Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 kwietnia 2026

Ciasto z rabarbarem i truskawkami w zalewie śmietankowej, z bezową pianką

 Na dzisiaj planowałam inne ciasto. Okazało się, że w warzywniaku było za mało rabarbaru żeby je zrobić. Ale były truskawki, więc kupiłam. P przypomniałam sobie, że piekłam takie ciasto z rabarbarem i truskawkami i wszystkim wybitnie smakowało. No to postanowiłam je powtórzyć. No i oczywiście same ochy i achy  dzisiaj słyszałam od jedzących. Proporcje trochę zmienione, część świadomie a część nieświadomie 😂 ale wyszło tak że wszyscy się zachwycali.



Składniki:

Ciasto na spód: 

* 200 g mąki pszennej tortowej

* 1 łyżki cukru pudru

* 120 g schłodzonego masła  - ja starłam masło na tarce jarzynowej

* szczypta soli

Tę porcję można nieco zwiększyć  bo spód wychodzi bardzo cieniutki. Ale nikt nie narzekał a wręcz wszystkim bardzo to odpowiadało.

Wszystkie składniki wyrobić na kruszonkę. Jeżeli masło zetrze się na tarce to zrobienie kruszonki trwa błyskawicznie. 

Kruszonkę wysypać na dno formy 24 x 36 (mierzona górą a spód jest nieco mniejszy) z wyłożonym na dnie papierem do pieczenia. Rozłożyć kruszonkę równą warstwą i nieco ugnieść. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i podpiekać 15 minut. Podpieczone wyjąć i całkowicie ostudzić. Kiedy spód stygnie, przygotować warstwę owocową:

* 550 g rabarbaru pokrojonego na plasterki  (to ilość rabarbaru już pokrojonego)

* 1 szklanka pokrojonych w półplasterki truskawek

* 1 szklanka cukru

* 3 łyżki mąki

* 250 ml śmietanki kremówki 36%

* 6 żółtek 

Rabarbar i truskawki wymieszać.  W dużej misce wymieszać wszystkie suche składniki. W drugiej misce wymieszać kremówkę z żółtkami. Wlać do miski z suchymi składnikami i bardzo dokładnie rozmieszać, tak aby choć połowa cukru rozpuściła się. Nie ma potrzeby jakiegokolwiek ubijania masy ale jak ktoś chce to może spróbować. Po wymieszaniu suchych i mokrych składników, wsypać tam rabarbar i truskawki. Wymieszać dokładnie i wylać na podpieczony spód. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175 - 180 stopni. Piec ok. 50 minut. Śmietanka powinna być już dobrze ścięta.  Na 5 minut przed końcem pieczenia należy przygotować piankę :

* 6 białek

* 3/4 szklanki cukru drobnego do wypieków

* szczypta soli

* 1 łyżka maizeny (skrobia kukurydziana) lub skrobi ziemniaczanej.

Białka z dodatkiem soli zacząć ubijać. Następnie stopniowo dodawać cukier. Ubijać tak długo aż cały cukier całkowicie się rozpuści w białkach. Dosypać maizenę i rozmieszać. Wyjąć ciasto z piekarnika i wyłożyć na wierzch piankę. Wyrównać i ponownie wstawić ciasto do piekarnika. Podpiekać przez 15-20 minut w 180 stopniach. Po upieczeniu uchylić na centymetr drzwiczki piekarnika i zostawić tak na pół godziny. Po tym czasie uchylić jeszcze więcej i zostawić na 15 minut. Wyjąć i odstawić do zupełnego wystudzenia. 

Pianka bezowa dość mocno wyrośnie ale potem opadnie do pierwotnej wysokości. 





piątek, 13 czerwca 2025

Torcik truskawkowy

 Jednym słowem biszkopt przełożony musem truskawkowym.  U mnie w formie prostokątnej ale można i w okrągłej tortownicy zrobić. Jest naprawdę wysoko. Ale można wziąć ciut większą formę i będzie wtedy niższy. W sumie bardzo proste ciasto do zrobienia 





Składniki:

Biszkopt:

* 5 jajek (miałam raczej mniejsze jajka i jedno b. duże, które miało dwa żółtka) - rozdzielić na białka i żółtka (jajka używam zawsze w temperaturze pokojowej a nawet lekko podgrzane)

* 1 szklanka mąki (szklanka ma pojemność 250 ml) w tym 1/4 to mąka ziemniaczana

* 1 szklanka cukru drobnego 

* szczypta soli

Mus truskawkowy:

* 800 g truskawek już oczyszczonych - pokroić na mniejsze części

* 500 ml śmietanki kremówki 36%

* sok z połowy cytryny

* 3 - 5 łyżek cukru (w zależności jak słodkie truskawki są)

* 4 łyżki żelatyny + 100 ml wody 

Dodatkowo:

* 2 opakowania galaretki truskawkowej

* 500 g truskawek pokrojonych na małe kawałki

* 500 ml wrzątku do rozpuszczenia galaretek

Nasączenie:

* przegotowana woda (ok. 150-200 ml), łyżeczka cukru, sok z cytryny - w proporcjach jakie lubimy





Sposób przygotowania:

Przygotować formę . Moja ma rozmiar 28 x 18,5 cm.  Dno wykładam papierem a boki nie są niczym smarowane. Piekarnik wstawić na grzanie góra-dół i 175 stopni. 

Obie maki wymieszać w miseczce. Do dużej miski dać białka i szczyptę soli. Zacząć ubijać. Kiedy piana zbieleje, zacząć dodawać po łyżce cukru. Ubijać tak długo aż cukier całkowicie rozpuści się. Wtedy zmniejszając obroty miksera, dodawać po jednym żółtku. Już nie ubijamy długo, byle tylko żółtko połączyło się z pianą. Kiedy już wszystkie żółtka są rozmieszane z pianą, przesiać ok. 1/3 maki i wymieszać szpatułką dokładnie a delikatnie. Ponownie przesiać 1/3 mąki i znów wymieszać. I reszta przesianej maki, wymieszać. Wlać ciasto do formy, wyrównać i wstawić do piekarnika. Piec ok. 35 minut. Po upieczeniu wyjąć i odstawić na kratkę do wystudzenia.  Wystudzony biszkopt przeciąć na dwa równej grubości blaty.  Jeden blat nasączyć i wyłożyć na niego połowę musu. Na mus wyłożyć drugi blat, nasączyć i wyłożyć resztę musu. Wstawić do lodówki.

Galaretki zalać wrzątkiem i wymieszać. Odstawić do zupełnego wystudzenia a nawet galaretka powinna lekko gęstnieć jak będziemy ją wylewać na truskawki.

Mus truskawkowy: truskawki włożyć do rondla, dodać cukier i sok z cytryny. Podgrzewać do zagotowania i gotować ok. 3-5 minut aż truskawki będą się rozpadać.  Całość zblendować i wylać na sitko umieszczone na misce. Przetrzeć przez sitko i całkowicie wystudzić. Można nawet teraz lekko schłodzić. Żelatynę zalać wodą i odstawić do napęcznienia . Podgrzać aż żelatyna rozpuści się. Śmietanę ubić z dodatkiem cukru pudru (jedna łyżka jedynie, bo cukier już jest w truskawkach) tak na 3/4. Podgrzaną żelatynę dodać do truskawek i wymieszać dokładnie. Teraz dodać ok. 1/4 ubitej kremówki i wymieszać. Ponownie dodać 1/4 kremówki i znów wymieszać dokładnie. Dodać resztę i wymieszać. I teraz musimy się sprężyć, bo żelatyna już zaczyna ścinać mus. Od razu wykładać jak wyżej opisałam. Kiedy mus się już zetnie, wyłożyć pokrojone truskawki i zalewamy galaretką. Całość wstawiamy do lodówki i tam przechowujemy. 

Jak pisałam, ciasto wychodzi naprawdę wysokie, sporo ponad rant mojej tortownicy. Ja użyłam foli rantowej żeby całe ciasto było stabilne. 




piątek, 6 czerwca 2025

Sernik (pieczony) z musem truskawkowym

 Tak się wczoraj biłam z myślami. Sernik na zimno czy sernik pieczony. Pewna byłam jedynie dodatku truskawek, bez względu na ich formę w tym serniku. I stanęło jednak na takim pieczonym. I dobrze zrobiłam bo wyszedł genialny w smaku.





Składniki:

Spód: 

Herbatniki Digestive (opakowanie 250 g) zmielone + ok. 100 g masła roztopionego

Sernik: (wszystkie składniki wyjęłam trochę więcej jak godzinę przed robieniem sernika)

* 1 kg twarogu sernikowego o zawartości tłuszczu 18%  (powinien być zwarty)

* 500 ml śmietanki kremówki 36%

* 5 jajek (tym razem nie miałam dużych jajek, tylko raczej mniejsze)

* 3 łyżki mąki pszennej tortowej - odmierzałam z małą górką

* skórka otarta z jednej cytryny i sok z połowy cytryny

* 1 szklanka cukru pudru 

Mus truskawkowy:

* 500-550 g truskawek 

* 2 - 3 łyżki cukru (w zależności jak słodkie truskawki są)

* sok z połowy cytryny

* 330 ml śmietanki kremówki 36% - bardzo mocno schłodzona

* 1,5 łyżki żelatyny + ok. 50 ml wody





Sposób wykonania:

Tortownicę o średnicy 27 cm wyłożyć spód papierem. Rozsypać na dnie zmielone herbatniki wymieszane z masłem.  Dnem szklanki czy płaskiego kubka ubić herbatniki formując delikatnie boki. Wstawić tortownice do lodówki. 

Wszystkie składniki sernika dać do dużej miski. Mikserem na  małych obrotach wymieszać dokładnie wszystko, do uzyskania gładkiej masy serowej. 

Piekarnik nagrzać do 180 stopni, grzanie góra dół. Na dnie piekarnika ustawić naczynie z wodą. Masę serową przelać do tortownicy. Wyrównać wierzch i kilka razy stuknąć dnem o blat, żeby pozbyć się niepotrzebnych pęcherzyków powietrza. Wstawić do piekarnika i piec 10 minut. Po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 120 stopni. W tej temperaturze piec ok. 80 minut.  Po upieczeniu wyłączyć piekarnik i drzwiczki uchylić minimalnie. Ja wkładam rękawicę kuchenną pomiędzy drzwiczki. Zostawić na 15 minut. Po tym czasie otworzyć drzwiczki trochę więcej, tak na max. 10cm i kolejne 15 minut czekania.  Teraz można już wyjąć i odstawić na kratkę do zupełnego wystudzenia.  Na wystudzony wyłożyć mus truskawkowy i wstawić do lodówki. 

Mus truskawkowy: Truskawki włożyć do rondla. Moje były duże więc je przekroiłam na mniejsze kawałki. Dodać sok z cytryny i cukier. Na małym ogniu doprowadzić do zagotowania i gotować ok. 5 minut. Całość dokładnie zblendować i można przetrzeć przez sitko czego ja nie zrobiłam. Żelatynę zalać wodą o odstawić do napęcznienia. Podgrzać aż żelatyna się całkowicie rozpuści. Dodać do zblendowanych truskawek. Odstawić do zupełnego wystudzenia i trochę schłodzić w lodówce.  Śmietankę kremówkę ubić tak na 3/4 . Dodać 1-2 łyżki kremówki do schłodzonych truskawek i dokładnie wszystko wymieszać. Dodać kolejne 2 łyżki i znów dokładnie wymieszać. Dodać resztę kremówki i ostatnie mieszanie. Wylać mus na schłodzony sernik a sernik wstawić od razu do lodówki. Powinien odstać w lodówce ok. 6 godzin. 




piątek, 30 maja 2025

Klasyk. Biszkopt z bitą śmietaną i truskawkami w galaretce

 Dla mnie właściwie klasyk to jest wtedy gdzie zamiast śmietany jest krem budyniowy. I taki był właśnie plan. Nawet poleciałam po mleko do sklepu. Już miałam się brać za gotowanie budyniu i zajrzałam do lodówki po jajka, to w oczy mi wpadło mascarpone, któremu wychodził termin ważności. No i zmiana planów od razu nastąpiła.  Dodatkiem, którego raczej nie stosowałam, jest tutaj dżem truskawkowy. Ale nie jakiś tam sklepowy gdzie truskawek jest jak na lekarstwo. Tu jest prawdziwy dżem z truskawek z dodatkiem jedynie cukru (zwykłego a nie żelującego) i soku z cytryny. I dlatego postanowiłam go dać. I to był dobry pomysł. Jeżeli nie macie takiego dżemu to lepiej nic nie dawać na biszkopt. 





Składniki:

Biszkopt:

* 4 duże jajka rozdzielone na białka i żółtka (jajka mają być w temperaturze pokojowej) . Jeżeli masz jajka w lodówce to przełóż je do miski i zalej ciepła wodą, że się ociepliły

* 150 g cukru drobnego do wypieków

* 100 g mąki pszennej tortowej

* 50 g skrobi ziemniaczanej

* szczypta soli

Masa śmietankowa:

* 500 ml śmietanki kremówki 36% - mocno schłodzonej

* 250 g mascarpone - mocno schłodzone

* 2 łyżki cukru pudru

* 1,5 łyżki żelatyny

* ok. 80 ml wody dla żelatyny

Część truskawkowa:

* 1 kg truskawek umytych i pokrojonych  na mniejsze kawałki (mnie weszło chyba trochę więcej niż kilogram)

* 3 opakowania galaretki truskawkowej

* 750 ml gorącej wody do rozpuszczenia galaretki

Dodatkowo:

* nasączenie - ok. 150 ml przegotowanej i przestudzonej wody z dodatkiem  łyżeczki cukru i soku z połowy cytryny

* 200 g - dżem truskawkowy (przeczytaj wyżej jaki to ma być dżem)





Sposób przygotowania:

Zacząć od umycia truskawek i pokrojenia ich na mniejsze części. Możesz użyć całych truskawek, ale wtedy będzie ich na cieście, jak na  lekarstwo. My chcąc mieć ciasto z truskawkami to dajemy ich na full. Następnie do miski wsypać galaretki i zalać wrzącą wodą. Wymieszać aż całkiem się rozpuści. Odstawić do wystygnięcia. 

Przygotować formę 24 x 36cm. Ja układam jedynie na dnie papier a moja forma mierzona i górą i dołem ma jednakowy rozmiar. Nastawić piekarnik z grzaniem góra dół, na 175 stopni. Białka ze szczyptą soli ubijać aż staną się białe. Wciąż ubijać ale dodawać stopniowo cukier. Ubijać tak długo aż cukier przestanie być wyczuwalny. Dodawać po żółtku, za każdym razem krótko zmiksować, tylko do połączenia. Kiedy wszystkie żółtka już będą połączone, mikser już można spokojnie odstawić. Obie mąki wymieszać i przesiać ok. 1/3 do masy jajecznej, wymieszać delikatnie szpatułką. Ponownie przesiać 1/3 mąki i znów wymieszać. Resztę przesiać i dokładnie ale delikatnie wymieszać. Przelać ciasto do formy, wyrównać i wstawić do piekarnika. Piec ok. 20-30 minut (wszystko zależy od piekarnika). Po upieczeniu wyjąć i odstawić na kratkę do wystudzenia. Biszkopt nasączyć . Teraz rozsmarować cienką warstwą dżem. 

Żelatynę zalać wodą, wymieszać i odstawić do napęcznienia. Kiedy napęcznieje, podgrzać aż się całkowicie rozpuści. Używamy takiej mocno ciepłej żelatyny. Do miski dać mascarpone, kremówkę i puder. Zacząć ubijać na wysokich obrotach miksera. Kiedy masa śmietanowa jest ubita tak na 3/4 , wlać od razu całą dobrze ciepłą żelatynę i jeszcze krótko ubić, żeby dobrze żelatyna się rozprowadziła w masie śmietanowej. Od razu wyłożyć na biszkopt i szybko rozsmarować równą warstwą. Wyłożyć na masę śmietanową truskawki i wstawić do lodówki. Na truskawki wylać galaretkę ale powinna być już taka lekko gęstniejąca. I znów do lodówki i tam przechowywać. 




piątek, 9 maja 2025

Sernik gotowany z masą z truskawek

 Był sobie w lodówce twaróg sernikowy. Więc był najwyższy czas żeby go wykorzystać. W głowie już miałam plan na sernik gotowany. Niestety, w sklepie skończyły się moje ulubione owoce leśne i kupiłam truskawki. Też dobre, ale owoce leśne na pewno lepiej by mi smakowały. Jest co jest. A jest smacznie




Składniki:

Ciasto:

* 400 g maki pszennej tortowej

* 200 g masła schłodzonego

* 4 - 5 żółtek  (jak duże to 4 jak średniej wielkości to 5. Ja dałam 5)

* 2-3 łyżki cukru pudru

* 2 płaskie łyżki śmietany 18%

* 1 mała łyżeczka proszku do wypieków

* szczypta soli

Masa serowa:

* 1 kg twarogu sernikowego 18%

* 200g masła

* 2/3 szklanki cukru

* 2 opakowania budyniu śmietankowego lub waniliowego

* 150 ml mleka 

* 5 całych jajek

Masa truskawkowa

* 750 g truskawek mrożonych 

* 2/3 szklanki cukru ( ilość zależy od kwaśności owoców)

* 2 łyżki soku z cytryny

* 50g maizeny (skrobia kukurydziana)

* ok. 100 ml wody żeby rozmieszać w niej maizenę

* 2 łyżeczki żelatyny + 50 ml wody 

Dodatkowo:

* zwykłe herbatniki petitki, ale może być i bez nich ale wtedy ciężko będzie równo rozłożyć masę truskawkową. 





Sposób wykonania:

Zacząć od przygotowania ciasta. Zrobić tak jak wszystkie kruche czy półkruche ciasta się robi. Ciasto podzielić na dwie równe części, każdą schłodzić a potem rozwałkować na wielkość form 24 x 36cm . Upiec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok. 15-20 minut. Czas zależy od piekarnika, ja swoje podpiekałam po ok. 17 minut.  Oba blaty ciasta po upieczeniu całkowicie wystudzić. 

Teraz można zająć się masą truskawkową. Truskawki zamrożone przełożyć do garnka, dodać cukier i sok z cytryny, podgrzewać. Jeżeli są bardzo duże owoce to podzielić je na nieco mniejsze części. Kiedy truskawki w rondlu podgrzewają się, rozmieszać maizenę z wodą a żelatynę zalać wodą do napęcznienia .  W momencie jak truskawki się zagotują, należy mieszając przez cały czas, wlewać stopniowo maizenę. Doprowadzić do zagotowania i zgęstnienia masy. Wyłączyć już grzanie i dodać napęczniałą żelatynę. Delikatnie przemieszać a żelatyna rozpuści się. Rondel nakryć żeby nie zrobił się na truskawkach kożuch. 

Do dużego garnka dać masło i cukier, ustawić na małe grzanie aż masło się roztopi. Dodać twaróg i rozmieszać razem. Dodać rozkłócone jajka i energicznie wymieszać. Mieszając doprowadzić do zagotowania. Kiedy ser się zagotuje, wlewać rozmieszany w mleku budyń, przez cały czas mieszając. 

Ułożyć pierwszy blat ciasta w formie, wylać na niego połowę gorącej masy serowej. Na masie ułożyć herbatniki jeden obok drugiego. Na herbatniki wyłożyć jeszcze dobrze ciepłą masę truskawkową, na której poukładać herbatniki. Na herbatniki wylać resztę masy serowej. Na masie ułożyć drugi blat ciasta. Należy robić to bardzo ostrożnie bo ciasto jest niezwykle kruche . Odstawić ciasto do zupełnego wystudzenia a następnie przechowywać w jakimś chłodniejszym miejscu. Na wierzch można zrobić polewę czekoladową, lukier cytrynowy lub po prostu oprószyć pudrem.  







piątek, 31 maja 2024

Sernik warzony z truskawkami

 Od zawsze ten sernik kojarzy mi się z sezonem truskawkowym. Mam go robiła tylko wtedy jak były truskawki. I tak już zostało. Dzisiaj zrobiłam trochę inne proporcje, troszkę inne składniki. Sprawdziło się bo sernik wyszedł niezwykle kremowy. No i truskawek na nim dużo. Skoro z truskawkami to ma być ich dużo a nie wtyknięte 5 sztuk dla ozdoby. 




Składniki:

Spód - można zrobić z herbatników, można upiec cieniutki biszkopt a ja dzisiaj dałam biszkopty, które akurat były w domu. Biszkopty wcześniej nasączyłam wodą z sokiem z cytryny. 


Masa sernikowa:

* 1,5 litra mleka 3,2% tłuszczu - nie używamy tu jakiegoś chudego mleka, musi być tłuste

* 400 g śmietany gęstej 18%

* śmietanka kremówka 30% - dokładna ilość podana w przepisie

* 5 jajek - ja miałam bardzo duże jajka, więc jeżeli ktoś ma typowe "L" to powinien wziąć 6 jajek

* 1 szklanka cukru pudru

* cukier waniliowy - ja używam cukru z ziarenkami wanilii

* sok z połowy cytryny

* 250 g - 300g masła w temperaturze pokojowej

Dodatkowo:

* 2 opakowania galaretki

* 0,5 litra wody gorącej do rozpuszczenia galaretki

* truskawki - ja miałam duże i pokroiłam je na mniejsze kawałki żeby weszło ich jak najwięcej. Mnie weszło prawie kilogram truskawek




Sposób przygotowania:

Tortownicę o średnicy 26 cm wyłożyć spód papierem do pieczenia. Na dnie wyłożyć biszkopt, biszkopty. Nasączyć. W przestrzenie pomiędzy całymi biszkoptami powkładałam kawałki docięte biszkoptów, tak że praktycznie całe dno, równo było nimi pokryte. 

W dużym garnku wstawić mleko do zagotowania. Śmietanę kwaśną dać do półlitrowego naczynia i uzupełnić śmietanką kremówką, tak żeby było dokładnie 0,5 litra obu śmietan łącznie. Dodać całe jajka i bardzo dokładnie wymieszać. Kiedy mleko zaczyna się gotować, tak tylko "mrugać" dopiero, wlewamy śmietanę z jajkami do niego cały czas mieszając. I teraz trzeba się uzbroić w cierpliwość. Garnek z mlekiem musi stać na jak najmniejszym grzaniu. Mieszać należy praktycznie cały czas, żeby masa z powstającego twarogu nie przywarła do dna. Bardzo ważne jest powolne podgrzewanie. Mnie cały proces zajął ok. 20 minut, może nawet ciut dłużej. Poniżej pokażę w fotkach jak powinno wszystko wyglądać. 

1. Tak wyglada mleko po wymieszaniu z masą jajeczno-śmietanową 


2. Po ok. 10 minutach podgrzewania widać, że zaczyna się powoli ścinać 


3. kolejne kilka minut dalej


4. Tu po ok. 20 minutach i widać już większe skrzepy a mleko zamienia się w serwatkę 


5. I wreszcie gotowe do odcedzania 


Duże sitko należy wyłożyć gazą (gaza ma wystawać poza sitko. Łyżką cedzakową wykładać powstały twaróg na sitko. Można by od razy cały garnek przelac na sitko, ale wolę łyżką cedzakową bo wtedy mam mniej serwatki w twarogu. I tak to teraz wygląda :


Boki gazy założyć do środka, żeby zakryć twaróg. Na wierzch ułożyć talerzyk, który trzeba trochę obciążyć. I zostawić do odcedzania na ok. 8 godzin lub nawet trochę dłużej. Przełożyć odcedzony twaróg do miski i trochę utrzeć mikserem. 

Do dużej miski włożyć masło, dodać cukier puder i waniliowy i utrzeć na puch. Nie przerywając ucierania dodawać po łyżce twarogu. Kolejną łyżkę dodać wtedy jak poprzednia już jest doskonale utarta z masłem. Na koniec dodać sok z cytryny. Masę serową wyłożyć do tortownicy i wstawić do lodówki. Kiedy sernik zastyga, należy przygotować truskawki i galaretkę: obie galaretki rozpuścić w pół litra wody. Jak galaretka zacznie już gęstnieć, należy wyłożyć truskawki i zalać je tą galaretką. Wstawic do lodówki i tam przechowywać. 




piątek, 24 maja 2024

Biszkopt z kremem, truskawkami i galaretką

 To chyba taki klasyk. Kiedyś robiło się z kremem teraz częściej widuję z masą ze śmietanki i mascarpone. Ja jednak wolę zdecydowanie tę wersję klasyczną. U mnie dzisiaj krem waniliowy a truskawki drobniej pokrojone, bo chciałam żeby ich było jak najwięcej. I cały kilogram truskawek mi tu wszedł dzięki temu. 





Składniki:

Biszkopt olejowy:

* 4 jajka (temperatura pokojowa) rozdzielone na białka i żółtka

* 140 g cukru drobnego

* 160 g maki pszennej tortowej

* 0,5 łyżeczki proszku do wypieków

* 40 g oleju

* szczypta soli

Krem budyniowy:

* 0,5 litra mleka

* 2 łyżki maki pszennej (z mała górką odmierzone)

* 2 łyżki mąki ziemniaczanej (odmierzone z małą górką)

* 4 łyżki cukru

* 4 żółtka

* cukier waniliowy (używam cukier z dodatkiem wanilii) 

* 250 - 300 g masła - temperatura pokojowa

* laska wanilii (wyskrzybać ziarenka) lub ekstrakt waniliowy

Dodatkowo: 

* 1 kg truskawek - ja pokroiłam truskawki bo chciałam żeby ich było jak najwięcej

* 3 opakowania galaretki truskawkowej

* 750 - 800 ml gorącej wody

* ewentualnie coś do nasączenia biszkoptu

* mały słoiczek powideł truskawkowych lub dżemu truskawkowego (niekoniecznie) . Ja miałam powidła truskawkowe, które w poprzednim sezonie sobie usmażyłam



Sposób przygotowania:

Przygotować formę 24 x 36 cm (góra i dół jednakowy rozmiar). Dno formy wyłożyć papierem.  Piekarnik włączyć i nagrzać do 170 stopni (grzanie góra - dół).

Mąkę wymieszać z proszkiem. Białka przełożyć do dużej miski i dodać szczyptę soli. Żółtka dać do małej miseczki i wlać do nich olej a następnie dokładnie rozmieszać. Zacząć ubijać białka . Kiedy piana już będzie biała zacząć dodawać cukier i cały czas ubijać. Ubijamy aż cukier będzie całkowicie rozpuszczony. Zmniejszyć obroty miksera i wlać żółtka. Miksować jedynie do momentu połączenia się piany z żółtkami. Odstawić mikser.  Przesiać połowę mąki do masy jajecznej i delikatnie rozmieszać szpatułką. Dodać drugą część mąki i znów dokładnie wymieszać.  Wlać ciasto do formy i wstawić do piekarnika. Piec ok. 30 minut.  Wyjąć i odstawić na chwilę na kratkę do studzenia. Po ok. 3-5 minutach odwrócić biszkopt do góry nogami, zdjąć papier i wystudzić całkowicie. Wystudzony włożyć ponownie do formy (ja zawsze daję najpierw papier do pieczenia). Ja swój biszkopt nasączyłam filiżanką wody z cukrem i sokiem z cytryny. Ja swój biszkopt posmarowałam powidłami truskawkowymi. 

Na biszkopt wyłożyć krem:

Krem budyniowy: Ok. 3/4 podanej ilości mleka wstawić w rondlu do zagotowania, wrzucić resztę laski wanilii. Żółtka dokładnie rozmieszać z cukrem i ziarenkami wanilii lub ekstraktem waniliowym.  Dodać pozostałe mleko i wymieszać. Wsypać mąki i bardzo dokładnie rozmieszać żeby nie było żadnych grudek. Wlać na gotujące się mleko i mieszając doprowadzić do zagotowania. Zdjąć z ognia i nakryć budyń folią spożywczą w kontakcie. Odstawić do zupełnego wystudzenia. Masło utrzeć na puch i nie przerywając ucierania dodawać po łyżce budyniu. Utarty krem wyłożyć na biszkopt, wyrównać.  Na wierzch wyłożyć pokrojone truskawki. Wstawić do lodówki. 

Galaretki rozpuścić w podanej w przepisie ilości wody. Schłodzić a następnie naczynie wstawić do lodówki i kontrolować konsystencję. Kiedy galaretka zacznie gęstnieć, tężeć należy wylać na truskawki i całość wstawić do lodówki. 




piątek, 17 maja 2024

Biszkopt z kremem i masą truskawkową

 W warzywniakach truskawki jeszcze dość drogie i nieszczególnie smaczne. Ale można kupić truskawki mrożone, które są naprawdę smaczne i do tego dużo tańsze. Więc wybrałam tę opcję.





Składniki:

Biszkopt olejowy:

* 4 jajka (temperatura pokojowa) rozdzielone na białka i żółtka

* 140 g cukru drobnego

* 160 g maki pszennej tortowej

* 0,5 łyżeczki proszku do wypieków

* 60 g oleju

* szczypta soli

Krem budyniowy:

* 0,5 litra mleka

* 2 łyżki maki pszennej (z mała górką odmierzone)

* 2 łyżki mąki ziemniaczanej (odmierzone z małą górką)

* 4 łyżki cukru

* 4 żółtka

* cukier waniliowy (używam cukier z dodatkiem wanilii) 

* 250 - 300 g masła - temperatura pokojowa

Masa truskawkowa:

* 750 g truskawek (miałam truskawki mrożone)

* 2 opakowania galaretki truskawkowej

Masa śmietankowa:

-* 500 g śmietanki kremówki 36%

* 1 opakowanie galaretki truskawkowej

* 1 szklanka gorącej wody (moje szklanki zawsze maja 250 ml pojemności)





Sposób przygotowania:

Dobrze sobie całość prac prawidłowo rozplanować. Więc najlepiej zacząć od ugotowania budyniu i odstawienie go do zupełnego wystudzenia. 

Następnie należy przygotować truskawki. Włożyć do rondla i doprowadzić do zagotowania. Chwilę pogotować . Następnie całość zblendować i do gorących wsypać galaretki. Dokładnie wymieszać i odstawić do wystudzenia. 

I teraz można zacząć przygotowywać biszkopt. 

Przygotować formę 24 x 36 cm (góra i dół jednakowy rozmiar). Dno formy wyłożyć papierem.  Piekarnik włączyć i nagrzać do 170 stopni (grzanie góra - dół).

Mąkę wymieszać z proszkiem. Białka przełożyć do dużej miski i dodać szczyptę soli. Żółtka dać do małej miseczki i wlać do nich olej a następnie dokładnie rozmieszać. Zacząć ubijać białka . Kiedy piana już będzie biała zacząć dodawać cukier i cały czas ubijać. Ubijamy aż cukier będzie całkowicie rozpuszczony. Zmniejszyć obroty miksera i wlać żółtka. Miksować jedynie do momentu połączenia się piany z żółtkami. Odstawić mikser.  Przesiać połowę mąki do masy jajecznej i delikatnie rozmieszać szpatułką. Dodać drugą część mąki i znów dokładnie wymieszać.  Wlać ciasto do formy i wstawić do piekarnika. Piec ok. 30 minut.  Wyjąć i odstawić na chwilę na kratkę do studzenia. Po ok. 3-5 minutach odwrócić biszkopt do góry nogami, zdjąć papier i wystudzić całkowicie. Wystudzony włożyć ponownie do formy (ja zawsze daję najpierw papier do pieczenia). Biszkopt można nasączyć. 

Krem budyniowy: Ok. 3/4 podanej ilości mleka wstawić w rondlu do zagotowania. Żółtka dokładnie rozmieszać z cukrem.  Dodać pozostałe mleko i wymieszać. Wsypać mąki i bardzo dokładnie rozmieszać żeby nie było żadnych grudek. Wlać na gotujące się mleko i mieszając doprowadzić do zagotowania. Zdjąć z ognia i nakryć budyń folią spożywczą w kontakcie. Odstawić do zupełnego wystudzenia. Masło utrzeć na puch i nie przerywając ucierania dodawać po łyżce budyniu. Utarty krem wyłożyć na biszkopt.  Wyrównać i całość wstawić do lodówki. 

Masa truskawkowa. Zblendowane truskawki z dodatkiem galaretki powinny zacząć się już ścinać i dopiero w takim stanie należy wyłożyć na krem budyniowy. Wyrównać i ponownie wstawić ciasto do lodówki.

Masa śmietankowa: Ja zrobiłam w formie małych kopczyków ale można normalnie rozłożyć na masie truskawkowej. Tu trzeba się bardzo spieszyć bo masa zaczyna szybko tężeć . 

Galaretkę rozmieszać w szklance gorącej wody i odstawić do zupełnego wystudzenia. Można chwilę przetrzymać w lodówce, ale należy kontrolować, żeby się nie ścięła. Ma być schłodzona i zmieniająca dopiero swoją konsystencję na ciut gęstszą. Zimną kremówkę ubić tak na 3/4 (nie może być całkiem sztywna) nie przerywając ubijania wlać galaretkę. Ubijać do połączenia jedynie. Wylać na wierzch ciasta lub przełożyć do worka cukierniczego i wyciskac ozdobne kleksy. I trzeba to robić bardzo szybko, żeby masa całkiem nie stężała. 

Całość wstawić do lodówki. 





piątek, 10 maja 2024

Musowe ciasto truskawkowo-rabarbarowe

 Miało wyjść ombre a wyszło to co wyszło. Nie używam żadnych barwników i dlatego takie kolory. Warstwa rabarbarowa była z rabarbaru malinowego, pięknie czerwonego w środku łodyg. I stąd te niewielkie różnice w kolorze pomiędzy warstwą truskawkową a rabarbarową. 






Składniki: (na tortownicę 27-28 cm) 

Biszkopt: 

Ja zrobiłam z 4 jajek ale można trochę niższy upiec np. z 3 jajek. Jajka w temperaturze pokojowej a nawet lekko zagrzane , potrzymane chwilę w misce z ciepła wodą.

* 4 jajka - rozdzielone na białka i żółtka

* 4 łyżki cukru

* 4 łyżki maki pszennej tortowej

* 1 łyżka oleju

* szczypta soli

Tortownicę wyłożyć sam spód papierem do pieczenia. Boków nie wykładać i niczym nie smarować. Piekarnik włączyć na 170 stopni z grzaniem góra - dół.  Białka włożyć do sporej miski, dodać szczyptę soli i ubijać. Kiedy piana będzie już biała, zacząć dodawać stopniowo cukier. Z cukrem ubijać tak długo aż całkowicie się on rozpuści w pianie. Wtedy należy zmniejszyć obroty miksera i dodawać żółtka po jednym. Ubijać jedynie do momentu połączenia sie żółtek z piana. Dodać olej i krótko wymieszać. Przesiać na masę jajeczną mąkę i wymieszać delikatnie ale dokładnie szpatułką (nie mikserem). Wylać ciasto do tortownicy, wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 30 minut. Po upieczeniu wyjąć tortownicę i odstawić na kratkę do wystudzenia. Nożem odciąć boki biszkoptu od tortownicy. Po wystygnięciu wyrównać nożem wierzch. Odwrócić biszkopt do góry nogami i niech sobie dokładnie teraz wystygnie.

 Ja swój biszkopt dodatkowo nasączyłam wodą z sokiem z cytryny z odrobiną cukru. Ułożyć biszkopt na dnie tortownicy (na dno położyć papier do pieczenia). Boki podwyższyć papierem lub folią rantową. 

Warstwa truskawkowa: 

* 750 g truskawek (ja użyłam truskawek mrożonych) 

* 1,5 opakowania galaretki truskawkowej

Truskawki włożyć do sporego rondla i doprowadzić do gotowania. Gotować chwilę aż zaczną się rozpadać. Zblendować krótko (mogą być widoczne kawałki truskawek). Odłożyć 250 ml do przygotowania musu. Do pozostałej części  (ok. 500 ml pozostało) wsypać galaretkę i dokładnie wymieszać. Ja dodałam do masy truskawkowej resztę zblendowanego rabarbaru. Wystudzić i wstawić do lodówki. Na biszkopt można wylać dopiero jak masa truskawkowa będzie się już dobrze ścinać.  Wyrównać warstwę truskawkową i wstawić od razu do lodówki, żeby całkowicie się ścięła. Dopiero wtedy można wyłożyć mus truskawkowy

Mus truskawkowy:

* 250 ml truskawek, które były odłożone od warstwy truskawkowej - jeszcze dodatkowo zblendować (powinny być całkowicie zimne)

* 3,5-4 łyżeczki żelatyny

* 50 ml wody - do żelatyny

* 330 ml śmietanki kremówki 36%

* 3 łyżki cukru pudru

Żelatynę namoczyć w wodzie do napęcznienia a następnie podgrzać, żeby całkowicie się rozpuściła. Dodać do masy rabarbarowej i dokładnie wymieszać. Śmietankę wymieszać z pudrem a następnie ubić na pół sztywno. Nie powinna być ubita całkiem na sztywno. Łyżkę ubitej śmietanki dodać do masy rabarbarowej i szybko wymieszać. Dodać kolejna łyżkę śmietanki i wymieszać (najwygodniej robić to rózgą kuchenną). Dodać teraz resztę ubitej śmietanki i wymieszać. Wylać na warstwę truskawkową, wyrównać i wstawić od razu do lodówki. Odczekać aż całkiem się zetnie i wtedy przygotować mus rabarbarowy

Mus rabarbarowy:

* 400 g oczyszczonego już rabarbaru i pokrojonego na małe kawałki

* 3 łyżki cukru

* ok. 50-60 ml wody (dla rabarbaru)


* 330 ml śmietanki kremówki 36%

* 3 łyżki cukru pudru

* 3 łyżeczki żelatyny

* 50 ml wody (dla żelatyny)

Rabarbar  w rondlu zasypać cukrem i odstawić na ok. pół godziny (może być i dłużej to więcej soku wypuści. Dodać wodę i ustawic na małe podgrzewanie. Mieszając doprowadzić do gotowania i gotować aż rabarbar całkowicie się rozpadnie. Teraz należy potraktować go blenderem. Odstawić do zupełnego wystygnięcia. Odłożyć 250 ml rabarbaru do przygotowania musu. Resztę można dodać do warstwy truskawkowej. 

Resztę robimy w trakcie składania ciasta: Żelatynę namoczyć w wodzie do napęcznienia a następnie podgrzać, żeby całkowicie się rozpuściła. Dodać do masy rabarbarowej i dokładnie wymieszać. Śmietankę wymieszać z pudrem a następnie ubić na pół sztywno. Nie powinna być ubita całkiem na sztywno. Łyżkę ubitej śmietanki dodać do masy rabarbarowej i szybko wymieszać. Dodać kolejna łyżkę śmietanki i wymieszać (najwygodniej robić to rózgą kuchenną). Dodać teraz resztę ubitej śmietanki i wymieszać. Wylać na mus truskawkowy. Wyrównać i wstawić do lodówki.  

Na wierzch torcika zrobiłam rozetki z bitej śmietany




piątek, 16 czerwca 2023

Kruche ciasto z truskawkami

 Nie przepadam za ciastami, gdzie truskawki są z nim pieczone. Gubi mi się wtedy ten specyficzny smak truskawek. Więc kombinuję, żeby do ciast użyć truskawki bez pieczenia. I dzisiaj takie ciasto mam. Jest z nim troche pracy ale naprawdę warto poświęcić czas, bo jest przepyszne.





Składniki:


Ciasto:

* 550 g mąki pszennej tortowej

* 4 łyżki cukru pudru

* 1 opakowanie amoniaku (moje miało 30 g i choć z wahaniem, ale dałam całe. Po upieczeniu ani trochę nie czuć amoniaku. Gorzej w trakcie pieczenia). Amoniaku nie zamieniamy proszkiem do pieczenia. Jeżeli ktoś bardzo już chce, to zamieni ale wtedy jest inna struktura ciasta. Więc ja polecam tylko amoniak.

* 100 g masła (miałam prosto z lodówki)

* 4 żółtka (białka można zamrozić na później albo zrobić z nich roladę bezową, małe bezy, czy inny wypiek. To informacja dla tych, którzy maja wieczne pytanie: a co białkami ?)

* 180 - 200 g śmietany 18% (mnie poszło 180 g. Ale jeżeli ktoś ma małe jajka i małe żółtka, to należy zwiększyć tę ilość)

* szczypta soli


Zarobić ciasto jak na kruche. Ja wrzucam wszystko do malaksera (masło w mniejszych kawałkach) i po minucie już mam ciasto. Gotowe ciasto jest raczej miękkie i dobrze się wałkuje. Ciasto wyjąć na blat i podzielić na 6 równych części. Przygotować 6 arkuszy papieru do pieczenia. Kawałek ciasta rozwałkować na arkuszu, wielkość 21 x 32 cm. Można do wałkowania leciuteńko oprószyć ciasto mąką. Gdyby boki były nierówne to należy je w tym momencie dociąć nożem bo po upieczeniu nie będzie to możliwe, gdyż ciasto wychodzi bardzo kruche i może się wtedy połamać. Rozwałkowany blat ponakłuwać widelcem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (grzanie góra - dół). Piec ok. 6-7 minut. Blat ciasta powinien być lekko złoty. W ten sposób upiec kolejno wszystkie 6 blatów ciasta. Po upieczeniu odkładać do wystudzenia razem z papierem na którym się piekły. Ciasto nie powinno się do niego przykleić, więc nie ma problemu z jego zdejmowaniem później. 





Masa truskawkowa:

Składa się ona tak jakby z przygotowanych dwóch części, które na koniec razem należy połączyć. 

Najpierw należy ugotować budyń, bo on potrzebuje najwięcej czasu. Po prostu musi wystygnąć do temperatury pokojowej. 

I. 

* 2 opakowania budyniu (dałam śmietankowy) i każde opakowanie ważyło 40 g. 

* 3 szklanki mleka (moja szklanka ma 250 ml pojemności)

* 3-4 łyżki cukru

* 250 g masła (miałam chyba prawie 300 g)

* 1 galaretka truskawkowa ( 1 opakowanie)

II.

* 600 g truskawek pokrojonych na mniejsze części (ja pokroiłam w plasterki o grubości ok. 5 mm)

* 1 opakowanie galaretki truskawkowej

* 1 szklanka wody do rozpuszczenia galaretki

Dwa opakowania budyniu wraz z cukrem wymieszać ze szklanką mleka. Pozostałe mleko zagotować. Na gotujące się mleko wlać budyń i mieszając doprowadzić do zgęstnienia i zagotowania. Zdjąć garnek z grzania i do budyniu wsypać galaretkę. Dokładnie wymieszać aż galaretka się rozpuści. I tu producent galaretki mnie zawiódł, bo miałam nadzieję na uzyskanie różowego koloru a on wyszedł taki bury. Budyń nakryć folią spożywczą w kontakcie. Odstawić do zupełnego wystudzenia. Kiedy budyń jest już wystudzony, należy utrzeć masło a następnie wciąż ucierając dodawać po łyżce budyń. Odstawić miskę z kremem budyniowym ale nie do lodówki.

Kiedy budyń stygnie, należy przygotować truskawki, krojąc je na mniejsze kawałki (ja zrobiłam to dużo wcześniej i miskę z truskawkami wstawiłam do lodówki, żeby owoce schłodziły się, bo wtedy szybciej zetnie się galaretka). Galaretkę zalać gorąca wodą i dokładnie wymieszać. Przestudzić tak ok. 15 minut i wsypać truskawki. Dokładnie wymieszać, odczekać aż całkiem wystygnie a następnie wstawić do lodówki ale ciągle kontrolować. Galaretka ma być ścięta ale taka jeszcze półpłynna. Do miski z kremem budyniowym dodać teraz ok. 1/4 galaretki z truskawkami i bardzo delikatnie wymieszać. Znów dodać trochę galaretki i wymieszać. I tak na 4-5 razy aż wymieszamy całość galaretki. Masa truskawkowa wygląda jak zwarzona. Ale tak ma być. I wreszcie ma ten różowy kolor. 

Całość masy truskawkowej podzielić na 5 równych części. W formie ułożyć pierwszy blat ciasta a na niego pierwszą część kremu i rozsmarować równą warstwą. I tak po kolei ze wszystkimi blatami. Na ostatni, szósty blat ciasta nie dajemy już kremu. Jego lekko oprószamy pudrem. Ciasto wstawić od razu do lodówki. 

Ja przekładałam ciasto bardzo późnym wieczorem a rano już było rozpływające się w ustach. 




sobota, 3 czerwca 2023

Ciasto z masą truskawkową i kremem

 Opróżniłam zamrażalnik z zeszłorocznych truskawek. No i trzeba je było wykorzystać. Ale w tym przepisie nie muszą być mrożone, tylko ja chciałam je wykorzystać żeby zrobić miejsce w zamrażarce. 





Składniki:

Biszkopt:

* 6 jajek - rozdzielić na białka i żółtka

* 6 łyżek mąki pszennej tortowej

* 6 łyżek mąki ziemniaczanej

* 1 i 1/3 szklanki cukru drobnego

* szczypta soli

Przygotować tortownicę o wymiarach 24 x 36 cm . Ja wykładam jedynie spód papierem do pieczenia a boków niczym nie smaruję. Piekarnik włączyć na 170 stopni. Białka wlać do dużej miski, dodać szczyptę soli i ubić do białości. Następnie, nie przerywając ubijania, dodawać stopniowo cukier. Ubijać tak długo aż piana będzie gęsta i lśniąca a drobinki cukru nie będę wyczuwalne. Żółtka wymieszać i ciągle ubijając białka wlewać je do nich. Obie mąki wymieszać w miseczce. Odstawić mikser a wziąć szpatułkę. Przesiać ok. 1/3 mąki i szpatułką delikatnie ale dokładnie wymieszać. Ponownie przesiać część mąki i znów delikatnie wymieszać. I ostatnia porcja mąki, wymieszanie wszystkiego i wlać do formy, wyrównać. Wstawić do nagrzanego już piekarnika i piec ok. 35-40 minut. Po upieczeniu wyjąć formę i odstawić na kratkę ale odwróconą do góry nogami. Zimny biszkopt wyjąć z formy i przekroić na dwa, równej grubości blaty. Ja swoje biszkoptowe blaty trochę nasączyłam , wodą z odrobiną cukru i sporą ilością koniaku. Można dodać jeszcze sok z cytryny, o którym na amen zapomniałam. 

Masa truskawkowa:

* 600 g truskawek (można zrobić większą ilość ale ja miałam jedynie tyle)

* kilka łyżek cukru (ilość zależy jak słodkie czy kwaśne mamy truskawki)

* 2 opakowania budyniu śmietankowego

* woda (ilość podam w wykonaniu)

Truskawki przełożyć do rondla, dodać cukier i pogotować tak z 5 minut. Zdjąć rondel z grzania a truskawki dobrze zblendować. Wlać do kubka z miarką. U mnie wyszło dokładnie 550 ml. Jeżeli wyjdzie komuś mniej, to uzupełnić miarkę wodą aby było te 500 ml . Przelać do garnka i ustawić na ogniu. Odmierzyć 250 ml wody i wymieszać w niej budyń a następnie wlać go do gorącej już masy truskawkowej. Mieszając doprowadzić do zagotowania i chwilę pogotować. Tak z minutę czy dwie. 

Zdjąć rondel z ognia i taka gorącą masę wylać w równych częściach na oba blaty biszkoptowe. Długim nożem rozprowadzić równa warstwą. Zostawić do wystygnięcia.

Krem budyniowy:

* 110 - 130 g maki ziemniaczanej

* 1 litr mleka

* kilka łyżek cukru

* cukier waniliowy

* 250 - 300 g masła miękkiego

W szklance mleka rozprowadzić mąkę ziemniaczaną i cukier, a resztę mleka zagotować. Na gotujące się mleko wlać tę mieszaninę i mieszając doprowadzić do zagotowania. Nakryć folią w kontakcie i odstawić do zupełnego wystudzenia. Wystudzony budyń zmiksować dodając miękkie masło. Połowę kremu wyłożyć na pierwszy blat biszkoptu. Ułozyć na nim drugi blat (z tą masą truskawkową) i wyłożyć drugą część kremu. Na wierzch zetrzeć czekoladę. Można przyozdobić świeżymi truskawkami.  Wstawić do lodówki. 







sobota, 18 czerwca 2022

Kruchy torcik

 Zaplanowałam zupełnie coś innego. Nie wyszło. Więc musiałam zupełnie inne ciasto zrobić a tamto poszło w kosz. Kruche zawsze wyjdzie i nie opadnie 😏




Składniki:

Ciasto półkruche:

* 600 g mąki pszennej tortowej

* 100 g masła - temperatura pokojowa

* 200 g kwaśnej śmietany 18%

* 2 całe jajka

* ok. 150g cukru pudru

* 1 płaska łyżeczka proszku do wypieków

Krem:

* 1 litr mleka

* 5 żółtek

* 3 opakowania budyniu waniliowego (mam budyń z dodatkiem wanilii)

* 100 g mąki pszennej tortowej

* ok. 150 g cukru (zwykły cukier tym razem)

* 100 g masła - temperatura pokojowa

* 50 g białej czekolady - drobno posiekać

* 400 - 500 ml śmietanki kremówki 36%

Dodatkowo: smażone truskawki lub frużelina truskawkowa czy dżem truskawkowy. Ja przygotowałam smażone truskawki z odrobiną cukru. (spokojnie mogą być to zupełnie inne owoce)

Sposób przygotowania:

Całość pracy przy torciku najlepiej zacząć od przygotowania budyniu do kremu. Kiedy budyń będzie stygł, można spokojnie zająć się ciastem.

Ciasto: Wszystkie składniki ciasta włożyć do dużej miski i zagnieść ciasto. Ja najpierw widelcem wymieszałam składniki a potem już zagniatałam dłonią. Całe ciasto podzielić na 4 równe części. Nakryć folią spożywczą, żeby nie obeschło. 

Przygotować 4 arkusze papieru do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180 stopni - termoobieg

Na pierwszym arkuszu ułożyć jedną kulkę ciasta i rozwałkować ją na średnicę nieco większą niż 28 cm. Naciąć na cieście koło o średnicy 28 cm. Ja użyłam pokrywki , która ma właśnie taką średnicę. Ciasto ponakłuwać i wstawić do piekarnika . Pieczemy ok. 10 minut. Ciasto ma tylko delikatnie zezłocić się. Kiedy jeden krążek ciasta się piecze, należy naszykować kolejny. Upieczony krążek ciasta wyjąć i odstawić do przestudzenia. W ten sam sposób upiec pozostałe 3 krążki ciasta.

Krem: Do wysokiego i dużego naczynia wbić żółtka, dodać cukier, budynie i mąkę. Wlać ok. 1 szklanki mleka. Mikserem dokładnie wymieszać, żeby nie było grudek. Pozostałe mleko doprowadzić do zagotowania. Cały czas miksując żółtka z budyniami, wlewać bardzo powoli zagotowane mleko. Kiedy całe mleko już jest wlane a masa nie ma żadnych grudek, należy ponownie przelać wszystko do garnka, ale przezornie używając sitka do tego. Garnek ustawić na małym grzaniu i od razu całość miksujemy mikserem (nie polecam używania łyżki, rózgi, łopatki). Miksujemy do czasu aż masa budyniowa stanie si e aksamitna i gładka, i zacznie się gotować. Zdejmujemy garnek z grzania. Miksując należy dodać masło, pokrojone wcześniej na małe kawałki. Zaraz po tym dodajemy białą czekoladę. Miksujemy do momentu kiedy masło i czekolada roztopią się i połączą z budyniem. Można na koniec  dolać ze 3-4 łyżki kremówki (z tej ilości podanej w składnikach) i zmiksować oczywiście. Budyń należy przykryć folią w kontakcie i ostawić do całkowitego wystudzenia. Kiedy budyń jest już całkowicie zimny, należy ubić śmietankę kremówkę tak na 3/4. Nie może być całkowicie sztywna. Zimny budyń przełożyć do naprawdę dużej miski i zmiksować, żeby był gładki i mniej stężały. Teraz na dwie, trzy tury dodać ubitą śmietankę. Ja po pierwszym dodaniu, po prostu zmiksowałam mikserem całość. Resztę już wmieszałam łopatką. 

Składanie: Ułożyć pierwszy krążek ciasta i posmarować truskawkami po całej powierzchni. Wyłożyć ok. 1//4 kremu i rozsmarować równą warstwą. Lekko docisnąć i ułożyć drugi krążek ciasta. Powtórzyć : truskawki i na to krem. I trzeci krążek ciasta i ponownie tak samo nakładać. Ułożyć ostatni krążek ciasta. Na niego już nie dawałam truskawek. Rozsmarować resztę kremu po całej powierzchni. Ewentualnie jeszcze boki. Wstawić do lodówki co najmniej na noc. Rano można dowolnie udekorować.

Uwaga: Ja dałam do kremu 500 ml kremówki ubitej. Ale lepiej dać te 400 ml to krem będzie bardziej stabilny. W smaku jest genialny ale do kruchych krążków jest trochę za delikatny. Smakowo całość świetnie się komponuje









sobota, 11 czerwca 2022

Miodownik szpinakowy

 No tak, szpinakowy też może być. Dodałam trochę truskawek, bo to przecież na nie sezon a do tego pięknie kolorystycznie się zgrywa z zielonym.






Składniki :

Ciasto miodowe:

* ok. 800 g mąki (dokładne ilości podane będą przy wykonaniu)

* 150 g masła

* 200 g cukru

* 5 łyżek miodu (miałam rzepakowy nektarowy)

* 5 jajek (moje były takie większe)

* 1 łyżeczka sody

* 150 g szpinaku świeżego (kupiłam bio szpinak baby i tyle właśnie jest w opakowaniu)


Szpinak pozbawić grubszych ogonków i bardzo dokładnie zblendować. Na początku wydaje się, że ciężko o to będzie. Ale jednak da się bardzo ładnie zblendować. Ma być jak najdrobniejszy.

Do dużej miski metalowej bądź szklanej dać masło, cukier, miód i jajka. Miskę ustawić w kąpieli wodnej. Podgrzewać całość i mieszać, żeby wszystkie składniki połączyły się a cukier całkowicie rozpuścił. Masa zrobi się dobrze ciepła. Wtedy należy dodać sodę i energicznie mieszać. Ja robię to rózgą kuchenną. Masa miodowa powinna lekko się spienić i zrobić się jasna. Zdjąć miskę znad garnka i dodać szpinak. Dokładnie wymieszać całość. Odstawić na ok. 10 minut, żeby masa nieco przestygła. 



Do masy dodać ok. 400 g mąki i wymieszać rózgą czy łopatką. Ok. 300 g mąki wysypać na blat i w tę mąkę wylać masę miodową. Bardzo wygodna do tego jest skrobka. Zbierając mąkę z blatu zacząć zagniatać ciasto delikatnie. Ciasto trochę się klei i dlatego najwygodniejsza jest na początku ta skrobka, ale można robić to dłońmi. Ciasto zagniatamy zbierając mąkę dotąd, aż będzie jednolite, miękkie i mniej klejące. Mnie poszło łącznie, ciut mniej niż 800 g mąki. Resztę wykorzystałam do formowania kulek a potem przy wałkowaniu. Ciasto podzielić na 6 równych części. Każdą uformować w kulkę. posypując mąką, bo ciasto wciąż jest lepkie i bardzo miękkie. Ułożyć na tacy oprószonej mąką, dokładnie nakryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na ok. 1,5 - 2 godziny.


Schłodzone ciasto nie jest już tak bardzo miękkie bo ładnie stężeje i do tego nie jest klejące. 

Przygotować 6 arkuszy papieru do pieczenia, na których będziemy wałkować blaty i później piec. Każdy arkusz delikatnie oprószyć mąką. Wałek też posypać lekko mąką. Wałkować prostokąty na rozmiar nieco większy niż dno formy. U mnie dno formy ma rozmiar 21 x 32 cm (górą mierzona forma ma 24x36cm). 


 Kiedy wałkujemy pierwszy blat ciasta, należy nagrzać piekarnik do 180 stopni. Pośrodku ustawić blachę z wyposażenia piekarnika, ale dnem do góry. Pozostałe kulki ciasta wciąż mają czekać pod folią w lodówce. Rozwałkowany prostokąt ciasta ponakłuwać widelcem i włożyć do piekarnika na rozgrzaną blachę. Piec ok. 5-7 minut. Po upieczeniu przyciąć do potrzebnego rozmiaru. Ja docinałam takie gorące, układając na cieście dno z formy (mam wyjmowane dno) i szybko ciachałam wokół ostrym nożem. Ciasto nie robi się twarde jak niektóre miodowniki, więc bardzo dobrze docina się. Odkleić od papieru i omieść mąkę która jest na spodzie. Wystudzić dokładnie. Odkrojone kawałki ciasta przełożyć do miseczki, bo na koniec należy zmielić je na okruszki. 
W ten sposób upiec kolejne 5 blatów.



Krem do przełożenia blatów:

* 500 g śmietanki kremówki 36% - mocno schłodzona
* 400 g kwaśnej śmietany 18% - mocno schłodzona
* 300 g serka śmietankowego (serek typu Almette , który ma co najmniej 26% tłuszczu) - mocno schłodzony
* ok. 5 łyżek cukru pudru
Dodatkowo: truskawki świeże

Śmietanę kremówkę z dodatkiem pudru ubić tak nie do końca. Nie może być to sztywna bita śmietana, ma być lekko płynna. Do tak ubitej śmietanki dodać serek śmietankowy. Ja podzieliłam go łyżką na mniejsze porcje i porozkładałam w całej kremówce. Krótko razem ubić, ale tak żeby dokładnie się połączyło. Masa jeszcze zgęstnieje. Na koniec dodać kwaśną śmietanę i już bardzo krótko ubić. Tylko do połączenia. Całość kremu podzielić na 6 części. 
Pierwszy blat ciasta ułożyć w formie, wyłożyć porcję kremu i poukładać truskawki pokrojone w plasterki. Nie dajemy ich zbyt gęsto. To nie ma być warstwa truskawkowa. Na truskawki należy ułożyć kolejny blat ciasta, który należy najpierw docisnąć, kolejna porcja kremu i ponownie plasterki truskawek. I tak do końca. Ostatni blat ciasta również smarujemy kremem. Na krem należy posypać okruszki, zrobione z odkrojonych po upieczeniu kawałków. 
Ciasto wstawić do lodówki na ok. 6 godzin. U mnie stało cała noc. 

Dowolnie udekorować i zajadać. 






sobota, 26 lutego 2022

Nalewka z truskawek

 Fotka byle jaka bo nijak nie chciało wyjśc lepiej. W rzeczywistości kolor jest bardziej intensywny





Nalewka z truskawek

02.07.2021

* 1,4  kg oczyszczonych truskawek

* 1 szklanka cukru

03.07.2021

* 250 ml spirytusu

* 100 ml wody

* 500 ml wódki

04.07.2021 – dodane

* skórka i sok z cytryny

16.08.2021

Zlane od owoców

 

 

3.10.2021

Butelkowanie