Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gruszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gruszki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 października 2025

Sernik mokka z gruszkami

 Piekłam podobny kiedyś dawno temu. W warzywniaku leżały na oczach cudnej urody gruszki lukasówki. Wielkie, dorodne, apetyczne. Od razy sobie przypomniałam o tym serniku. Tym razem oczywiście, inny przepis wymyśliłam ale kawa i gruszki są. Sernik wyszedł cudowny w smaku, wspaniale kremowy. Warto pokombinować czasami 😏 (to chyba moja specjalność to kombinowanie)



Składniki:

Ciasto kawowe:

* 400 g maki pszennej tortowej

* 80 g cappuccino (takie w proszku. Miałam czekoladowe w smaku)

* 1 łyżka kakao naturalnego

* 30g kawy inki lub kawy naturalnej instant byle nie w granulkach. Ma być sypka kawa, w proszku

* 3 łyżki cukru pudru

* 1 łyżeczka proszku do wypieków

* 200 g masła schłodzonego

* 2 całe jajka + 2 żółtka (jeżeli to są małe jajka)

Masa sernikowa:

* 1,2 kg twarogu sernikowego tłustego (24 - 26% tłuszczu)

* 250 ml śmietanki kremówki 36% - mocno schłodzona bo będzie ubijana

* 5 całych jajek (moje były dość duże jajka)

* 1 opakowanie budyniu waniliowego

* cukier puder (ja dałam 5 łyżek ale wy możecie mniej lub więcej, w zależności jak słodkie ciasta lubicie)

* pasta waniliowa

Dodatkowo:

* gruszki - ja miałam 3 gruszki odmiany lukasówka a były one ogromne, bo prawie kilogram ważyły. Gruszki nie mogą być całkiem  miękkie. Ale i nie takie twarde jak kamień. 

* sok z połowy cytryny 




Sposób przygotowania:

Należy zacząć od przygotowania ciasta, które powinno schłodzić się w lodówce przed przystąpieniem do pieczenia. Do misy malaksera dać mąkę, kawy, kakao, proszek, puder. Rozmieszać wszystko dokładnie. Wkroić zimne masło i posiekać na kaszkę. Teraz dodać jajka i żółtka i wyrobić bardzo krótko ciasto. Uformować w kulę i podzielić na : 2/3 i 1/3. Tę mniejszą część można schować do zamrażarki, większą do lodówki (tak na 2 godziny). Oczywiście owinąć oba kawałki w folię spożywczą. 

Przygotować tortownicę o średnicy 28cm lub nawet większą. Moja miała 27cm i sernik był ciut ponad rant. 

Większy kawałek ciasta zetrzeć na tarce, lekko przygnieść, formując jednocześnie mały rant. Włączyć piekarnik na 180 stopni a w tym czasie trzymać tortownicę w lodówce. Jak piekarnik się nagrzeje (mój długo się nagrzewa) wstawić tortownicę i podpiekać ok. 15 minut. Po podpieczeniu wyjąć i całkowicie wystudzić. 

Kiedy podpieczone ciasto stygnie, przygotować gruszki. Obrać, pozbawić gniazd nasiennych i pokroić na mniejsze kawałki. Nie bawiłam się w jakieś tak ładne krojenie i układanie. Pokroiłam w dużą kostkę jedynie. Skropić gruszki sokiem z cytryny o odstawić. 

Do dużej miski włożyć twaróg sernikowy, wsypać budyń, cukier puder. Wbić całe jajka, dodać pastę waniliową. Mikserem wymieszać na jednolitą, gładką masę. Mieszać tylko do tego momentu i nic dłużej. W drugiej misce ubić śmietankę kremówkę tak na 2/3. Nie może być ubita na całkiem sztywno. Dodać ubitą śmietankę do masy serowej i bardzo delikatnie wymieszać całość szpatułką (nie mikserem !). Wlać masę serową na podpieczony spód. Na wierzch wyłożyć gruszki, wciskając je w masę serową. Na wierzch zetrzeć pozostałe ciasto. Wstawić od razu do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec 1 godzinę. Ja po 50 minutach zmniejszyłam temperaturę do 170 stopni. Po tym czasie wyłączyć piekarni i minimalnie uchylić drzwiczki. Zawsze wkładam pomiędzy drzwiczki a obudowę rękawicę kuchenną. Zostawić tak na 15-20 minut. Uchylić po tym czasie jeszcze więcej drzwiczki i ponownie zostawić na 15 minut. Po tym czasie wyjąć z piekarnika i odstawić na kratkę do wystudzenia. 

Ja tego sernika nie przetrzymuję w lodówce bo nie lubię kiedy ciasto kruche zrobi się wtedy twarde. Dobrze gdyby było miejsce chłodniejsze niż na blacie w kuchni









piątek, 10 października 2025

Ciasto z gruszkami

 Pewnie niektórzy by nazwali je czekoladowym ale dla mnie to kakaowe ciasto. Z gruszkami. Naprawdę pyszne a gruszek w nim dużo. Szybko się je przygotowuje i bardzo prosto. Dłużej schodzi z upieczeniem bo moje siedziało w piekarniku ponad godzinę, dopóki patyk nie okazał się suchy. Tu kontrola patykiem jest niezbędna. Po 50 minutach w piecu, patyk był całkowicie oblepiony ciastem. 





Składniki: wszystkie w temperaturze pokojowej. Wyjąć z lodówki na co najmniej 2 godziny przez robieniem ciasta

* 2 całe jajka (miałam takie średniej wielkości)

* 3/4 szklanki cukru drobnego

* 125 ml oleju - zwykły rzepakowy

* 250 ml mleka - dałam 3,2%

* 300 g mąki pszennej tortowej

* 30 g kakao naturalnego

* 1,5 łyżeczki proszku do wypieków

* 0,5 łyżeczki sody 

* 3 gruszki, niezbyt dojrzałe, jeszcze twardawe . Dałam konferencję i na pewno nie były to miękkie gruszki





Sposób przygotowania:

Przygotować keksówkę o długości 30 cm (mierzone wewnątrz formy). Ja swoją wyłożyłam papierem do pieczenia. Piekarnik nastawić na 180 stopni z grzaniem góra dół. 

Obrać gruszki i oczyścić a następnie pokroić na mniejsze kawałki. Skropić sokiem z cytryny, żeby nie ściemniały. 

Do miski wbić jajka i dodać cukier a następnie ubijać mikserem na najwyższych obrotach, na gęstą puszystą masę. Ja ubijałam tak ok. 5-7 minut. Zmniejszyć obroty miksera i wlewać teraz powoli olej. Następnie wlewać powoli mleko. Odstawić mikser bo będziemy już teraz mieszać szpatułką. Wymieszać wszystkie suche składniki i dodać ok. 1/3 do mokrych. Delikatnie wymieszać. Ponownie dodać 1/3 i wymieszać. I reszta suchych i mieszanie. Kiedy masa będzie już jednolita, wrzucić gruszki i wymieszać. Wlać ciasto do formy i wstawić do piekarnia. Po ok. 50 minutach pieczenia należy sprawdzić patyczkiem czy ciasto już jest upieczone. Patyczek powinien być długi, żeby dostał do samego spodu. Wbijamy go w najwyższym miejscu ciasta, na samym środku. Moje ciasto piekło się ponad godzinę, chyba 65 minut i wtedy dopiero patyczek był suchy. Wyjąć i odstawić na kratkę do wystudzenia. 

Ja na wierzch polałam ganache bo jednak wierzch był nieco spieczony. 



środa, 1 listopada 2023

Czekoladowe ciasto z gruszkami

 Oj, jakie ono dobreeeeeeeeeeee. A proste bardzo do zrobienia





Składniki: (miałam wszystkie składniki w temperaturze pokojowej)

* 200 g mąki pszennej tortowej

* 40 g kakao naturalne

* 1 łyżeczka proszku do wypieków

* 1/2 łyżeczki sody

* szczypta soli

* 3 całe jajka - miałam swojskie jajka i były one na pewno trochę większe niż sklepowe L

* 180 g cukru - zwykły cukier kryształ

* cukier waniliowy

* 125 g jogurtu naturalnego

* 100 g oleju (dałam olej z pestek winogron)

* 100 g czekolady gorzkiej (moja miała zawartość 74% kakao) - posiekać bardzo drobno

plus 2 duże gruszki. Miałam gruszki odmiany konferencja i były naprawdę bardzo duże. Moje gruszki były już prawie miękkie. Gruszki należy ubrać, pozbawić gniazd nasiennych . Ja każdą przekroiłam najpierw wzdłuż na pół a później jeszcze raz w poprzek, bo inaczej kawałki by były dla mnie zbyt duże. 



Sposób przygotowania:

Przygotować tortownicę o średnicy 24 cm . Może być ciut większa. Piekarnik włączyć na 175 stopni (każdy piekarnik piecze inaczej a ja podaję temperaturę w swoim) z grzaniem góra dół. 

Do miski odważyć mąkę, kakao, dodać proszek i sodę. Bardzo dokładnie wymieszać ale i tak później należy przesiewać. 

Do drugiej ale już większej miski wbić całe jajka, dodać cukier i ubijać kilka minut aż masa jajeczna sporo zwiększy swoją objętość i stanie się prawie biała. Mnie zajęło to ok. 5 minut na najwyższych obrotach miksera. Nie przerywając ubijania dodawać stopniowo olej. Teraz zmniejszyć obroty miksera i na dwa, trzy razy dodać jogurt. Odstawić już mikser a wziąć rózgę kuchenną lub łopatkę. Przesiać do misy część mąki i wymieszać. Powtórzyć dodawanie mąki aż do wyczerpania składników. Na koniec dodać ok. 3/4 przygotowanej czekolady i wymieszać. Wylać ciasto do tortownicy i na wierzchu poukładać plasterki gruszki. Na wierzch posypać pozostałą czekoladą. Wstawić do piekarnika i piec ok. 45 minut. Przed wyjęciem należy sprawdzić patyczkiem czy na pewno ciasto jest upieczone. Upieczone ciasto wyjąć od razu z piekarnika i odstawić na kratkę do wystudzenia. 




niedziela, 29 września 2019

Migdałowe ciasto z imbirem i z gruszkami

Od lat je piekę na początek jesieni. Przypomnę je dzisiaj, bo naprawdę jest warte upieczenia. Smak niecodzienny. Dzisiaj użyłam częściowo migdałów utartych razem ze skórką, stąd takie ciemne drobinki widoczne w cieście. Tym razem piekłam w szklanej keksówce i ciasto malowniczo pękło sobie.



Składniki:

* 3 gruszki (dojrzałe, ale niezbyt miękkie) Dzisiaj dałam 2 spore gruszki)
* 150 g mąki
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia
* 2 łyżeczki imbiru w proszku
* 100 g mielonych migdałów
* 100 g cukru  (dałam cukier trzcinowy) - daję na tzw. oko
* 130 g masła w temp. pokojowej
* 4 duże jaja w temp. pokojowej
* ok. 70g imbiru kandyzowanego (drobno pokrojony)
* garść płatków migdałowych

Sposób przygotowania: 

Tortownicę o średnicy 22 - 23cm (dzisiaj robiłam w szklanej keksówce) posmarowałam masłem i posypałam tartą bułką. Włączyłam piekarnik aby nagrzał się do temperatury 180 stopni.
W misce wymieszałam mąkę, migdały, mielony imbir i proszek do pieczenia. W drugiej misce utarłam na puch masło z cukrem, do którego stopniowo dodawałam po jednym jajku. Gdy całość dobrze się już połączyła, wciąż miksując dodawałam mieszaninę mąki. Na koniec dodałam kandyzowany imbir i obrane, pokrojone gruszki. Wymieszałam wszystko i wlałam do tortowncy. Całość posypałam płatkami migdałowymi i wstawiłam do nagrzanego piekarnika. Ciasto piekło sie ok. 55 minut. Po upieczeniu odstawiłam na kratkę, do przestudzenia




sobota, 25 sierpnia 2018

Sernik mokka z gruszkami

Już dawno temu nabrałam ochoty na zrobienie takiego sernika. Pierwszy raz zobaczyłam przepis na taki sernik na Mniamie autorstwa Anusiaczka. I wczoraj wreszcie mnie dopadł jak zobaczyłam piękne gruszki. Tak więc koncepcja sernika wzieta od Anusiaczka, ale zmieniłam sporo, dostosowując do swoich potrzeb.





Składniki:

Ciasto:

* 400 g mąki tortowej
* 10 łyżek kawy cappuccino (miałam taką z magnezem - Mokate)
* 1 łyżka kawy Inki
* 2 płaskie łyżki kakao
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
* 200 g masła - zimne
* 30-40 g smalcu - zimny
* 2 jajka

Masa serowa:

* 1 - 1,2 sera półtłustego
* 200 g miękkiego masła
* 1 szklanka cukru pudru
* 6 jajek
* 1 opakowanie budyniu waniliowego (miałam budyń z dodatkiem ziarenek wanilii)

Dodatkowo:

* 6 gruszek raczej twardych
* 3 łyzki soku z cytryny

Sposób przygotowania:

 Mąkę, proszek do pieczenia oraz oba rodzaje kawy wymieszać. Wsypać do misy malaksera. Wkroić zimne masło i smalec a następnie miksować aż nie będzie widać tłuszczu. Wbić dwa jajka i miksować aż całość połaczy się w jednolite ciasto. Wyjąć i podzielić na dwie mniej wiecej równe części. U mnie jedna troszkę większa od drugiej. Każdą osobno zawinąć w folię i odstawić do lodówki na kilka godzin.
Kiedy ciasto zrobi się dość twarde, należy tę troszkę większą część zetrzeć na tarce, na dno formy 24 x 36 cm, wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia. Lekko uklepać dłonią i podpiec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok. 15 minut. Wyjąć i wystudzić.
Kiedy spód stygnie, do misy malaksera należ włożyć masło i dodać puder. Utrzeć dokładnie a następnie nie przerywając miksowania dodawać po 1 jajku. A następnie dokładać po małym kawałku ser. Miksować aż masa serowa stanie się gładka. Na koniec dosypać budyń.  Masę serową wyłożyć na podpieczony, wystudzony spód. Wyrównać. Na wierzch ułożyć ćwiartki gruszek. Wcześniej obrane, z wykrojonymi gniazdami i skropione sokiem z cytryny. Gruszki lekko wcisnąć w masę serową. Na wierzch zetrzeć na tarce pozostałe ciasto.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni i piec ok. 1 h 10 minut. Po upieczeniu delikatnie uchylić drzwiczki piekarnika (ja wkładam rękawicę pomiędzy drzwiczki) i zostawić do wystudzenia.

Sernik wyszedł równy jak stół.


sobota, 11 sierpnia 2018

Ciasto ucierane z brzoskwiniami i ........... i warstwą śmietanową

Tak, temperatura odrobinę odpuściła więc mogłam odpalić piekarnik. Czasu na jakieś wymyślne ciasta nie było a i inwencji twórczej przy walących grzmotach też nie. Wracając z pracy kupiłam piękne brzoskwinie, którym nie mogłam się po prostu oprzeć. Obok leżały śliwki, po które właśnie poszłam. Ale brzoskwinie ogromnie kusiły. Nigdy jeszcze nie robiłam ciasta z brzoskwiniami świeżymi. Nie znoszę tej skóry na nich. Więc trochę musiałam się pobawić. Ciasto to można zrobić na pewno i w innej porze roku, używając brzoskwiń z puszki i wtedy bardzo szybko wszystko pójdzie. Ale świeże brzoskwinie to było wyzwanie. Podołałam. I naprawdę świetnie smakują. Chyba bardziej mi takie smakują niż te z puszki. No to do dzieła





Składniki:

* 260 g mąki ( w zależności od wielkości jajek, można dodać jedną, dwie łyżki więcej)
* 200 g miękkiego masła
* 5 jajek
* 150 g cukru pudru (jeżeli ktoś lubi bardzo słodkie ciasta, powinien tę ilość zwiększyć)
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
* ok. 50 ml mleka

Wszystkie składnik wyjąć wcześniej aby miały jednakową, pokojową temperaturę

Dodatkowo:

* 1 kg brzoskwiń (moje były naprawdę duże i dorodne i .......... twarde)
* 1-2 gruszki (użyłam 1 duuuużej gruszki odmiany klapsa, która była dość twarda)
* śmietana 18 % ok. 600 g, może ciut więcej nawet
* 50 g płatków migdałowych
* 2 łyżki cukru - do brzoskwiń
* 1-2 łyżki cukru - do śmietany
* 2-3 łyżki soku z cytryny


Sposób przygotowania:

Należy zacząć od brzoskwiń. Przekroić na połówki i wyjąć pestki. Włożyć do dużej miski i zalać wrzątkiem. Zostawić na ok. 15 minut. Wylać wodę i zalać zimną wodą. Zostawić do przestygnięcia brzoskwiń. Odlać a następnie zdjąć skórę. Pokroić na ćwiartki lub ósemki, w zależności od wielkości brzoskwiń. Posypać cukrem, wymieszać i odstawić na 10 minut.
Gruszkę obrać i pokroić w kotkę a następnie skropić solidnie sokiem z cytryny
I teraz czas na robienie ciasta: Formę 24 x 28 cm wyłożyć wysoko papierem do pieczenia (papier niech sobie sięga powyżej rantów). Piekarnik nagrzać do 175 stopni.
Do miski włożyć masła, dosypać cukier i ubijać do białości. Nie przerywając ubijania, dodawać po jednym  jajku. Wciąć ucierając dodawać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Na koniec dolać mleko. Ciasto wylać do formy. Układać brzoskwinie na cieście rzędami (w poprzek układałam). Pomiędzy rzędy brzoskwiń wyłożyć kawałki gruszki. Wstawić do piekarnika na ok. 45 minut. Na kilka minut  (2-3 minuty) do końca pieczenia przygotować śmietanę. Mikserem lekko ubić z cukrem. Wyjąć upieczone ciasto z piekarnika i od razu wykładać śmietanę. Rozprowadzić równą warstwą. Wstawić ciasto ponownie do wyłączonego już piekarnika, lekko przymknąć drzwiczki aby za szybko temperatura nie spadła i tak zostawić na 10-15 minut. Wyjąć. Płatki migdałowe podprażyć na suchej patelni i gorącymi płatkami posypać wierzch  ciasta. Wystudzić i wstawić do lodówki


Brzoskwinie powpadały na spód ciasta, więc powinnam dodać te 1-2 łyżki mąki więcej. Do tego pokroiłam je na zbyt duże kawałki (brzoskwinia na 4 części). Ciasto jest wilgotne, delikatne i nie za słodkie. Warstwa kwaśnej śmietany robi swoje. O takie właśnie mi chodziło. Na zdjęciu wygląda na zbite, ale absolutnie takie nie jest. To od soku z brzoskwiń i gruszki tak wygląda. Mnie smakuję ogromnie

sobota, 11 listopada 2017

niedziela, 22 października 2017

Czekoladowe ciasto z imbirem i gruszkami

Po przejściach z szukaniem dla Skutera tego najlepszego domu, musiałam odreagować i zająć myśli, więc zaczęłam kombinować z tego co w domu znalazłam. Niewiele tego było, ale zaparłam się, że muszę jakieś ciasto upiec. W oczy kuły gruszki a w szafie była czekolada, której tak normalnie raczej nie jadam. Żal było aby jedno czy drugie zmarnowały się, więc postanowiłam wykorzystać. Na dnie lodówki resztki kandyzowanego imbiru jeszcze leżały. A mnie połączenie gruszek i imbiru szczególnie leży na kubkach smakowych. I tak delektuję się czekoladowym ciastem z gruszkami i z imbirem.




Składniki:

* 1 szklanka (z małym czubkiem) mąki
* 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
* 1 szklanka cukru
* 100 g czekolady gorzkiej 
* 4 płaskie łyżki kakao
* 150 g masła/margaryny
* 4 jajka (rozdzielić na żółtka i białka)
* 2 łyżki mleka
* 2 gruszki
* 2 garstki imbiru kandyzowanego

Sposób wykonania:

Do sporego rondelka włożyć masło/margarynę, cukier i kakao, wlać mleko. Podgrzewać na małym ogniu mieszając aż do rozpuszczenia się cukru. Zdjąć z ognia i do gorącej masy wsypać posiekaną czekoladę. Mieszać do momentu aż czekolada się rozpuści. Odstawić do przestudzenia. W tym czasie w misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia. Obrać 2 gruszki (miałam dość spore "konferencje"). Tortownicę o średnicy 22 cm (można użyć o średnicy 24 cm, bo ciasto wyszło dość wysokie) przygotować wykładając na dno papier do pieczenia a boki smarując masłem/margaryną i obsypać je bułką tartą. Z białek ubić sztywną pianę. Do przestudzonej masy czekoladowej dodać żółtka (wszystkie na raz dałam) i dobrze zmiksować a następnie dodawać mąkę ciągle miksując. Do dość gęstej masy dodać ze 2 łyżki piany dla jej rozluźnienia i zmiksować a następnie resztę piany, ale mieszać już delikatnie łopatką. Na koniec dodać pokrojony na mniejsze kawałki imbir i wymieszać. Masę wylać do tortownicy a na wierzch poukładać gruszki. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i piec ok. 1 godziny. Na ok. 15 minut przed końcem pieczenia zwiększyć temperaturę do 180 stopni. Przed wyłączeniem sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest upieczone. Ja swoje ciasto wyjęłam w momencie jak patyczek był prawie suchy. Prawie, bo końcówka była lekko czekoladowa. Wyjąć i odstawić na kratkę do wystudzenia.

sobota, 24 września 2016

Imbirowy "sernik" z karmelizowanymi gruszkami


Bardzo lubię połączenie smaków gruszki i imbiru. Ucierane moje ulubione już było. W lodówce był jogurt bałkański, a na półce gruszki. Imbir zawsze jest. No to do dzieła :) Czas na sernik z gruszkami :)


Składniki:

Spód:

Ja zrobiłam z ciastek digestive, ale można z każdych innych lub upiec cieniutki kruchy spód. 

Masa sernikowa:

* 2 opakowania po 340 g każde jogurtu bałkańskiego
* 250 g sera mascarpone
* 4 duże jajka (miałam naprawdę bardzo duże jajka. Jeżeli ktoś ma jajka "L" to trzeba by wziąć 5 sztuk) - rozdzielić na białka i żółtka
* 1 opakowanie budyniu śmietankowego lub waniliowego (opakowanie na pół litra mleka)
* 2 łyżeczki imbiru w proszku
* 3/4 szklanki cukru drobnego
* 3 łyżki kaszy manny

Gruszki karmelizowane:

* 2-3 gruszki twarde
* 1 łyzka masła
* 4 łyzki cukru trzcinowego
* pół łyżeczki imbiru w proszku lub utarty świeży imbir
* sok z połowy  cytryny

Dodatkowo:

* imbir kandyzowany ok. 100g (imbir mozna przygotować samemu lub kupić)


Przygotować tortownicę o średnicy ok. 24 cm (ja miałam 22 cm i część masy już się nie zmieściła choć wlałam równo z rantem.). Pokruszone digestive wymieszać z rozpuszczonym masłem i wysypać na dno tortownicy. Dnem szklanki ubić tworząc jednocześnie boki. Wstawic do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (termoobieg) i podpiec przez 10 minut. Wyjąć i wystudzić. Tortownicę owinąć teraz z zewnątrz dokładnie folią aluminiową, gdyż będziemy piec w kąpieli wodnej. 
Na patelnię wsypać cukier i ustawić na średnim ogniu . Dodać łyżkę masła i nie poczekać aż cukier rozpuści się. Nie mieszać. Gruszki obrać i pokroić na ósemki. Ułożyć na powstałym karmelu. Smażyć kilka minut, skrapiając delikatnie cytryną. Przełożyć na drugą stronę i znów kilka minut smażenia. Sprawdzić czy gruszki zmiękły. Jeżeli tak, dodać imbir i skropić resztą soku. Po minucie można wyłożyć już gruszki na podpieczony spód. Pomiędzy gruszki wyłożyć imbir kandyzowany. Na gruszki można polać pozostały w patelni karmel. 
Masa serowa: Wszystkie składniki poza białkami i cukrem włożyć do miski i wymieszać dokładnie (ja robiłam to trzepaczka rózgową). Nie używać miksera aby zbytnio nie napowietrzyć masy. Białka ubić na pianę a następnie dodawać po łyżce cukru, wciąż ubijając. Piana powinna stać się bardzo gęsta, lśniąca. Łączymy ją z masą sernikową w trzech turach, bardzo delikatnie mieszając łopatką. Wlać masę sernikową na ułożone gruszki. Kilka razy stuknąć energicznie tortownicą o blat aby masa weszła dobrze pomiędzy gruszki a zbędne bąble powietrza znikły. Piekarnik nagrzać do 180 stopni (termoobieg). Tortownicę z ciastem wstawić do większej formy (ja mam szklaną), wlać gorącej wody do niej, tak aby sięgała do połowy wysokości formy z ciastem. Wstawić do piekarnika nastawionego na 1 h 20 minut. Po 10 minutach zmniejszyć temperaturę do 140 stopni (termoobieg). Po upieczeniu bardzo delikatnie uchylić drzwiczki piekarnika (włożyłam rękawicę kuchenną od góry) i zostawić na 15-20 minut. Po tym czasie można wyjąć z piekarnika i odstawić na kratkę do wystudzenia. 
Wystudzony wstawić do lodówki



sobota, 17 września 2016

środa, 15 czerwca 2016

Migdałowe ciasto z gruszkami i z imbirem

Od kiedy upiekłam je pierwszy raz, tak bardzo posmakowało, że piekę rokrocznie jesienią. Przepis od Małgosi, której bardzo, bardzo dziękuję za niego.
Moje ma odrobinę zmian





* 3 gruszki (dojrzałe, ale niezbyt miękkie)
* 150g mąki
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia
* 2 łyżeczki imbiru w proszku
* 100 g mielonych migdałów
* 100 g cukru  (dałam cukier trzcinowy)
* 130 g masła w temp. pokojowej
* 4 duże jaja w temp. pokojowej
* ok. 70g imbiru kandyzowanego (drobno pokrojony)
* garść płatków migdałowych

Tortownicę o średnicy 22 - 23cm posmarowałam masłem i posypałam tartą bułką. Włączyłam piekarnik aby nagrzał się do temperatury 180 stopni.
W misce wymieszałam mąkę, migdały, mielony imbir i proszek do pieczenia. W drugiej misce utarłam na puch masło z cukrem, do którego stopniowo dodawałam po jednym jajku. Gdy całość dobrze się już połączyła, wciąż miksując dodawałam mieszaninę mąki. Na koniec dodałam kandyzowany imbir i obrane, pokrojone gruszki. Wymieszałam wszystko i wlałam do tortowncy. Całość posypałam płatkami migdałowymi i wstawiłam do nagrzanego piekarnika. Ciasto piekło sie ok. 55 minut. Po upieczeniu odstawiłam na kratkę, do przestudzenia