Zacznę od ziemniaczków, które już są na blogu . O TUTAJ (klik). Trafiły mi się dzisiaj w warzywniaku i nie mogłam sobie odmówić . Najbardziej mi one smakują do zsiadłego mleka ale do dzisiejszej zupy też fantastycznie się sprawdziły mi.
Translate
piątek, 23 czerwca 2023
Kapuśniak-barszcz ze słodkiej kapusty. I ziemniaczki do niego.
sobota, 28 listopada 2020
Kurczak na kiszonej kapuście.
Od wielu, wielu lat robię to danie i sama nie wiem czemu go tu nie umieściłam.
Przepis podam bez dokładnej ilości składników. Kto chce, może dać sporo więcej kapusty niż ja. Dawniej, kiedy gotowałam na 2-3 osoby, kapusty musiało być dużo, bo ślubny głównie najpierw kapustę wyjadał i zawsze było mu jej mało. Tu zrobiłam obiad dla siebie na dwa dni, więc spokojnie może być z tego solidny obiad na 2 osoby.
Składniki:
* 2 ćwiartki kurczaka - miałam naprawdę duże ćwiartki kurczaka takiego bez antybiotyków chowanego
* 0,5 kg (dałam odrobinę mniej) kapusty kiszonej
* kilka suszonych grzybów - niekoniecznie ale ja bardzo lubię i zawsze daję
* przyprawy do kurczaka jakie kto lubi i oczywiście sól
* do kapusty - listek laurowy, kilka kulek ziela angielskiego
* dałam 1 łyżkę smalcu z gęsi, ale nie jest to konieczne.
Sposób przygotowania:
Grzyby namoczyłam w niewielkiej ilości wody. Kiedy już zmiękły, pogotowałam je ok. pół godziny. Wody zostało mało i to wystarczyło.
Rano, ćwiartki kurczaka podzieliłam każdą na dwie części. Posoliłam i posypałam ulubionymi przyprawami. I tak sobie stały w tej marynacie. Na około 1,5 godziny przed obiadem, wyjęłam kapustę i zalałam wodą, chwilkę przepłukałam i odcisnęłam z tej wody (moja kapusta była bardzo kwaśna). Dodałam do odciśniętej kapusty grzyby wraz z tą mała ilością wody (dlatego wcześniej solidnie odcisnęłam) i wymieszałam. Na dno naczynia żarodpornego dałam łyżkę smalcu gęsiego. Na smalec wyłożyłam kapustę. Na kapuście ułożyłam kawałki kurczaka. Naczynie nakryłam i wstawiłam do piekarnika. Piekarnik nastawiłam na 160 stopni w termoobiegu. Piekłam ok. 1,5 godziny. Na pół godziny przed zakończenie, naczynie odkryłam, żeby kurczak przyrumienił się z wierzchu. Wtedy można lekko przemieszać kapustę, ale mięso powinno cały czas być na wierzchu, na kapuście. Mięsa nie ma potrzeby polewania żadnym sosem w trakcie pieczenia bo mięso i tak wychodzi soczyste.
Robiłam już różne mięsa tym sposobem, ale chyba jednak kurczak najsmaczniejszy jest. Najmniej smakował mi schab, który wyszedł mimo wszystko suchy i wiórowaty.
wtorek, 20 grudnia 2016
Młoda kapusta
Kapusta z grochem
Kiszona kapusta w papryce
Podaję przepis:
Składniki:
* 1 główka nieduża kapusty (moja była bardzo zbita) -
* 14 sztuk małych papryk pomidorowych
* 2 duże marchewki
* gorczyca
* po kilka sztuk pieprzu i ziela angielskiego
* 1 listek laurowy
Zalewa:
* 500 ml wody
* 3 łyżeczki (takie herbaciane) soli)
* 1 łyżeczka cukru
Sposób przygotowania:
Kapustę bardzo drobno poszatkować, marchewkę obraną zetrzeć na tarce jarzynowej. Dokładnie wymieszać razem. Papryki wydrążyć, uważając aby jej nie przebić. Napełniać kapustą, dość mocno ugniatając ale z wyczuciem.
Na dno słoja wrzucić przyprawy i ułożyć warstwę kapusty. Na kapustę poukładać papryki (mnie wchodziło 6 sztuk papryk). Na papryki zaś układamy kapustę, starając się wypełnić kapustą wolne przestrzenie pomiędzy paprykami. I tak układamy aż do wyczerpania składników. Ostatnią warstwą u mnie była kapusta.
Składniki zalewy gotujemy i studzimy. Wlewamy do słoja. Na wirzch układamy jakiś talerzyk, podstawkę a na tym ustawiamy obciążnik (u mnie słoik z wodą). Całość nakrywamy.
Codziennie przekłuwamy kapustę aż do dna aby wyszły gazy. Koniecznie. Ja przebijałam kapustę trzonkiem drewnianej łyżki. Po tygodniu już możemy delektować się smakiem papryki i kapusty a słój możemy zakręcić.




