Translate

piątek, 24 kwietnia 2026

Ciasto z rabarbarem i truskawkami w zalewie śmietankowej, z bezową pianką

 Na dzisiaj planowałam inne ciasto. Okazało się, że w warzywniaku było za mało rabarbaru żeby je zrobić. Ale były truskawki, więc kupiłam. P przypomniałam sobie, że piekłam takie ciasto z rabarbarem i truskawkami i wszystkim wybitnie smakowało. No to postanowiłam je powtórzyć. No i oczywiście same ochy i achy  dzisiaj słyszałam od jedzących. Proporcje trochę zmienione, część świadomie a część nieświadomie 😂 ale wyszło tak że wszyscy się zachwycali.



Składniki:

Ciasto na spód: 

* 200 g mąki pszennej tortowej

* 1 łyżki cukru pudru

* 120 g schłodzonego masła  - ja starłam masło na tarce jarzynowej

* szczypta soli

Tę porcję można nieco zwiększyć  bo spód wychodzi bardzo cieniutki. Ale nikt nie narzekał a wręcz wszystkim bardzo to odpowiadało.

Wszystkie składniki wyrobić na kruszonkę. Jeżeli masło zetrze się na tarce to zrobienie kruszonki trwa błyskawicznie. 

Kruszonkę wysypać na dno formy 24 x 36 (mierzona górą a spód jest nieco mniejszy) z wyłożonym na dnie papierem do pieczenia. Rozłożyć kruszonkę równą warstwą i nieco ugnieść. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i podpiekać 15 minut. Podpieczone wyjąć i całkowicie ostudzić. Kiedy spód stygnie, przygotować warstwę owocową:

* 550 g rabarbaru pokrojonego na plasterki  (to ilość rabarbaru już pokrojonego)

* 1 szklanka pokrojonych w półplasterki truskawek

* 1 szklanka cukru

* 3 łyżki mąki

* 250 ml śmietanki kremówki 36%

* 6 żółtek 

Rabarbar i truskawki wymieszać.  W dużej misce wymieszać wszystkie suche składniki. W drugiej misce wymieszać kremówkę z żółtkami. Wlać do miski z suchymi składnikami i bardzo dokładnie rozmieszać, tak aby choć połowa cukru rozpuściła się. Nie ma potrzeby jakiegokolwiek ubijania masy ale jak ktoś chce to może spróbować. Po wymieszaniu suchych i mokrych składników, wsypać tam rabarbar i truskawki. Wymieszać dokładnie i wylać na podpieczony spód. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175 - 180 stopni. Piec ok. 50 minut. Śmietanka powinna być już dobrze ścięta.  Na 5 minut przed końcem pieczenia należy przygotować piankę :

* 6 białek

* 3/4 szklanki cukru drobnego do wypieków

* szczypta soli

* 1 łyżka maizeny (skrobia kukurydziana) lub skrobi ziemniaczanej.

Białka z dodatkiem soli zacząć ubijać. Następnie stopniowo dodawać cukier. Ubijać tak długo aż cały cukier całkowicie się rozpuści w białkach. Dosypać maizenę i rozmieszać. Wyjąć ciasto z piekarnika i wyłożyć na wierzch piankę. Wyrównać i ponownie wstawić ciasto do piekarnika. Podpiekać przez 15-20 minut w 180 stopniach. Po upieczeniu uchylić na centymetr drzwiczki piekarnika i zostawić tak na pół godziny. Po tym czasie uchylić jeszcze więcej i zostawić na 15 minut. Wyjąć i odstawić do zupełnego wystudzenia. 

Pianka bezowa dość mocno wyrośnie ale potem opadnie do pierwotnej wysokości. 





sobota, 18 kwietnia 2026

Ciasto z rabarbarem

 Otwieram sezon na rabarbar.

Piekłam je już i baaaaardzo nam smakowało, bardzo. Trzeba sobie na niego zarezerwować więcej czasu choć roboty przy nim dużo nie ma. Ale czas musi być dla przygotowania rabarbaru i budyń. 



Składniki:

Budyń i rabarbar:

* 600 g rabarbaru pokrojonego na 1-cm kawałki. 

* 6 łyżek cukru

* 1 opakowanie budyniu - dałam śmietankowy

* mleko - ilość w zależności od ilości otrzymanego soku z rabarbaru. Soku i mleka ma być łącznie pół litra 

Ciasto:

* 400 g mąki pszennej tortowej

* 260 g masła schłodzonego - pokrojone na mniejsze kawałki 

* 100 g cukru pudru

* 1 jajko (duże)

* 1 mała łyżeczka proszku do wypieków

* szczypta soli




Sposób przygotowania: 

Zacząć od przygotowania rabarbaru i ugotowania budyniu. Pokrojony rabarbar posypać cukrem i odstawić na 2-5 godzin, co jakiś czas wstrząsając miską z rabarbarem. Cały cukier musi się rozpuścić. Wyłożyć rabarbar na sito a sito ma być ustawione na misce, gdzie będzie ściekał sok. Rabarbar trzeba trochę docisnąć żeby jak najwięcej soku wydobyć. Mnie wyszło 150 ml soku z rabarbaru. W tym soku należy rozmieszać opakowanie budyniu. Mleko (250 ml) zagotować. Na gotujące się mleko wlać sok z rozmieszanym w nim budyniem. Mieszając zagotować i gotować ok. 1 minuty mieszając cały czas. Nakryć budyń folią spożywczą w kontakcie i odstawić do zupełnego wystudzenia. 

Ciasto najlepiej jest wyrobić bezpośrednio w malakserze. Jeżeli takiego nie masz to ręcznie również można ścierając zimne masło na tarce jarzynowej wprost do mieszanki wszystkich suchych składników. Posiekać to razem dodając roztrzepane jajko. Ze wszystkiego ma powstać kruszonka. Nie zagniatać ciasto na jednolite. A jeżeli już zagnieciesz to i tak trzeba będzie zetrzeć na tarce jarzynowej, przynajmniej tę część która będzie na wierzchu. Całe ciasto podzielić na 2 części, gdzie większa tzn. tak ok. 2/3 ciasta będzie stanowić spód ciasta i boki. Ja wysypałam tę  większą część ciasta na dno formy o średnicy 25-26cm i spodem łyżki rozprowadziłam po dnie i bokach formy, lekko ugniatając. 

Na przygotowane ciasto wylać już zimny budyń i na wierzch ułożyć kawałki rabarbaru. Na rabarbar posypać resztą pozostawionej kruszonki. Wstawić od razu do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 45-50 minut. Po upieczeniu od razu wyjąć i odstawić na kratkę do przestudzenia. 




piątek, 10 kwietnia 2026

Tarta z porami z serem z niebieską pleśnią

 Robiłam kiedyś podobną i bardzo mi posmakowała. Wtedy nadzienie wylałam bezpośrednio na przygotowane ciasto. Dzisiaj sam spód do tarty był podwójnie podpiekany i jest trochę różnicy w samym nadzieniu. 



Składniki:

Ciasto: 

* 200 g maki pszennej tortowej

* szczypta soli

* 100 g masła schłodzonego i pokrojonego na drobne kawałki

* 1 jajko (rozmieszać je wcześniej w filiżance


Farsz/nadzienie:

* ok. 400 g pokrojonych już w półplasterki jasnych części porów (3 spore pory dały mi tę ilość)

* ok. 100 g szynki pokrojonej na plasterki a plasterki na paseczki (albo tak jak lubicie)

* 2 łyżki masła klarowanego

* ok. 100 ml śmietanki kremówki 30%

* 3 małe jajka (lub 2 bardzo duże)

* 120 g sera z niebieską pleśnią (tyle ważył zakupiony kawałek)

* przyprawy: sól, pieprz, świeżo utarta gałka i trochę świeżego tymianku posiekanego 




Sposób przygotowania:

zacząć od przygotowania ciasta . Z mąki z dodatkiem soli oraz zimnego masła zrobić palcami kruszonkę. Dodać rozmącone jajko i widelcem wymieszać aż zacznie tworzyć się ciasto. Ulepić z niego kulkę ciasta. Rozwałkować (najlepiej na papierze choć ja bez tego się obywam) na średnicę nieco większą niż średnica formy do tarty. Moja forma ma 25cm średnicy. Przełożyć rozwałkowane ciasto na formę i wyrównać boki. Ewentualny nadmiar ciasta odciąć nożem. Ponakłuwać. Formę z ciastem owinąć żeby ciasto nie obeschło i wstawić do lodówki na co najmniej godzinę. Moje było ponad 2 godziny. 

Kiedy ciasto się schładza, należy przygotować nadzienie. Na dużą patelnie dać masło (ja dałam masło klarowane) i dać na nie paseczki szynki (zostawić kilka do ułożenia na wierzchu). Podsmażyć minutkę, dwie i dodać pokroje w półplasterki pory. Smażyć już razem na niewielkim ogniu. Ja specjalnie trochę (z naciskiem na trochę) pory karmelizuje. Odstawić do zupełnego wystudzenia. Jajka rozmieszać dokładnie ze śmietanką. Dodać przyprawy i wymieszać z wystudzonymi już porami. Dodać pokruszony ser i wymieszać. 

Wracamy do ciasta. Kawałek papieru do pieczenia lekko zmoczyć i zmiąć (wtedy lepiej się ułoży w formie). Ułożyć na ciasto i obciążyć (ja używam do tego celu groszówek). Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni z włączonym termoobiegiem. Po 15 minutach wyjąc formę z piekarnika, temperaturę zmniejszyć na 170 stopni i wciąż termoobieg a z ciasta zdjąć papier z obciążeniem. Wstawić ponownie ciasto do piekarnika i dopiekać kolejne 15 minut. Wyjąć po upieczeniu i wystudzić. Na wystudzone ciasto wyłożyć farsz i wyrównać. Poukładać paseczki szynki. Ja dodatkowo ułożyłam kilka pomidorków cherry. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni ale już z grzaniem góra-dół i piec ok. 40 minut. 

Można wcinać tak na zimno jak i na gorąco. 


Na ostatniej fotce pokazuję jak ciasto kruche listkuje się. 





wtorek, 7 kwietnia 2026

Sernik - sprzątanie lodówki

 No bo tak to właśnie było. Nie dziwcie się tym dziwnym proporcjom bo wyciągałam z lodówki i dowalałam do michy. Ciasta na spód nie robiłam tylko leniwie sięgnęłam po biszkopty. No bo jak sprzątanie to sprzątanie 😂 To samo z wierzchem sernika 





Mały serniczek.

Serniczek bo w tortownicy o średnicy 20cm.

Dno wyłożyłam biszkoptami.

Do miski dałam:

* 670g twarogu półtłustego (taki kawałek był w lodówce),

* 100g mięciutkiego masła,

* 5 całych jajek,

* 1 opakowanie budyniu śmietankowego,

* 2 kopiate łyżki śmietany 18% (resztka z kubka),

* tak z 50ml kremówki(też resztka z kubka),

* no i puder do smaku.

To wszystko potraktowałam blenderem-żyrafą aż masa zrobiła się gładka. Na koniec dałam ekstrakt migdałowy. I to do tortownicy przelałam. A że wydawał mi się taki goły to postanowiłam go na koniec ubrać i znalazłam w szafce amaretti. No to se ich tak sporo pokruszyłam na wierzch.

Piekarnik na 160 stopni i siedział w nim serniczek 1godzinę i 15-20 minut. Po upieczeniu ino drzwiczki uchyliłam tak minimini i sobie stygł. No i okazał się być naprawdę smacznym. A kruszonka z amaretti jest genialna.








sobota, 28 marca 2026

Placek z serem i owocami

 Taki bardzo prosty wypiek a jednak bardzo smaczny.  Zrobiłam z tego co było w domu. Trochę twarogu śmietankowego, trochę owoców, w tym część mrożonych. I już. 





Składniki:

Ciasto:

* 400 g maki pszennej tortowej

* szczypta soli

* 1 łyżeczka proszku do wypieków

* 3-4 łyżki cukru pudru

* 200 g masła - może być schłodzone ale nie musi

* 3 żółtka

* 2 łyżki śmietany kwaśnej 18%

Nadzienie twarogowe/serowe:

* 600 g twarogu - miałam twaróg śmietankowy z Czarnkowa. Nie jest on zbyt zwarty więc nie musiałam go wcale mielić tylko wszystko zwykłym mikserem wymieszałam. Jeżeli twój twaróg jest bardzo zwarty to należy potraktować całość blenderem

* 3 żółtka

* 1 opakowanie budyniu waniliowego

* 4 - 6 łyżek cukru pudru ( w zależności jak słodkie ciasta lubisz i jakiej kwaśności jest twaróg

Dodatkowo:

* słoiczek dżemu - ja miałam truskawkowy, z tym że to był swojski dżem

* owoce: tu miałam naprawdę bardzo różne. Miałam Dużo borówki i to bardzo dorodnej, wielkiej. Miałam 2 wielkie śliwki, które drobno pokroiłam. I miałam czerwoną porzeczkę wyjętą wprost z zamrażarki. Moje owoce dokładnie pokryły całą powierzchnię serową. 





Sposób wykonania:

Przygotować formę 24 x 28 lub trochę większą. Suche składniki ciasta wymieszać. Ja całość robie w malakserze ale spokojnie można ręcznie. Do suchych składników dodać pokrojone masło i wyrobić na kruszonkę. Dodać żółtka i śmietanę i razem wymieszać. U mnie w dalszym ciągu było w formie grubszej kruszonki. 2/3 ciasta wysypać na dno formy (resztę kruszonki wstawić do lodówki), lekko ugnieść i wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni termoobieg. Podpiekać 13 minut. Wyjąć i wystudzić. Na wystudzone wyłożyć dżem i rozsmarować. Składniki nadzienia twarogowego wymieszać razem . Mnie wystarczył zwykły ręczny mikser do tego. Masa twarogowa nie może być zbyt rzadka. Moja była raczej gęsta a i tak owoce powpadały do środka. Na smak to absolutnie nie wpływa. Masę twarogową wyłożyć na podpieczony spód. Na wierzch dać owoce. Na owoce posypać ciastem w formie kruszonki. Jeżeli zagnietliście ciasto to wystarczy zetrzeć je na tarce.  

Wstawić ciasto do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i piec ok. 50 minut. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika i odstawić na kratkę do wystudzenia. Ja zrobiłam na wierzch lukier cytrynowy ale nijak go nie widać