Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brzoskwinie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brzoskwinie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 stycznia 2024

Kokosowy sernik z brzoskwiniami i z kruszonką kokosową

 I wypiek z tego co było w domu. Miał być trochę inny ale jak to u mnie bywa, wyszedł inny. Mnie pomysły do głowy przychodzą w trakcie robienia. I dlatego właśnie wzięłam ciut za małą tortownicę po podpiekłam spód na inny sernik. Ja wzięłam tortownicę 26 cm ale lepiej wziąć 27 lub nawet 28 cm. 





Składniki: 

Ciasto:

* 250 g mąki pszennej tortowej

* szczypta proszku do wypieków

* 100 g zimnego masła

* 50 g cukru pudru

* 1 łyżka śmietany

* szczypta soli. 

Masło pokroić na mniejsze kawałki. dodać pozostałe składniki i wszystko posiekać a następnie zagnieść ciasto. Robimy to szybko, żeby ciasto nie zdążyło się zagrzać od dłoni. Rozwałkować na koło większe od średnicy tortownicy (a tortownica to 27 lub 28 cm), wyłożyć na spód i częściowo boki. Ponakłuwać gęsto widelcem, wstawić na pół godziny do lodówki a następnie podpiec przez 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Po upieczeniu wyjąć i dokładnie wystudzić . 

Masa serowa:

* 1 kg twarogu sernikowego o zawartości tłuszczu 26% (i nie mam pojęcia jaki może wyjść z chudego, ogólnie dostępnego twarogu)

* 400 ml mleczka/śmietanki kokosowego - moje mleczko było bardzo gęste. Na wierzchu miało konsystencję bez mała jak ten twaróg a na dnie puszki jak gęsta śmietana). na samym dole załączam zdjęcia tego konkretnego mleczka/śmietanki

* 100 g masła roztopionego i przestudzonego

* 4 duże jajka (mam swojskie jajka i są naprawdę duże)

* 1 opakowanie budyniu waniliowego lub śmietankowego

* ok. 5 łyżek cukru pudru

W dużej misce umieścić twaróg sernikowy, dodać jajka całe, cukier puder i budyń. Krótko zmiksować, jedynie do połączenia się składników. Ustawiając minimalne obroty miksera  dodawać stopniowo do masy serowej roztopione masło. Na końcu dodać mleczko kokosowe i też miksować tylko do połączenia się składników. 

Dodatkowo:

* 1 puszka brzoskwiń - odsączyć na sicie, pokroić i niech sobie na tym sicie dalej obciekają

* kruszonka kokosowa: 200 g wiórek kokosowych, (z tego odsypać ok. 30 g  na spód sernika, pod brzoskwinie), 5 łyżek cukru kryształu. 75 g masła roztopionego. Wszystkie składniki kruszonki wymieszać. 

Na podpieczony spód wysypać równą warstwą odłożone wiórki kokosowe. Na wiórki wyłożyć pokrojone i solidnie odsączone brzoskwinie. Na brzoskwinie wylać masę serową. Teraz należy kilkukrotnie stuknąć tortownica o blat. Nie bać się, tylko tak solidnie stuknąć, że pozbyć się jakichkolwiek bąbli powietrza. Na wierzch wysypać kruszonkę kokosową równą warstwą. 

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175-180 stopni. Piec ok. 1 godziny i 15 minut. Pod koniec pieczenia można nakryć wierzch papierem do pieczenia, żeby wiórki się nie przypaliły. Zanim wyłączymy piekarnik należy sprawdzić czy wierzch (na środku sernika) nie jest jeszcze czasami zbyt płynny. Sernik też nie powinien być całkiem ścięty. Wtedy możemy wyłaczyć piekarnik ale zostawić w nim sernik na ok. 15 minut, bez otwierania drzwiczek. Po tym czasie lekko uchylić drzwiczki i niech sobie stygnie tak pomału jakieś pół godziny. po tym czasie można wyjąć tortownicę i ustawić ją na kratce do zupełnego wystudzenia. 







sobota, 25 lutego 2023

Jogurtowe ciasto z brzoskwiniami i kremem

 W ubiegłym tygodniu miałam zamiar wykorzystać brzoskwinie z puszki. W ostatniej chwili zmieniłam plan i brzoskwinie zostały. No to teraz postanowiłam je zagospodarować. Zamiast planowanego  biszkoptu zrobiłam ciasto na jogurcie. Niezwykle puszyste wyszło a przy tym wilgotne. Całość bardzo smaczna.





Składniki:

Ciasto: wszystkie składniki muszą być w jednakowej temperaturze, pokojowej

* 7 jajek - miałam naprawdę duże jajka

* 180 - 200 g cukru

* 160 ml oleju

* 160 ml jogurtu naturalnego 

* 140 g mąki pszennej tortowej

* 1,5 łyżeczki proszku do wypieków

Przygotować formę 24 x 36 cm . Piekarnik nagrzać do 175 stopni, z grzaniem góra - dół. 

Całe jajka wbić do dużej miski, dodać do nich cukier. Mąkę wymieszać z proszkiem. Ubić jajka z cukrem na puszystą i gęstą masę. Mnie zajęło to. ok. 15 minut, ale ubijałam mikserem ręcznym na najwyższych obrotach. Dodać teraz olej i jogurt i już bardzo krótko zmiksować na niższych obrotach. Tylko do połączenia się składników. Odstawić już mikser a wziąć trzepaczkę rózgową. Przesiać połowę maki i wymieszać rózgą. Przesiać drugą część mąki i delikatnie wymieszać. Ciasto przelać do formy a formę wstawić do piekarnika. Piec ok. 35 minut. Po upieczeniu odstawić na kratkę do studzenia, ale odwracając do góry dnem. Całkowicie wystudzone ciasto wyjąć z formy i przekroić na dwa cienkie blaty. Jeden z nich włożyć ponownie do formy.

Krem waniliowy:

* 1 litr mleka

* 100 g cukru

* cukier waniliowy (ja dałam ciut za dużo i budyń wyszedł szary w kolorze bo było b. dużo wanilii)

* 120 g mąki pszennej

* 300 g masła - temperatura pokojowa

Mąkę wymieszać z cukrem i cukrem waniliowym. Zalać szklanką mleka i dokładnie wymieszać. Pozostałe mleko zagotować. Zdjąć z ognia i stopniowo wlewać mieszaninę, cały czas mieszając. Masa leciuteńko zgęstnieje. Ustawić ponownie na grzanie i mieszając doprowadzić do zagotowania. Zdjąć z ognia, wierzch budyniu nakryć folią spożywczą i odstawić do zupełnego wystudzenia. Kiedy budyń już całkowicie wystygnie, należy utrzeć na puch masło i dodawać po łyżce zimny budyń, ucierając cały czas. Krem podzielić na dwie równe części. 

Masa brzoskwiniowa:

* 1 puszka brzoskwiń o wadze 820 - 850 g 

* 2 opakowania budyniu śmietankowego lub waniliowego (każde opakowanie na 1/2 l mleka)

Odcedzić brzoskwinie od syropu. Dokładnie zblendować. Powstałą pulpę brzoskwiniową przelać do garnka i ustawić na ogniu. Mieszać często podgrzewając. W odlanym syropie wymieszać dokładnie oba budynie i bardzo powoli wlewać do zblendowanych brzoskwiń, mieszając przez cały czas. Doprowadzić do zagotowania. Brzoskwinie powinny zgęstnieć. Połowę brzoskwiń wylać na blat w formie i równo rozprowadzić. Drugą część brzoskwiń wylać na drugi blat i również rozprowadzić równą warstwą. Zostawić do wystygnięcia a trwa to dosyć szybko. Kiedy masa brzoskwiniowa na obu blatach całkowicie wystygnie, wyłożyć połowę kremu na blat w formie. Wyrównać całość. Teraz na krem nałożyć drugi blat z masą brzoskwiniową. Wyłożyć pozostały krem i wyrównać. 

Ja na wierzch starłam gorzką czekoladę. Odstawić ciasto w chłodne miejsce do stężenia kremu, najlepiej na noc



piątek, 15 kwietnia 2022

Wiosenny sernik gotowany z brzoskwiniami

 Miał być sernik na świeta no to będzie. Ale musiałam wymyśleć coś innego niż tradycyjny. A skoro wiosenny to musi być zielono, słonecznie. Piekłam kiedyś sernik gotowany w biszkopcie. Był baaaaaaardzo dobry. No to powtórka z rozrywki ale w zupełnie innych smakach





Składniki:

Ciasto zielone (szpinakowe):

Wszystkie składniki należy przygotować co najmniej 2 godziny wcześniej, wyjmując je na blat, żeby miały jednakową , pokojową temperaturę

Formę 24 x 36 cm wyłożyć dno papierem do pieczenia. Boków nie wykładać i nie smarować niczym. Piekarnik nagrzać do 165 stopni z grzaniem góra dół. 

* 6 dużych jajek (jeżeli używacie marketowych w rozmiarze L to jedno jajko więcej. Ja miałam swojskie, naprawdę duże jajka)

* 1 szklanka cukru drobnego do wypieków (zważyłam i było go 220g)

* 310 g mąki pszennej tortowej

*1,5 łyżeczki proszku do wypieków

* 140-150 ml oleju (dałam z pestek winogron)

* 150 g szpinaku świeżego, młodego

* szczypta soli

Oczyszczony szpinak i olej, zblendować bardzo dokładnie w pojemniku do blendowania. Białka przełożyć do misy robota, dodać szczyptę soli i zacząć ubijać, zwiększając stopniowo obroty robota. Kiedy piana zrobi się już sztywna, należy zacząć dodawać stopniowo cukier . Ubijamy na najwyższych obrotach robota. Kiedy piana jest już bardzo gęsta, gładka, lśniąca a cukier nie będzie wyczuwalny zaczynamy dodawać po jednym żółtku, zmniejszając jednocześnie obroty robota na średnie. Po żółtkach należy dodawać masę szpinakową, po jednej łyżce. Kiedy wszystko będzie dobrze połączone, odłączyć już mieszanie robotem. Mąkę wymieszać z proszkiem. Na 3 tury przesiać mąkę do masy jajecznej i delikatnie wymieszać szpatułką. Wlać ciasto do formy, wyrównać i wstawić do nagrzanego piekarnika. Pieczemy ok. 40 - 45 minut. Ja pod koniec pieczenia , ostatnie 10 minut zmniejszyłam temperaturę do 160 stopni. Po upieczeniu wyjąć formę z piekarnika i odstawić na kratkę do wystudzenia. 

Ja swoje ciasto piekłam wieczorem jednego dnia a przekładałam serem drugiego dnia. Przez ten czas ciasto było zamknięte w pojemniku. Można zawinąć w folię spożywczą. Wtedy jest pewność, że ciasto nie wyschnie. Dodatkowo można trochę nasączyć, ale ciasto i tak jest wilgotne. 

Masa serowa: 

* 1 kg twarogu sernikowego 18% tłuszczu

* ok. 180 ml syropu z brzoskwiń

* 200 g masła

* 3 żółtka + 2 całe jajka

* 1 opakowanie budyniu waniliowego lub śmietankowego

* 2 łyżki maizeny (skrobia kukurydziana)

* 1 szklanka cukru (ja dałam niewiele ponad połowę)

Do dużego rondla włożyć masło i zacząć podgrzewanie Kiedy masło zacznie się topić, wkładać stopniowo twaróg sernikowy. Dodać 2 całe jajka i cukier. Bardzo dokładnie wszystko rozmieszać i wciąż podgrzewać, starając się jak najczęściej mieszać całość. Doprowadzić do zagotowania. W syropie brzoskwiniowym rozmieszać budyń wraz z maizeną i 3 żółtkami. Wlać do gotującego się sera. Teraz należy już cały czas mieszać, dotąd aż masa serowa zgęstnieje i zagotuje się. 

Wystudzony biszkopt przeciąć na dwa blaty. Jeden z blatów ułożyć w formie. Wylać na niego połowę gorącej masy serowej. Przykryć drugim blatem szpinakowy i wylać na wierzch pozostałą masę serową. Wyrównać. 

Dodatkowo:

* 1 puszka brzoskwiń w syropie (syrop wykorzystujemy przy przygotowaniu masy serowej) 

* 3 galaretki brzoskwiniowe

Brzoskwinie z puszki wyjąć na sitko aby odciekły. Pokroić na mniejsze kawałki.  Wyłożyć na lekko przestudzoną masę serową. Całość odstawić do zupełnego wystygnięcia. 

Galaretki rozpuścić w ok. 1 litrze gorącej wody. Wystudzić i odczekać aż zacznie  lekko tężeć. Wtedy wylać już na brzoskwinie. Wstawić do lodówki.




sobota, 7 sierpnia 2021

Prince Polo z brzoskwiniami

 

Bardzo dawno temu robiłam to ciasto i zupełnie o nim zapomniałam. Jakoś tak wczoraj pamięć mi się odświeżyła i postanowiłam ponownie go przygotować. Pierwszej wersji na blogu nie ma, bo robiłam go co najmniej 15 lat temu i o żadnym blogu wtedy nie myślałam. Dzisiejszy przepis jest zmieniony, bo przypomniałam sobie, że masa śmietanowa, zrobiona poprzednio była zbyt mało stabilna.  W nawiasie podam wersję poprzednią).




Całe ciasto robiłam w tortownicy o wymiarach 24 x 36 cm.

Składniki:

Spód biszkoptowy: 

Pierwotna wersja to był jasny biszkopt i upieczony z 6 jaj. Dla mnie zbyt wysoki się okazał wtedy. Więc upiekłam dzisiaj biszkopt kakaowy, na 4 jajkach a dodatkowo z masłem on jest. 

* 5 jajek (ja miałam bardzo duże jajka i wzięłam 4)

* 3/4 -1 szklanki cukru drobnego do wypieków

* 90 g mąki tortowej

* 25 g kakao

* 50 g masła roztopionego i przestudzonego

* 2/3 łyżeczki proszku do wypieków

Jajka rozdzielić na białka i żółtka. Mąkę wymieszać z kakao i proszkiem. Białka ubić  ze szczyptą soli. Kiedy piana będzie już biała, nie przerywając ubijania należy dodawać po łyżce cukru. Kolejną łyżkę cukru dodawać kiedy poprzedni cukier się rozpuści w pianie. Teraz zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku. Mikser odstawić . Przesiać na masę jajeczną ok. 1/3 mąki i delikatnie wymieszać szpatułką. Kolejna część mąki i ponowne mieszanie.  Aż do wyczerpania składników. Do kubka z roztopionym masłem, dodać 1-2 łyżki ciasta i wymieszać. Kiedy ciasto połączy się z tłuszczem, przelać do ciasta w misce. Delikatnie wymieszać i całość wylać do tortownicy/formy z wyłożonym na dnie papierem do pieczenia. Piec w piekarniku nagrzanym do 175 stopni przez ok. 30 minut. Wyjąć i wystudzić na kratce.

Ułożyć biszkopt w tortownicy, nasączyć (lub nie, jak ktoś woli)

Masa Prince Polo:

* 1000 ml śmietanki kremówki 36% - mocno schłodzona

* 3 - 4 łyżki cukru pudru

* 2-3 łyżeczki żelatyny (w pierwotnej wersji jej nie było. Były użyte śmietan-fix - 2 szt.)

* 3 wafelki Prince Polo Classik w rozmiarze XXL - drobno pokrojone

* 50 - 70 g czekolady deserowej - zetrzeć na tarce (oryginał zawierał 100 g czekolady mlecznej)

* 1 puszka brzoskwiń - pokroić drobno i dobrze odsączyć na sicie.  

Syrop można zostawić i użyć do nasączenia biszkoptu. Ja swój syrop lekko rozcieńczyłam, dodałam trochę soku z cytryny i tym lekko nasączyłam biszkopt.

Przygotować żelatynę, zalewając ją ok. 1/3 - 1/2 szklanki wody. Kiedy żelatyna napęcznieje, podgrzać i rozpuścić . Ostudzić.

Kremówkę ubić z dodatkiem pudru. Żelatynę zahartować łyżką ubitej kremówki i wlać do niej. Szybko wymieszać a następnie dodać wafelki, czekoladę i brzoskwinie (ja zostawiłam 2 połówki na wierzch ciasta). Wymieszać i od razu wyłożyć na biszkoptowy spód w formie. Wyrównać. 

Na wierzch:

* 3 galaretki brzoskwiniowe

* ok. 700 ml gorącej wody 

Wymieszać galaretki aż do rozpuszczenia. schłodzić . Kiedy galaretka zacznie tężeć należy ją wylać na wierzch ciasta a ciasto wstawić do lodówki.











czwartek, 31 grudnia 2020

Biszkopt z brzoskwiniowym kremem i kokosową bezą

 Wracając dzisiaj do domu pociagiem, siedziałam i tak dumałam co to zrobić na sylwestra. Jeszcze w ubiegłym tygodniu, byłam pewna że upiekę tort orzechowy. Niestety, ale zbyt mało czasu , bo dopiero wróciłam wieczorem. Trzeba było coś innego wymyśleć. Jak zwykle, pomysłów milion na minutę i nic konkretnego nie miałam. Wchodząc do mieszkania , już widziałam kruchy spód, jakieś owoce, śmietanowa piankę. Dopóki nie otworzyłam szafki i zobaczyłam na samym jej brzegu puszkę z brzoskwiniami. Natychmiast inny obraz mi się ukazał. Przypomniałam sobie ciasto z ananasami, które wszystkim bardzo smakowało. No to praktycznie zrobiłam takie samo ciasto, tylko z brzoskwiniami.




Składniki:

Biszkopt:

* 4 jajka rozdzielone na białka i żółtka - jajka miałam spore

* 6 łyżek mąki z maleńką górka odmierzane

* 6 łyżek cukru drobnego do wypieków - odmierzane ze sporą górką. 

Białka włożyć do miski, dodać szczyptę soli i ubić na sztywno. Nie przerywając ubijania dodawać po łyżce cukru. Kolejną łyżkę dodać kiedy poprzednia porcja całkiem się rozpuści. Kiedy piana jest już bardzo sztywna i lśniąca, zmniejszyć obroty miksera do minimum i dodawać po jednym żółtku. Kiedy masa jest już wymieszana, przesiać mąkę i całość dokładnie wymieszać szpatułką.  Ciasto wlać do formy 24 x 36 cm, z wyłożonym na samym dnie papierem do pieczenia. Wyrównać i upiec. Piekłam ok. 30 minut w 170 stopniach. Po upieczeniu wyjąć i wystudzić.

Masa brzoskwiniowa:

* 1 duża puszka brzoskwiń - odlać syrop i zachować bo będziemy gotować na nim budyń. 

* 2 opakowania budyniu - waniliowy lub śmietankowy

* 5 żółtek (białka zachować)

* 650 ml wody

* 2-3 łyżki cukru

* 300 g masła - temperatura pokojowa

Brzoskwinie pokroić  i odkładać na sitko, żeby jeszcze dodatkowo odsączyć. Syrop z brzoskwiń zlewamy. Łącznie miałam ok. 370 g syropu. 340 g odlałam do rondla i dodałam do niego 400 g/ml wody oraz cukier. Wstawiłam na ogień do zagotowania. Pozostałą wodę, żółtka i budynie bardzo dokładnie rozmieszać. Wlać na gotującą sie wodę z syropem. Wlewać powoli i cały czas mieszać. Nie przerywając mieszania, doprowadzić do zagotowania. Zdjąć z ognia, wierzch budyniu nakryć folią spożywczą i odstawić do zupełnego wystudzenia. 

Masło ubić do białości. Dodawać po łyżce zimnego budyniu i cały czas ubijać. Masa nie jest zbyt gęsta i tak ma być. Do masy dodać pokrojone i odsączone brzoskwinie. Wymieszać szpatułką i wstawić do lodówki , do stężenia. 

Beza kokosowa:

* 5 białek (te, które zostały od przygotowania masy brzoskwiniowej)

* 170 g wiórków kokosowych

* 8 łyżek cukru drobnego do wypieków - odmierzać łyżki z górką

* 1 łyżka maizeny

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną. Następnie, nie przerywając ubijania, dodawać po łyżce cukru. Ubijać aż cały cukier rozpuści się. Wiórki wymieszać z maizeną i dosypać do piany. Delikatnie wymieszać. Bezę rozłożyć na dnie formy 24 x 36 cm, wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównać i wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni. Piec ok. 30 minut. Wyjąć i odstawić na kratkę do wystudzenia. 

Nasączenie: 

kto chce to nasączy, a kto nie to nie. Ja wymieszałam resztkę syropu brzoskwiniowego, ok. pół szklanki przegotowanej wody i dwóch łyżek soku z cytryny. 

Złożenie ciasta:

Biszkopt nasączyć wodą z syropem. Odstawić na kilka minut. Wyjąć z lodówki masę brzoskwiniową i wyłożyć na biszkopt. Wyrównać. Na krem ułożyć bezę kokosową. Teraz można dowolnie udekorować. Wstawić do lodówki. Moje ciasto nocowało w lodówce. 








sobota, 28 grudnia 2019

Ciasto daktylowe

Taki właściwie torcik. Jak zwał tak zwał, ale wreszcie wykorzystała zakupione wcześniej daktyle. Dzisiaj to nie był mój dzień do pieczenia. Nic mi nie szło tak jak powinno. Brzoskwinie, które miały być w masie śmietanowej, były ale na desce do krojenia. Biszkopt makowy pierwszy nie wyszedł a drugiemu też mam wiele do zarzucenia.  Ale ciasto jest. I jest naprawdę wyjątkowe pyszne. Ciężko mi zrobić zdjęcie bo jest bardzo wysoki kawałek, który na talerzyku może jedynie leżeć




Składniki:

Ciasto daktylowe:

* 200 g daktyli (takich już bez pestek)
* 250 g mocnego espresso
* 1 łyżeczka sody

* 250 g mąki
* 3 łyżki kakao (zważyłam i było go 30 g)
* 1 łyżeczka proszku do wypieków

* 150 g miękkiego masła
* 2 całe jajka (temperatura pokojowa)
* 180 - 200 g cukru drobnego do wypieków

Biszkopt makowy:

* 5 jajek - rozdzielić na białka i żółtka
* 5 łyżek mąki
* 5 łyżek maku mielonego suchego
* 6 - 7 łyżek cukru drobnego do wypieków

Przełożenie:

* 250 g mascarpone
* 500 g śmietanki kremówki
* kilka połówek brzoskwiń konserwowanych

Sposób przygotowania:

Daktyle drobno pokroić. Zalać gorącym espresso i ustawić na ogniu. Dodać sodę i przemieszać. Doprowadzić do zagotowania i gotować ok. 1 minuty. Rondel z daktylami przykryć i odstawić do wystudzenia. Wymieszać mąkę z kakao i proszkiem. Miękkie masło ubić do białości razem z cukrem. Do masła dodać najpierw jedno jajo i dobrze utrzeć a następnie drugie i ponownie dobrze utrzeć.   Masę daktylową przełożyć do miski i dodać suche produkty. Zmiksować razem. Dodać utarte masło. Dobrze razem ubić mikserem. Ciasto podzielić na dwie części. Formę o średnicy 26 cm wyłożyć papierem i rozsmarować jedną część ciasta. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni i piec ok. 20-30 minut. Wyjąć i razem z papierem zsunąć na deseczkę do przestudzenia. Tak samo upiec należy drugi blat ciasta.
Na biszkopt makowy należy wymieszać mąkę z makiem i proszkiem. Białka przełożyć do miski i ubić na pianę. Następnie dodawać po łyżce cukier wciąż ubijając. Kiedy piana będzie bardzo sztywna i szklista należy dodawać po jednym żółtku, za każdym razem krótko ubijając.  Na koniec wsypać suche produkty i wymieszać już łopatką. Ciasto wlać do formy o średnicy 26 cm z wyłożonym dnem papierem. Piec ok. 30-40 minut w temperaturze 170 stopni . Upieczony wyjąc i wystudzić a następnie przeciąć na dwa blaty.
Do miski dać mascarpone i wlać kremówkę. Ubijać na gęsty i sztywny krem. Brzoskwinie drobno pokroić.
Formę wyłożyć czystym papierem (samo dno) i ułożyć na dnie ciasto daktylowe. Wyłożyć część masy śmietanowej i posypać brzoskwiniami. Na wierzch ułożyć blat makowy, posmarować go kremem i tez posypać brzoskwiniami ( czego ja nie zrobiłam bo zapomniałam o leżących obok brzoskwiniach). Ułożyć kolejny blat (ja dałam makowy ale tu jak kto chce) i ponownie masa i brzoskwinie. I tak do końca. Wierzchni blat również posmarować masą i ułożyć brzoskwinie. Wstawić do lodówki i tam przechowywać.






sobota, 7 grudnia 2019

Ambasador

To już taki historyczny wypiek, bo pierwszy raz jadłam to ciasto jakieś 25 lat temu. Pogapiłam się po internecie, żeby przypomnieć sobie ten wypiek i zrobiłam oczywiście swoją wersję. Taką dla dorosłych . Na fotkach może i nie wygląda, ale ciasto jest ponad rant formy. Na wierzchu miały być jeszcze brzoskwinie i dopiero galaretka. Niestety, ale nie miałam już jak ich ułożyć i wylałam samą galaretkę.




Składniki:

* Biszkopt kakaowy z 4 jajek. Mój wyrósł dość wysoki ale niezbyt równy. Miał być przecięty na dwa blaty, ale na szczęście nie zrobiłam tego, bo biszkopt po ułożeniu na nim ciężkich warstw kremowych, mocno się zniżył. Moje proporcje podaję niżej:

* 4 jajka w temperaturze pokojowej, rozdzielone na białka i żółtka
* pół szklanki mąki
* 2 łyżki kakao ale takie odmierzone z górką
* 1 mała łyżeczka proszku do wypieków
* 3/4 szklanki cukru drobnego do wypieków

Zrobiłam jak większość biszkoptów robię, że najpierw piana z białek z dodatkiem cukru, potem dodaję żółtka a na końcu mąkę z proszkiem i kakao. Delikatnie wymieszane i wylane na formę 24 x 36 cm. Piekłam pół godziny w 170 stopniach

Kremy:

Podstawa kremów: 

* 1 litr mleka (dałam 3,2% tłuszczu)
* 500 g masła - temperatura pokojowa
* 8 łyżek cukru
* 4 żółtka
* 2 opakowania budyniu waniliowego
* 4 łyżki mąki

Dodatki:

* biały krem: słoik odsączonych z zalewy brzoskwiń i dobrze osuszonych. Zalewę zostawiamy
Brzoskwinie należy pokroić na mniejsze kawałki

* ciemny krem:
* 3 łyżki kakao
* 100 g czekolady gorzkiej bądź deserowej drobno posiekanej
* słoik wiśni po nalewce (ja miałam słoik o pojemności pół litra, wiśnie same tak sobie w nim czekały na wykorzystanie)

* nasączenie : zalewa z brzoskwiń 
* wódka
* zwykłe herbatniki
* 2 galaretki brzoskwiniowe

Sposób przygotowania:

W szklance mleka rozmieszać budynie, mąkę i żółtka. Pozostałe mleko zagotować z cukrem. Na gotujące się mleko wlewać powoli mieszaninę , cały czas mieszając w rondlu. Zagotować i odstawić rondel. Wierzch budyniu nakryć folią i odstawić do zupełnego wystudzenia. Masło ubić na puch i ciągle ubijając dodawać po łyżce zimnego budyniu. Na koniec wlać wódki albo spirytusu (ja miałam jakieś resztki wódki, więc wlałam wódkę) Krótko już wymieszać a następnie podzielić krem na dwie równe części. Do jednej dodać kakao i dokładnie wymieszać a następnie dodać posiekaną czekoladę i wiśnie (ja dałam całe wiśnie ale można przekroić na mniejsze kawałki wtedy ciasto będzie się wygodniej kroić). Wymieszać. 
Biszkopt włożyc do formy i nasączyć zalewą z brzoskwiń wymieszaną z wódką lub spirytusem. Ja miałam ok. 1 szklanki tej zalewy.
Na biszkopt rozłożyć równą warstwą masę ciemną. Na masie poukładać herbatniki, które można zwilżyć tak jak ja, resztką nasączenia biszkoptowego. 
Do jasnego kremu dodać brzoskwinie i wymieszać. Wyłożyć krem równą warstwą na herbatnikach. Wyrównać .
Jeżeli ktoś ma wyższą formę to może na wierzchu poukładać brzoskwinie (z kolejnego słoika czy puszki) i zalac tężejącą galaretką, którą należy rozpuścić w 3 szklankach wody.
Ciasto wstawić do lodówki i tam przechowywać









sobota, 20 kwietnia 2019

Sernik z makiem, kokosem i brzoskwiniami

Taki świąteczny wypiek u mnie. Wyszedł naprawdę duży. Nic nie opadł. Wygląda pięknie i dobrze smakuje.





Składniki:

Ciasto:

* 3 szklanki mąki
* 2 łyżki (z górką) kakao
* 1 łyżeczka proszku do wypieków
* 5 żółtek (białka zostawiamy do sernika)
* 5 łyżek cukru pudru
* 2 łyżki gęstej śmietany
* 200 g masła

Masa serowa:

* 1,30 kg twarogu śmietankowego 
* 200 g masła
* 6 jajek (miałam w rozmiarze XL, więc mniejsze jeżeli są to trzeba by wziąć 7)
* opakowanie sernixu, lub budyniu, lub 2-3 łyżki skrobi kukurydzianej (dałam sernix)
* nie pełna szklanka cukru pudru
* dla aromatu dodałam otartą skórkę z pomarańczy

Masa makowa:

* 5 białek (te, które zostały od ciasta)
* 1 szklanka cukru drobnego do wypieków
* 1 szklanka mielonego maku (zwykły mak tylko zmielony a nie masa makowa)
* 1 szklanką wiórek kokosowych (miałam drobniutkie wiórki)
* 1 łyżka maizeny (skrobia kukurydziana, którą można zamienić skrobią ziemniaczaną)

Dodatkowo:

* 1 duża puszka brzoskwiń


Sposób przygotowania:

Przygotować ciasto kruche z podanych składników na ciasto. Ja zawsze robię ciasto w malakserze i tylko delikatnie zagniatam w kulę. Ciasto podzielić na dwie części. Jedna odrobinę większa od drugiej i będzie ona stanowiła podstawę ciasta. Kawałki ciasta zawijamy w folię i wstawiamy do lodówki na 2-3 godziny. 
Brzoskwinie wyjąć z puszki i odsączyć a następnie pokroić w kostkę. Ułożyć na sicie, żeby dobrze odsączyć.
Formę 24 x 36 cm wyłożyć na dnie papierem do pieczenia. Zetrzeć większą część ciasta na tarce jarzynowej, wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec. ok. 15 minut. Wyjąć i wystudzić. W tym czasie należy przygotować masę sernikową. Tę również robię w malakserze.  Zaczynam od utarcia masła z cukrem. Następnie nie wyłączając malaksera dodaję po 1 jajku. A później dodaję po kawałku twarogu. Kiedy masa jest już gładka należy dodać sernix i skórkę z pomarańczy.  Miskę z masą serową odstawić , bo teraz należy przygotować masę makowo-kokosową. Mak i wiórki wymieszać w miseczce. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywno. Kiedy piana jest sztywna zaczynamy dodawać cukier, po jednej łyżce. Na koniec dodać maizenę. Teraz odstawić już robot. Dodawać mak wymieszany z wiórkami i bardzo delikatnie wymieszać łopatką. 
Na podpieczonym cieście układać łyżką kupki masy makowej na zmianę z masą serową. Wierzch posypać pokrojonymi brzoskwiniami. Na wierzch zetrzeć pozostałe ciasto. 
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni i piec 1 h 10 minut. Po tym czasie zwiększyć temperaturę do 180 stopni i piec jeszcze 10 minut. Po upieczeniu uchylić drzwiczki piekarnika i zostawić tak sernik na ok. pół godziny. Po tym czasie można go już wyjąć. 
Ja po kolejnych 10 minutach, odwróciłam sernik go góry nogami na deskę i tak go zostawiłam na co najmniej pół godziny.  Ponownie odwrócić i zostawić do zupełnego wystudzenia.






sobota, 16 lutego 2019

Ciasto makowe z brzoskwiniami

U mnie ostatnio to tylko alkoholowo lub makowo 😉 No jakoś mnie tak naszło. Pamiętam widok tego ciasta z dawnych lat i nawet nie pamiętam gdzie go widziałam. W planach był inny krem, ale z braku czasu poszłam na łatwiznę, szczególnie że mascarpone w lodówce pilnie wołało o wykorzystanie. Może i dobrze, że zrobiłam taki lekki krem, bo bardzo mi pasuje do teko makowego biszkoptu. W kremie jest dużo brzoskwiń, ale na fotkę załapał się kawałek gdzie ich prawie nie widać.




Składniki:

Biszkopt makowy:

* 6 jajek - rozdzielić ( ja miałam duże jajka)
* 150 g cukru drobnego
* 150 g mąki
* 150 g mielonego suchego maku
* ok. 60 ml oleju ( z pestek winogron u mnie)
* 1 łyżeczka proszku do wypieków

Masa śmietankowa:

* 600 g śmietanki kremówki
* 250 g mascarpone
* 4 łyżeczki żelatyny
* brzoskwinie z puszki, drobno pokrojone i odsączone na sicie (dałam 6-7 połówek brzoskwiń)
* kilka łyżek syropu z brzoskwiń

Nasączenie:

* 1 szklanka syropu z brzoskwiń
* spory kieliszek wódki lub rumu (dałam zwykłą wódkę)

Sposób przygotowania:

Przygotować formę o średnicy 27-28 cm tj. wyłożyć spód formy papierem do pieczenia. Boków nie smarować niczym. 
Brzoskwinie pokroić w kostkę i odstawić na sicie do odsączenia.
Ubić białka ze szczyptą soli na sztywno. Nie przerywając ubijania dodawać po łyżce cukru. Ubijać dotąd aż cały cukier rozpuści się. Zmniejszając obroty miksera dodawać po 1 żółtku. W misce wymieszać mąkę, mak i proszek.  Dosypywać na trzy cztery razy do ubitych jajek i delikatnie mieszać łopatką do połączenia się składników. Na koniec dodać olej i ponownie delikatnie wymieszać. Wlać ciasto do formy, wyrównać i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni. Piec ok. 35 minut. Wyjąć i wystudzić a następnie przekroić na dwa lub trzy blaty. 
Syrop z brzoskwiń wymieszać z wódką. Połową nasączyć jeden blat, umieszczony w formie. 
Żelatynę namoczyć w kilku łyżkach wody. Po napęcznieniu podgrzać do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny. Odstawić do przestudzenia a w tym czasie ubić kremówkę z mascarpone na sztywno. Do żelatyny dodać z 5 łyżek syropu brzoskwiniowego i wymieszać. Dodać łyżkę ubitej śmietany i szybko wymieszać a następnie bardzo powoli wlewać ma masy, energicznie miksując.  Odjąć ok. 4-5 łyżek kremówki, do posmarowania wierzchu ciasta a do pozostałej dodać pokrojone brzoskwinie i wymieszać. Wyłożyć na blat w tortownicy. Drugi blat nasączyć pozostałym ponczem i ułożyć go na masie śmietanowej, delikatnie dociskając. Na wierzch wyłożyć odłożoną masę śmietanową i rozsmarować. 
Dla dekoracji można posypać wierzch makiem i pozostałymi brzoskwiniami . Wstawić do lodówki



I fotka zrobiona w troszkę innym świetle. Kawałek już przygotowany był do zjedzenia, na talerzyku





sobota, 11 sierpnia 2018

Ciasto ucierane z brzoskwiniami i ........... i warstwą śmietanową

Tak, temperatura odrobinę odpuściła więc mogłam odpalić piekarnik. Czasu na jakieś wymyślne ciasta nie było a i inwencji twórczej przy walących grzmotach też nie. Wracając z pracy kupiłam piękne brzoskwinie, którym nie mogłam się po prostu oprzeć. Obok leżały śliwki, po które właśnie poszłam. Ale brzoskwinie ogromnie kusiły. Nigdy jeszcze nie robiłam ciasta z brzoskwiniami świeżymi. Nie znoszę tej skóry na nich. Więc trochę musiałam się pobawić. Ciasto to można zrobić na pewno i w innej porze roku, używając brzoskwiń z puszki i wtedy bardzo szybko wszystko pójdzie. Ale świeże brzoskwinie to było wyzwanie. Podołałam. I naprawdę świetnie smakują. Chyba bardziej mi takie smakują niż te z puszki. No to do dzieła





Składniki:

* 260 g mąki ( w zależności od wielkości jajek, można dodać jedną, dwie łyżki więcej)
* 200 g miękkiego masła
* 5 jajek
* 150 g cukru pudru (jeżeli ktoś lubi bardzo słodkie ciasta, powinien tę ilość zwiększyć)
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
* ok. 50 ml mleka

Wszystkie składnik wyjąć wcześniej aby miały jednakową, pokojową temperaturę

Dodatkowo:

* 1 kg brzoskwiń (moje były naprawdę duże i dorodne i .......... twarde)
* 1-2 gruszki (użyłam 1 duuuużej gruszki odmiany klapsa, która była dość twarda)
* śmietana 18 % ok. 600 g, może ciut więcej nawet
* 50 g płatków migdałowych
* 2 łyżki cukru - do brzoskwiń
* 1-2 łyżki cukru - do śmietany
* 2-3 łyżki soku z cytryny


Sposób przygotowania:

Należy zacząć od brzoskwiń. Przekroić na połówki i wyjąć pestki. Włożyć do dużej miski i zalać wrzątkiem. Zostawić na ok. 15 minut. Wylać wodę i zalać zimną wodą. Zostawić do przestygnięcia brzoskwiń. Odlać a następnie zdjąć skórę. Pokroić na ćwiartki lub ósemki, w zależności od wielkości brzoskwiń. Posypać cukrem, wymieszać i odstawić na 10 minut.
Gruszkę obrać i pokroić w kotkę a następnie skropić solidnie sokiem z cytryny
I teraz czas na robienie ciasta: Formę 24 x 28 cm wyłożyć wysoko papierem do pieczenia (papier niech sobie sięga powyżej rantów). Piekarnik nagrzać do 175 stopni.
Do miski włożyć masła, dosypać cukier i ubijać do białości. Nie przerywając ubijania, dodawać po jednym  jajku. Wciąć ucierając dodawać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Na koniec dolać mleko. Ciasto wylać do formy. Układać brzoskwinie na cieście rzędami (w poprzek układałam). Pomiędzy rzędy brzoskwiń wyłożyć kawałki gruszki. Wstawić do piekarnika na ok. 45 minut. Na kilka minut  (2-3 minuty) do końca pieczenia przygotować śmietanę. Mikserem lekko ubić z cukrem. Wyjąć upieczone ciasto z piekarnika i od razu wykładać śmietanę. Rozprowadzić równą warstwą. Wstawić ciasto ponownie do wyłączonego już piekarnika, lekko przymknąć drzwiczki aby za szybko temperatura nie spadła i tak zostawić na 10-15 minut. Wyjąć. Płatki migdałowe podprażyć na suchej patelni i gorącymi płatkami posypać wierzch  ciasta. Wystudzić i wstawić do lodówki


Brzoskwinie powpadały na spód ciasta, więc powinnam dodać te 1-2 łyżki mąki więcej. Do tego pokroiłam je na zbyt duże kawałki (brzoskwinia na 4 części). Ciasto jest wilgotne, delikatne i nie za słodkie. Warstwa kwaśnej śmietany robi swoje. O takie właśnie mi chodziło. Na zdjęciu wygląda na zbite, ale absolutnie takie nie jest. To od soku z brzoskwiń i gruszki tak wygląda. Mnie smakuję ogromnie

sobota, 21 kwietnia 2018

Słoneczne ciasto. Brzoskwiniowe

Taki kolejny mój pomysł. Z brzoskwiniami. Delikatne, z dwoma kremami, które bardzo dobrze komponują się się ze sobą. Co tu więcej pisać, lepiej zrobić samemu i przekonać się jak pyszne jest to ciasto




Czas na przepis a nie gadanie ;) Chyba wszyscy już zauważyli , że u mnie słów minimum. No, nie potrafję gadać. W głowie milion dwieście słów tylko nijak na język nie chcą zejść.

Składniki:

Biszkopt:
Raczej niski, każdy może ze swojego ulubionego przepisu. Ja dzisiaj zrobiłam biszkopt z przepisu na roladę:
* 4 jajka
* 2 mocno kopiaste łyżki mąki pszennej
* 2 całkiem płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
* 0,5 szklanki cukru drobnego do wypieków

Masa budyniowa z brzoskwiniami:

* 1 puszka brzoskwiń w syropie (ważyła 850 g) - odcedzić syrop od brzoskwiń, ale cały zachować
* 1 szklanka mleka (moja szklanka ma 250 ml pojemności)
* 2 opakowania budyniu (ja miałam śmietankowy z białą czekoladą)
* 1 jajko
* 200-250 g masła
* 3 łyżki cukru (można więcej, należy spróbować masę)

Masa śmietankowa:

* 500 ml śmietanki kremówki - mocno schłodzona
* 1 opakowanie (150 g ) serka homogenizowanego - schłodzony
* 2 galaretki brzoskwiniowe
* ok. 180 (może ciut mniej) gorącej wody do rozpuszczenia galaretek

Sposób przygotowania:

Biszkopt: Białka ubić ze szczyptą soli na gęstą pianę. Żółtka ubić z cukrem do białości. Do ubitych żółtek dodawać stopniowo mąką, wciąż miksując. Jak masa będzie już gładka, należy dodać ok. 1/4 piany i zmiksować, aby masę rozrzedzić. Teraz należy mikser odstawić a wziąć łopatkę. Dodać resztę piany i delikatnie wymieszać. Dno formy 24 x 28 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać masę biszkoptową i wyrównać. Formę wstawić do nagrzanego do 170 stopni piekarnika i upiec biszkopt. U mnie ok. 25 minut to zajęło. Wyjąć i wystudzić. Formę wyłożyć papierem dość wysoko (ponad rant), bo ciasto jest bardzo wysokie. Biszkopt włożyć do formy, wierzchem do spodu. Ja zimny biszkopt nasączyłam wodą z sokiem z cytryny i odrobiną cukru.
Teraz należy przygotować masę budyniową. Cały syrop z brzoskwiń wlać do rondla. Ja miałam więcej niż szklanka. Podłączyć ogień. W mleku rozmieszać budynie i jajko oraz cukier. Na gotujący się syrop wlewać malutką strużką mleko z budyniami, nie przestając przy tym mieszać. Zagotować a następnie wierzch budyniu przykryć folią i odstawić do zupełnego wystudzenia. Większą część brzoskwiń (można i wszystkie ale dla mnie to już była przesada) pokroić w kostkę. W misce utrzeć masło na puch. Nie przerywając ubijania dodawać po łyżce zimnego budyniu. Do gładkiej już masy dać brzoskwinie i delikatnie przemieszać łopatką. Wyłożyć na biszkopt, wyrównać i wstawić do lodówki.
Na koniec zająć się należ masą śmietankową.  Galaretkę wsypać do miski i zalać gorącą wodą. Mieszać aż galaretka dokładnie się rozpuści. Odstawić do przestygnięcia. Kremówkę ubić na sztywno. Na koniec wmiksować serek a następnie, nie przerywając miksowania wlewać cieniutką strużką zimną galaretkę. Masę wyłożyć na masę budyniową. Na wierzch można pokroić resztę brzoskwiń tak jak ja zrobiłam. Na brzoskwinie utarłam na tarce czekoladę.
Całość wstawić do lodówki i tam przetrzymywać.






sobota, 27 stycznia 2018

Rolada biszkoptowa z brzoskwiniowym kremem

a właściwie dwie rolady :) W zamysle była jedna ale okazało się, że porcja kremu którą zrobiłam to zdecydowanie za dużo na jedną roladę. Jakoś wydawało mi się, że blaszka z piekarnika ma jakieś większe rozmiary. Po zdjęciu rolady z blachy i zawinięciu w ściereczkę, rolada okazała się cieniutka, mało podzielna ;) Po zrobieniu kremu, nałożeniu sporej jego porcji, kremu i tak zostało. No i cóż było robić ? Mus biegusiem drugą roladę kręcić . Wyglądają ciut inaczej, bo do pierwszej rolady zapomniałam pokrojonych drobno brzoskwiń a jedynie dałam słupki na brzegu. Za to przy drugiej już pamiętałam, żeby dać brzoskwinie.





Rolada biszkoptowa:

Ciasto (porcja na jedną roladę)

* 4 jajka rozdzielone na żółtka i białka
* 2 mocno czubate łyżki mąki pszennej
* 2 łyzki mąki ziemniaczanej całkiem płaskie
* 1/2 szklanki cukru drobnego do wypieków
* szczypta soli

Krem : (duża porcja, wystarczająca na dwie rolady)

* puszka brzoskwiń (odcedzić wcześniej, zachowując syrop , na którym będziemy gotować budyń)
* mleko - niepełna szklanka (dokładnie podana ilość w przygotowaniu)
* 2 łyżki cukru (można dać więcej, zależy od słodkości syropu z brzoskwiń)
* 1 opakowanie budyniu waniliowego (mam taki z dodatkiem ziarenek wanilii)
* 1 łyżka mąki pszennej
* 1 łyżka maizeny (można zamienić mąką ziemniaczaną)
* 250 g masła

Sposób przygotowania:

Do jednej miski dać żółtka i cukier. Przygotować obie mąki. W drugiej misce do białek dodać szczyptę soli. Formę do pieczenia (z wyposażenia piekarnika) wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do temperatury 170 stopni (grzanie góra - dół).
Ubić na sztywno pianę z białek, miskę odstawić . Żółtka z cukrem ubić do białości. Dodać mąki przesiane przez sitko i krótko zmiksować. Teraz należy dodać ok 1/4 piany i wymieszać, aby nieco rozluźnić ciasto. Po wymieszaniu dodać pozostałą pianę i wymieszać delikatnie łopatką. Ciasto wylać na blaszkę, wyrównać i wstawić do piekarnika. Piec ok. 15 minut. W tym czasie przygotować ściereczką tzn. rozłożyć równo na blacie , posypać równą warstwą cukru pudru.  Po upieczeniu wyjąć formę i od razu zdjąć roladę razem z papierem układając papierem do wierzchu , na ściereczce. Ściągnąć papier (ja najpierw tak jakby naciągam przeciwległe brzegi papieru i dopiero później ściągam. Jest o wiele łatwiej odkleić papier od ciasta). Teraz należy zwinąć ciasto razem ze ściereczką. Odstawić do wystudzenia.
Z odlanego syropu odmierzyć 1 szklankę i wlać do rondla. Pozostały syrop uzupełnić mlekiem do pełnej szklanki. Wlać do miski, dodać budyń cukier i obie mąki. Dokładnie wymieszać. Syrop w rondlu w tym czasie zagotować. Na gotujący się syrop wlać mieszaninę budyniową. Energicznie mieszając doprowadzić do zagotowania. Powinna powstać jednolita, gęsta masa budyniowa. Po ugotowaniu przykryć wierzch folią spożywczą i odstawić do pełnego wystudzenia.
Masło utrzeć na puch. Nie przerywając ucierania dodawać po 1 łyżce zimnego budyniu.  Brzoskwinie pokroić w drobną kostkę a z części wykroić słupki. Rozwinąć zimną roladę i posmarować kremem,  na brzegu ułożyć słupki a całą powierzchnię posypać pokrojonymi drobno kawałkami. Zawinąć roladę ułożyć złączeniem do dołu.
Teraz roladę należy schłodzić. Można dowolnie udekorować, np. rozetkami bitej śmietany i kawałkami brzoskwini


wtorek, 20 grudnia 2016

Sernik z brzoskwiniami i kruszonką kokosową




przepis z mojego starego zeszytu. Zapomniany i dzisiaj odkopany.


 Podam tylko dzisiejsze zmiany:

Ser TOSCA - lata całe już nie jest produkowany i nie bardzo pamiętałam jakiej on jest konsystencji. Zamieniłam twarogiem sernikowym kupionym w kilogramowym wiadereczku, w Lidlu. Bardzo dobrze się sprawdził :)

Ciasto - muszę się przyznać, że leń mnie ogarnął i nie chciało mi się robić ciasta. Na spodzie ułozyłam zwykłe herbatniki. Bardzo dobrze się sprawdziły w roli spodu pod sernik.

Cukier w masie sernikowej zamieniłam na cukier puder i dodałam cukier waniliowy (z ziarenkami wanilii)

Masę sernikową robi się błyskawicznie. Wszystko na raz do michy i dwie minuty a może i mniej mikserem i już gotowa masa serowa :)
Bardzo polecam, bo sernik wychodzi naprawdę bardzo smaczny.
Ja w trakcie pieczenia przykryłam wierzch folią aluminiową , aby kruszonka nie przypaliła się

wtorek, 14 czerwca 2016

Sernik z gotowanym budyniem.

Przepis miałam wpisany do zeszytu od koleżanki. Czekał i czekał, ale nie miałam jakoś przekonania do tego przepisu. W końcu uległam. I bardzo dobrze, bo sernik wychodzi bardzo smaczny




Sernik z gotowanym budyniem i morelami
 Składniki na masę serową
• 1,5 kg mielonego sera białego (w wiadereczku miałam 1 kg i 400g serka homogenizowanego)
• 3 budynie śmietankowe (każdy na ½ litra)
• 600 ml mleka
• 4 jajka (wzięłam 5, ale były raczej małe)
• ½ - ¾ szklanki cukru pudru + 4 łyżki cukru do gotowania budyniu
• 200 g suszonych moreli, pokrojonych na małe kawałki (cięłam w paski i zalałam 2 nakrętkami brandy, godzinę przed rozpoczęciem przygotowań do sernika)
• 1 puszka moreli
Spód sernika:
• 400 g ciastek Digestive
• 100 g miękkiego masła lub margaryny
• 2-4 łyżki wody, jeśli potrzeba

Sposób wykonania:
W 200 ml mleka rozrobić 2 opakowania budyniu i cukier. Pozostałe 400 ml mleka zagotować i ugotować na nim budyń. Budyń powinien się zagotować. zdjąć z ognia i wystudzić do temperatury pokojowej. Do miski wbić całe jajka, dodać cukier i ubić. Dodać suchy budyń, ser i miksować, dodając po łyżce ugotowanego budyniu (wcześniej też go trochę zmiksowałam). Na koniec dodać suszone morele i zamieszać.
Ciastka pokruszyć i wymieszać z rozpuszczonym masłem. W razie potrzeby, gdyby masa ciastkowa była dalej sypka, dodać trochę wody. Ciastkami wyłożyć spód i boki tortownicy o średnicy 28 – 30 cm, ugniatając spodem szklanki. Spód zapiec ok. 15 minut a potem przestudzić. Na podpieczony spód, wylać masę serową , na wierzch ułożyć morele z puszki (odsączone i pokrojone na mniejsze kawałki) i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, a następnie zmniejszyć temperaturę do 150 stopni i piec sernik przez ok. 1h50 minut. Sernik zostawić w piekarniku, uchylając delikatnie drzwiczki piekarnika, na ok. 3 h. Następnie wyjąć i całkowicie wystudzić.
Sernik musi „dojrzeć” i o wiele smaczniejszy jest następnego dnia.

czwartek, 9 czerwca 2016

Piegowaty brzoskwiniowiec

Sposób na utylizację białek a przy okazji na pyszne ciasto.



Składniki:
Ciasto:
  • 5 – 6 białek
  • ¾ szklanki cukru
  • ¾ szklanki maku
  • ¾ szklanki wiórek kokosowych
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • Szczypta soli
Masa brzoskwiniowa:
  • 1 puszka (850g) brzoskwiń,
  • 500 – 600 ml śmietany kremówki (30 – 36%)
  • 1 galaretka o smaku brzoskwiniowym
  • 1 łyżka żelatyny
  • Dodatkowo: ciastka typu delicje o smaku brzoskwiniowym

Wykonanie:
Mak, wiórki i mąkę ziemniaczaną wymieszać razem. Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli, dodając pod koniec ubijania cukier. Do sztywnej i lśniącej piany dodajemy mieszaninę wiórek i maku. Delikatnie razem mieszamy i wylewamy na blachę o rozmiarach 30x36cm. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok. 20 – 30 minut.
Upieczone ciasto wystudzić.
Brzoskwinie wyjęte z puszki należy zmiksować. Galaretkę plus żelatynę rozpuścić w pozostałym, gorącym soku z brzoskwiń (powinno być ok. 250ml. Jeżeli nie ma tyle, to uzupełnić wodą). Dodać do zmiksowanych brzoskwiń i odstawić aż mus wystygnie i zacznie lekko tężeć. Kilka łyżek musu wyłożyć na ciasto i poukładać na nim ciastka biszkoptem do dołu, czekoladą do wierzchu. Śmietanę kremówkę ubić na sztywno i wymieszać z musem brzoskwiniowym. Całość wyłożyć na ciasto z delicjami. Wyrównać i wstawić do lodówki aby masa całkowicie stężała. Wierzch ozdobić można polewą czekoladową.