Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tymianek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tymianek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 marca 2026

Babka maślana z cytryną i tymiankiem

 Prosta bardzo do zrobienia. A pyszna niewątpliwie też bardzo. Ja dodałam do niej skórkę otartą z jednej cytryny i sok z połowy cytryny. I łyżeczkę posiekanych listków tymianku. Bardzo mi odpowiada to połączenie. Ale jeżeli ktoś nie lubi to nie musi dodawać. Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. 



Składniki:


* 6 całych jajek - ja miałam spore, swojskie jajka.

* 300 g masła

* 300 mąki pszennej tortowej

* 250 g cukru drobnego do wypieków

* 2 płaskie łyżeczki proszku do wypieków

* skórka otarta z jednej sparzonej wcześniej cytryny

* sok wyciśnięty z połowy cytryny

* łyżeczka posiekanych listków świeżego tymianku 

* szczypta soli



Sposób przygotowania:

Przygotować formę babkową - powinna być duża. Ja używam carlexu jedynie i niczym już nie posypuję . Nie masz carlexu to bardzo dokładnie wysmaruj formę masłem i posyp mąką czy bułką tartą. 

Włącz piekarnik na 175 - 180 stopni z grzaniem góra dół. 

Do dużej miski włóż masło i cukier oraz szczyptę soli. Mąkę wymieszaj z proszkiem. Ubijaj masło z cukrem na wysokich obrotach miksera tak co najmniej 5 minut. Kiedy masło zbieleje zaczynaj wbijać jajka. Kiedy pierwsze jajko będzie już doskonale połączone z masłem wtedy dopiero możesz wbić kolejne jajko. I tak aż wszystkie jajka zostaną dodane do maślanej masy. Teraz zmniejsz obroty miksera i dosypuj stopniowo mąkę. Kiedy ciasto jest juz aksamitne i jednolite, możesz wyłączyć mikser. Łopatką przemieszaj ciasto od boków i spodu miski. Dodaj tymianek, skórkę z cytryny i sok. Wymieszaj dokładnie. Przełóż ciasto do formy (jest raczej gęste więc lepiej przekładać łyżką niż próbować go przelewać). Wyrównaj z wierzchu i formę wstaw do piekarnika. Piecz ok. 45 - 50 minut. Przed wyjęciem z piekarnika sprawdź patyczkiem czy aby na pewno jest upieczone, patyczek musi być czysty i suchy.  Upieczoną babkę wyjmij z piekarnika i odstaw na kilka minut na kratkę do studzenia. Po ok. 10 minutach możesz już wyjąć babkę z formy 





środa, 30 kwietnia 2025

Babka cytrynowa z tymiankiem i z makiem

 To żadna nowość na blogu bo tę babkę piekę od dawien dawna. To jedna z lepszych babek, o ile nie najlepsza. Tak, jednak zdecydowałam, najlepsza jest.  I od razu przejdę do przepisu, bo co tu więcej się rozpisywać .  Generalnie to autorem przepisu jest Yotam Ottolenghi a ja minimalnych zmian dokonałam. 




Składniki:


* 3 jajka (miałam dość spore wiejskie jajka)

* 200 g cukru drobnego

* 120 ml śmietanki kremówki 30%

* 170 g mąki tortowej

* 1 łyżeczka proszku do wypieków

* szczypta soli

* 75 g masła

* otarta skórka z całej cytryny (cytrynę wcześniej sparzyć)

* 1 łyżka soku z cytryny

* 1 łyżeczka drobno posiekanego tymianku (tymianek tylko i wyłącznie świeży. Nie używać suszonego) 

* 10 g maku (1 łyżka z małą górką)


* Lukier cytrynowy:  po prostu cukier puder utarty z sokiem z cytryny





Sposób przygotowania:


Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nastawić na 175 stopni .

Masło, mak, skórkę, sok i tymianek włożyć do rondelka i podgrzać do roztopienia masła.

Jajka wbić do miski i dodać cukier. Ubijać ok. 5 minut. Wlać śmietankę i jeszcze ubijać ze 2 minuty. Obroty miksera zmniejszyć do minimum i dosypywać stopniowo mąkę. Na koniec wlać przestudzone masło i krótko wymieszać. 

Ciasto wlać do keksówki i wstawić do gorącego piekarnika. Piec ok. 50 minut. Sprawdzić patyczkiem. Wyjąc i odstawić na 10 minut a w tym czasie przygotować lukier cytrynowy.  Wyjąć ciasto z formy i ciepłe jeszcze polać lukrem.




sobota, 16 kwietnia 2022

Babka cytrynowo-tymiankowa z maślanką

 Miało nic więcej nie być, ale nowa forma czekała na wypróbowanie. No i jest baba. Cytryna i tymianek to jedno z moich ulubionych połączeń smakowych. Idealnie pasuje do słodkich wypieków





Składniki:  

(wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej. Ja swoje wyjęłam jakieś 4 godziny przed pieczeniem)

* 200 g masła

* 1 szklanka cukru pudru (a szklanka ma pojemność 250 ml)

* 430 g mąki (miałam odważone 450 ale nie dałam wszystkiego. Jeżeli ktoś będzie miał mniejsze jajka, to jeszcze mniej mąki będzie potrzebne

* 3 całe, naprawdę duże  jajka

* 1 szklanka maślanki (miałam taką nie bardzo pełną, więc umówmy się, że było jej 240 ml)

* 1,5 łyżeczko proszku do wypieków

* skórka otarta z 1 cytryny i sok z połówki cytryny

* posiekany tymianek (jeżeli ktoś nie lubi, może nie dawać. Ja bardzo lubię, więc dałam ok. 5 gałązek (same listki z nich)

Piekarnik nagrzać do 175-180 stopni z grzaniem góra dół. Przygotować foremkę (raczej duża powinna być) . Masło utrzeć do białości z cukrem pudrem. Wbijać po kolei jajka i ucierać. Teraz dodać maślankę (można stopniowo dolewać w trakcie ucierania), skórkę z cytryny i posiekany tymianek. Ciasto będzie wyglądało jak owarzone, ale tym nie należy się przejmować. Ucierając dosypywać mąkę wymieszaną z proszkiem. Tu już nie ucieramy długo, byle wszystko się połączyło i stanowiło jednolite ciasto. Wlać ciasto do foremki, wyrównać lekko łyżką i wstawić do piekarnika. Moja babka piekła się równo 1 godzinę. Przed wyjęciem, sprawdzić patyczkiem. Moja babka po 55 minutach miała już suchy patyczek, ale dałam jej te dodatkowe 5 minut. 

Po upieczeniu wyjąc od razu z piekarnika i odstawić do lekkiego przestudzenia. Ja bardzo niecierpliwa, już po 5 minutach wyjęłam babkę z formy. 

Babkę można udekorować lukrem cytrynowym lub oprószyć pudrem. Ja postawiłam na cytrynowy lukier bo druga połowa cytryny tak smętnie leżała i czekała na wykorzystanie.

Kroiłam kiedy babka była jeszcze dosyć ciepła



sobota, 25 września 2021

Tarta z kurkami

 Chodziła za mną od pewnego czasu. I wreszcie upiekłam. Niesamowicie smaczna. Na razie fotki a przepis wieczorem





Swoją tartę zrobiłam w formie o średnicy 25 cm. Ta porcja ciasta jednak jest odrobinę za mała na moją formę. Proponuję formę o średnicy 23-24 cm lub po prostu zwiększyć porcję ciasta bo jest bardzo cieniuteńkie i dać ewentualnie trochę więcej nadzienia . Choć jak dla mnie to nadzienia było wystarczająco. 
Poddano w wątpliwość czy moja tarta to nie jest czasami quiche.  Tak, jest. Tylko że  quiche jest po prostu odmianą tarty i zostanę  przy tej nazwie. 


Składniki:

Ciasto:

* 200 g mąki pszennej
* 100 g zimnego masła
* 1 jajko średniej wielkości
* szczypta soli
* ewentualnie 1-2 łyżki bardzo zimnej wody

Nadzienie:

* 200 - 250 g kurek oczyszczonych 
* 1 cebula
* 1-2 łyżki masła
* sól, pieprz

Kurki usmażyłam wcześniej. Na patelnie dałam masło i pokrojoną w drobną kosteczkę cebulę. Chwilę podsmażyłam, tak żeby cebula zmiękła. Dodałam pokrojone jeżeli sa większe, w całości jeżeli malutkie, kurki. Podsmażyłam razem z przyprawami, aż odparował nadmiar soku. 

* 3 jajka - średniej wielkości
* 4 łyżki śmietany 18% - ale odmierzane ze sporą górką
* 2 łyżki sera grana padano - utarty
* 100 g sera podpuszczkowego z niebieską pleśnią - pokroić na drobną kostkę (może być mniej sera)
* sól, pieprz , tymianek świeży - kilka gałązek (same listki zawsze daję a nie całe gałązki)

Zaczęłam od przygotowania ciasta. Do miski wsypałam mąkę, dodałam sól i starłam na tarce jarzynowej bardzo zimne masło. W trakcie ucierania co chwilę przemieszałam mąkę z masłem. Jajko najpierw solidnie wymieszałam w filiżance i wtedy dodałam do miski. Teraz szybko zagniotłam ciasto. Gdyby nie chciało się zlepić, wtedy dodaję bardzo zimnej wody. Ciasto zawijam w folię i idzie do lodówki. Moje spało w lodówce, bo przygotowałam sobie wieczorem. 
Schłodzone ciasto wyjęłam z lodówki i rozwałkowałam na papierze do pieczenia w formie koła o średnicy o 2cm większej niż średnica formy. Ciasto przeniosłam do formy za pomocą papieru, na którym wałkowałam.  Zdjęłam papier i dokładnie okleiłam ciastem zagięcie i boki formy, ściągając nadmiar ciasta nożem.  Formę z ciastem wstawiłam do lodówki na ok. pół godziny. W tym czasie nagrzałam piekarnik do 180 stopni. Formę wyjęłam z lodówki, na wierzchu ułożyłam papier do pieczenia i na papier obciążyłam ( ja używam do obciążania groszówek, których całą miseczkę uzbierałam, pozbywając się ich z portfela) . Można użyć fasoli czy specjalnych kulek ceramicznych . Tak obciążoną formę wstawiłam do piekarnika i podpiekałam ok. 15 minut. Zdjęłam papier z groszówkami i odczekałam żeby ciasto trochę przestygło. W tym czasie do miski wbiłam jajka i dodałam śmietanę. Bardzo dokładnie roztrzepałam trzepaczką. Teraz dodałam utarty grana padano, doprawiłam solą i pieprzem i dodałam tymianek. Jeszcze raz wszystko wymieszałam. Kurki rozłożyłam na cieście a na nie wylałam masę jajeczno śmietanową.  Na wierzch posypałam pokrojony ser z pleśnią. Wstawiłam do piekarnika - wciąż 180 stopni nagrzany i piekłam ok. 20 minut. Kontrolowałam czy masa jajeczna jest już ścięta. I teraz tylko wyjąć i jeść












sobota, 11 września 2021

Cytrynowe ciasto ze śliwkami, makiem i tymiankiem

 Może komuś wydawać się dziwne takie połączenie, ale zapewniam, że jest absolutnie genialne. Cytryna i tymianek to duet doskonały. Odrobina maku podnosi smak. No i śliwki, dużo sliwek. Miały być węgierki ale niestety te co na targu nie bardzo się nadawały. Wszystko przez pogodę. Jednego tygodnia bardzo zimno (nawet przymrozek już był u mnie) i bardzo deszczowo a kolejnego upał. Śliwki mocno pomarszczone a w środku jeszcze zielone. No to kupiłam jakie były a były takie bardzo, bardzo duże. Każdą z nich pocięłam na 6 części i dzięki temu więcej ich ułożyłam na cieście.





Składniki:

* 280 g mąki pszennej tortowej

* 2 łyżki maku (odmierzałam ze sporą górką)

* 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

* 6 jajek - rozdzielić na białka i żółtka

* 250 g masła 

* ok. 1 szklanki cukru pudru (zależy jak słodkie ciasto lubimy i na ile kwaśne są śliwki)

* sok i skórka otarta z połowy cytryny (moja cytryna była wyjątkowo soczysta. Jeżeli sa cytryny mało wydaje, należy dać sok z całej)

* świeży tymianek, same listki - drobno posiekać. Ja dałam 2 łyżeczki posikanego. Można dąć 1 łyżeczkę, ale nie rezygnujmy z niego całkowicie bo naprawdę bardzo dobrze podkreśla cytrynowy smak

* ok. 800 g śliwek lub trochę więcej


Sposób przygotowania:

wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Ja wyjęłam wszystko z lodówki na 4 godziny przed pieczeniem

Przygotować formę 24 x 36 cm. Ja wykładam jedynie spód papierem do pieczenia. Używam tortownic non stick. 

Piekarnik włączyć na temperaturę 175 - 180 stopni i niech się grzeje. Zanim zrobimy ciasto będzie już nagrzany odpowiednio.

Do sporej miski włożyć masło i puder. Utrzeć do białości. Kiedy mamy już puszyste masło, nie przerywając ubijania dodawać po jednym żółtku. Mąkę wymieszać z makiem i proszkiem do wypieków. Wciąż ucierając masą maślano-żółtkową dosypywać mąkę. Na koniec dodać sok i skórkę z cytryny oraz posiekany tymianek.

Teraz należy ubić białka na sztywną pianę z dodatkiem szczypty soli. Obroty miksera ustawić na minimum i do ciasta dodawać pianę na 4-5 razy. Jeżeli mikser nie ma naprawdę wolnych obrotów, to najpierw do ciasta dodać ze 3 łyżki piany i wymieszać, wtedy ciasto rozluźni się. I teraz dodać pozostałą pianę i wymieszać delikatnie z ciastem szpatułką. 

Ciasto przelać do formy a na wierzchu poukładać gęsto śliwki, jedna obok drugiej. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 45 - 50 minut z grzaniem góra - dół. 

Po upieczeniu wyjąć z piekarnika i odstawić na kratkę do wystudzenia.

Wierzch ciasta można polać lukrem cytrynowym 

Ciasto wychodzi dosyć niskie, ale właśnie chciałam mało ciasta full owoców. Wyszło idealne. Jeżeli ktoś lubi mieć więcej ciasta a mniej owoców, wtedy proszę wziąć po prostu mniejszą formę np. 24 x 28 cm. 

Zanim skończyłam pisać to zjadłam już dwa kawałki 



sobota, 21 marca 2020

Ciasto cytrynowe z makiem i tymiankiem

Przepis zobaczyłam u AGNIESZKI . Zauroczyło mnie. A wiem że połączenie cytryny i tymianku jest genialne, więc postanowiłam je czym prędzej zrobić. I nie zawiodłam się. Przepyszne wyszło. Delikatne, wyraźnie cytrynowe, wilgotne.
Przepis jest z książki Słodko Yotama Ottolenghi. Agnieszka dodała tymianek i ja też. Ottolenghi nie wpadł na takie połączenie, Agnieszka tak.
Bardzo polecam ciasto, bo dość szybko się robi a smakuje wybornie. Moim fotkom to brakuje ohohoho albo i więcej do zdjęć Agnieszki ale ciasto na pewno tak samo pyszne jest







Składniki:

* 3 jajka (miałam dość spore jajka)
* 200 g cukru drobnego
* 120 ml śmietanki kremówki 30%
* 170 g mąki tortowej
* 1 łyżeczka proszku do wypieków
* szczypta soli
* 75 g masła
* otarta skórka z całej cytryny (cytrynę wcześniej sparzyć)
* 1 łyżka soku z cytryny
* 1 łyżeczka drobno posiekanego tymianku
* 10 g maku (1 łyżka z małą górką)

* Lukier cytrynowy:  po prostu cukier puder utarty z sokiem z cytryny

Sposób przygotowania:

Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nastawić na 180 stopni (mój piekarnik mocniej piecze więc dałam 175 a pod koniec zmniejszyłam jeszcze do 170 stopni). 
Mąkę wymieszać z solą i proszkiem.
Masło, mak, skórkę, sok i tymianek włożyć do rondelka i podgrzać do roztopienia masła.
Jajka wbić do miski i dodać cukier. Ubijać ok. 5 minut. Wlać śmietankę i jeszcze ubijać ze 2-3 minuty. Obroty miksera zmniejszyć do minimum i dosypywać mąkę. Na koniec wlać przestudzone masło i krótko wymieszać. 
Ciasto wlać do keksówki i wstawić do gorącego piekarnika. Piec ok. 50- 60 minut. Sprawdzić patyczkiem. Wyjąc i odstawić na 10 minut a w tym czasie przygotować lukier cytrynowy.  Wyjąć ciasto z formy i ciepłe jeszcze polać lukrem.

Na fotce jest kawałek jeszcze gorącego ciasta