły biszkopt. Podejrzałam już dawno temu, na rosyjskojęzycznych stronach, biszkopt na gorącym mleku. No to teraz zrobiłam go. I gorąco polecam bo wyszedł fantastyczny. 





Składniki:

Biszkopt na gorącym mleku:

* 6 jajek (miałam różnej wielkości jajka ale były raczej większe niż typowe sklepowe L) - rozdzielić na białka i żółtka

* szczypta soli

* 240 g cukru drobnego (połowa do białek, połowa do żółtek)

* 240 g mleka

* 100 g masła

* 340 g mąki pszennej tortowej

* 1,5 łyżeczki proszku do wypieków

Przygotować formę 24 x 36 cm , wykładając dno formy papierem do pieczenia. Piekarnik włączyć na 175 stopni z grzaniem góra dół

Białka ubijać ze szczyptą soli. Kiedy już zrobią się białe, dodawać stopniowo cukier. Ubić na sztywno. Odstawić. Żółtka przełożyć do dużej miski i ubijać z cukrem do białości, tak aby cały cukier rozpuścił się. Do ubitych żółtek, należy dodać na trzy tury pianę z białek i za każdym razem, delikatnie wymieszać łopatką. Mleko razem z masłem podgrzewać aż do zagotowania, ale nie gotować. Do jajek dodać ok. 1/3 mąki (przesiać) i bardzo delikatnie wymieszać z masą jajeczną. Wlać ok. 1/3 gorącego mleka i wymieszać rózgę. Ponownie dodać kolejne 1/3 mąki przesianej - wymieszać i 1/3 mleka - wymieszać . I ostatnia partia przesianej mąki i wtedy dajemy proszek do pieczenia. Wymieszać. Wlać resztę mleka i wymieszać. Ciasto przelać do formy i wstawić do piekarnika. Pieczemy ok. 40 minut. Przed wyjęciem należy sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest upieczone. Upieczone wyjąć na kratkę do wystudzenia. Przestudzone wyjąć z formy. 

Masa wiśniowo-jagodowa:

* 600 g wiśni już wydrylowanych

* 100 g jagód

* sok z jednej cytryny

* 60 g maizeny (skrobia kukurydziana)

* 125 g wody

* 125 g cukru

Wiśnie i jagody wstępnie zblendować i przelać do rondelka. Dodać sok z cytryny i powoli podgrzewać doprowadzając do zagotowania. Gotować ok. 5 minut. Teraz już drugi raz zblendować aby masa była jak najbardziej gładka. Maizenę wymieszać z cukrem i wodą. Wlewać pomału do zblendowanych gotujących się owoców. Energicznie mieszać rózgą kuchenną. Doprowadzić do zagotowania. Przelać do większego naczynia i przykryć folią w kontakcie. Wystudzić i wstawić do lodówki. Ok. połowa masy posłuży do napełniania dziurek wyciętych w biszkopcie. Druga połowa idzie do kremu.

Krem wiśniowo-jagodowy:

* połowa masy wiśniowo-jagodowej (ma być schłodzona w lodówce)

* 250 g zimnego mascarpone

* ok. 100 ml śmietanki kremówki 36%

Mascarpone i kremówkę krótko ubić razem. Dodać zimną masę wiśniowo-jagodową i zmiksować krótko razem. 

Krem biały:

* 250 g mascarpone - mocno schłodzone

* 330 g śmietanki kremówki 30-36% - mocno schłodzona

* 1-2 łyżki cukru pudru

Ja dałam niepotrzebnie dodatkowo, serek śmietankowy . Masa wyszła mi bardzo smaczna  ale zbyt zwarta, żeby wyciskać workiem cukierniczym. Te proporcje i składniki, które podałam są wystarczające. 

Wszystkie składniki włożyć razem do miski i ubić. 

Sposób składania ciasta:

Przygotować biszkopt, robiąc w nim dziurki. Ja wycinałam je tylką średniej wielkości, tą szerszą, gładką końcówką. Nie wycinamy do końca (spodu biszkoptu), żeby masa nie wyciekła spodem. Połowę masy wiśniowo-jagodowej przełożyć do worka cukierniczego jednorazowego najlepiej. Odciąć czubek worka, tak aby masa wiśniowa wychodziła cienką strużką. Napełnić masą wycięte dziurki, równo z wierzchem ciasta. 

Teraz wyłożyć na wierzch ciasta krem wiśniowy i rozsmarować równą warstwą. 

Na krem wiśniowy wyłożyć biały krem. Ja wyciskałam go tylką. Z racji tego, że jak pisałam wyżej, krem wyszedł mi zbyt zwarty nie mogłam sobie poszaleć z tylkami i zdobieniem. 

Ciasto wstawić do lodówki i tam przechowywać.







sobota, 9 lipca 2022

Jagodzianki - ciasto na maślance

 Stała sobie smętnie w lodówce reszta maślanki. Pić nie piję a szkoda przecież wylać. W planach i tak były jagodzianki a nie raz dawałam do drożdżowego maślankę. Więc tym razem też tak zrobiłam. Ciasto wyszło przepychota






Składniki:

Wszystkie składniki poza mlekiem, mają być w temperaturze pokojowej)

* 750 g maki - miałam pszenną tortową 

* 200 - 220 g mleka - ciepłe

* 150 g maślanki

* 2 całe jajka i 4 żółtka (białka zostawić do posmarowania wierzchu bułek)

* 120 g masła - ma być mięciutkie ale nie topione - pokroić na małe kawałki

* 30 g drożdży świeżych

* cukier ( u mnie trochę więcej jak pół szklanki)

* szczypta soli

* jagody wymieszane z łyżką maizeny, łyżką bułki tartej i łyżką cukru


Sposób przygotowania:

Mąkę z solą wsypać do misy robota i dokładnie przemieszać. Można przesiać będzie jeszcze lepiej napowietrzona. Z 50 g mąki (z całości odjęte), pół łyżeczki cukru, drożdży i ok. połowy mleka przygotować zaczyn, mieszając wszystkie te składniki w miseczce. W mące zrobić dołek i wlać tam maślankę. Na maślankę wlać zaczyn. Na zaczyn przysypać mąkę z brzegów. Odczekać aż zaczyn wyraźnie urośnie. W tym czasie ubić na puch/do białości jajka i żółtka z cukrem. Dodać do misy i zacząć wyrabiać. W trakcie wyrabiania dolewać stopniowo resztę mleka. Kiedy ciasto jest już dobrze wyrobione i gładkie, dodawać po kosteczce mięciutkiego masła. Kolejną kosteczką masła wrzucić, kiedy poprzednia połączy się z ciastem. Kiedy całe masło jest już wrobione w ciasto, zagniatać jeszcze ok. 5 minut. Ciasto jest dość luźne i takie ma być. Przysypać delikatnie z wierzchu mąką, nakryć misę i odstawić do wyrastania. Ciasto powinni co najmniej podwoić swoją objętość. 

Wyrośnięte ciasto wyjąć na blat posypany mąką i delikatnie przerobić. Podzielić na równej wielkości kawałki. Ja odważałam ciasto po 72-75 g. Po odważeniu, od razu formować kulki i odkładać je na oprószony mąką blat. Zanim uformujemy ostatnią kulkę, ta pierwsza delikatnie podrośnie. Teraz każdą kulkę rozpłaszczać na placuszek i wykładać po 1-2 łyżki jagód. Dokładnie skleić, żeby jagody nie wypłynęły w trakcie pieczenia. Uformowane jagodzianki odkładać na blachę do pieczenia i nakryć ręcznikiem. Bułki powinny wyrosnąć. Po wyrośnięciu, posmarować roztrzepanym białkiem i posypać kruszonką. Mnie wyszły 22 bułki i ułożyłam je na dwóch blachach, które piekłam razem. Piekarnik nagrzać do 170 stopni - termoobieg i piec ok. pół godziny . Upieczone od razu wyjąć i odstawić na kratkę do wystudzenia. 




sobota, 24 lipca 2021

Sernik kokosowy z jagodami

 Trochę czasu trzeba poświęcić na ten sernik. Może nie dużo pracy ale oczekiwanie na poszczególne warstwy.

Koksowy smak bardzo dobrze komponuje się z jagodami. 

Spód sernika zrobiłam z pokruszonych wafelków kokosowych. Nie dodawałam żadnego masła i wydawało się, że wszystko będzie się trzymać. Jednak podczas krojenia odrobinę rozlatuje się.







Składniki:

Spód: zrobiłam z pokruszonych wafelków kokosowych oblanych białą czekoladą. Weszło mi 6 dużych wafelków Princessa. Nie dodawałam żadnego tłuszczu, nic. Ale wydaje mi się, że można dodać odrobinę roztopionego masła chociaż ja bym tu bardziej widziała roztopioną białą czekoladę.
Dno tortownicy o średnicy 26 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na boki tortownicy wyłożyć folię aby była powyżej rantów, bo sernik wychodzi dość spory. 
Pokruszone wafelki wysypać na dno tortownicy i ubić dnem szklanki, garnuszka. 

Masa serowo kokosowa:

* 1 kg twarogu o zawartości co najmniej 18% tłuszczu. Powinien być dosyć zwarty. Temperatura pokojowa
* 350 ml mleczka kokosowego (miałam takie z kartonika i było dosyć płynne)
* 6-7 łyżek drobnych wiórek kokosowych 
* ok. 1 szklanki cukru pudru (dałam mniej)
* 500 g śmietanki 36% mocno schłodzonej (do sernika idzie część opisana w przygotowaniu)
* 8 łyżek likieru kokosowego - użyłam Malibu
* 3 łyżki żelatyny spożywczej

Galaretka i mus jagodowe:

* 400 - 500 g jagód
* 1/2 szklanki cukru
* sok z połowy cytryny
Wszystkie składniki pogotować razem ok. 5 minut. Po tym czasie zblendować i przetrzeć przez gęste sitko.
* 1 opakowanie galaretki jagodowej (można wziąć o smaku owoców leśnych jeżeli nie ma jagodowej)

Sposób przygotowania:

Zaczynamy od masy z mleczka kokosowego. Mleczko wlać do rondelka i doprowadzić do zagotowania. Wsypać wiórki kokosowe i pogotować na małym ogniu ok. 5 minut. Żelatynę zalać ok. 60 ml wody i zostawić do napęcznienia. Kiedy masa kokosowa będzie jeszcze wyraźnie ciepła należy dodać do niej tę napęczniałą żelatynę. Mieszając należy doprowadzić do jej rozpuszczenia w ciepłej masie kokosowej. Masę kokosową można potraktować blenderem, co ja uczyniłam. Chciałam żeby wiórki kokosowe były jak najdrobniejsze. Schłodzić masę kokosową do temperatury prawie pokojowej. Może być leciuteńko ciepła bo i tak ją hartujemy. 
Do przygotowania masy serowej nie musimy używać miksera. Ja robiłam wszystko trzepaczką rózgową.  Twaróg włożyć do dużej miski i dodać cukier puder. Wymieszać/zmiksować. Dodawać likier kokosowy po 2 łyżki i za każdym razem wymieszać dokładnie. Do masy kokosowej już z żelatyną, dodać ze 2 łyżki masy serowej i dokładnie wymieszać. Ponownie dodać kolejne 2 łyżki i wymieszać. Teraz już można masę kokosową wlewać stopniowo do masy serowej i cały czas mieszać. 
Ubić śmietankę kremówkę  ale tak nie do końca. Nie powinna być całkowicie sztywna.  Połowę (trochę więcej jak połowę dałam) ubitej kremówki dodać do masy serowej i delikatnie wymieszać. Wlać całość do tortownicy i wstawić do lodówki aby masa stężała. 
Do lodówki włożyć pozostałą część ubitej kremówki. 
Kiedy sernik tężeje można przygotować galaretkę jagodową. Do ciepłych jeszcze, przetartych jagód wsypać galaretkę. Gdyby jagody były zbyt chłodne, to należy podgrzać. Wymieszać jagody z galaretką tak aby cała galaretka rozpuściła się. 
Ok. 1/3 galaretki należy wylać na stężałą masę serową. Wstawić ponownie do lodówki aby teraz galaretka stężała. 
Kiedy galaretka już dobrze zakrzepnie, należy do ubitej kremówki dodać pozostałą galaretkę jagodową (powinna być już chłodna) , delikatnie wymieszać aby nie zniszczyć struktury ubitej kremówki i wylać mus na galaretkę. 
Wstawić do lodówki, gdzie sernik musi spędzić co najmniej 6 godzin aby wszystko odpowiednio stężało.