Translate

piątek, 13 marca 2026

Ciasto biszkoptowe z kremem cytrynowo-ananasowym

 Stały sobie w szafce ananasy. Mało kiedy ich używam ale w zapasie muszą być. No i wczoraj przyszedł czas na nie. Wcale nie skomplikowane ciasto a naprawdę bardzo smaczne. Nie będe się rozpisywać tylko od razy przejdę do przepisu.





Składniki:

Biszkopt:

Każdy może upiec wg własnego przepisu ale ja podam jaki upiekłam. Składniki na biszkopt zawsze mam w temperaturze pokojowej. Moja szklanka ma 250 ml pojemności

* 5 jajek - rozdzielić na białka i żółtka 

* 2 białka pozostałe od kremu

* 1 szklanka cukru drobnego do wypieków

* 5 łyżek oleju

* 2 łyżki maki ziemniaczanej (doczytać dalej)

* niepełna szklanka mąki pszennej tortowej ( najpierw wsypać mąkę ziemniaczaną i uzupełnić do pełnej szklanki mąką pszenną) 

* 1 płaska łyżeczka proszku do wypieków

* szczypta soli

Krem cytrynowo ananasowy:

* 1 puszka ananasów (wyjąć wszystkie krążki na sitko żeby je odsączyć dobrze, syrop zachować. U mnie było go 250ml.  Jeżeli będzie mniej, uzupełnić do 250 ml wodą. Ananasy drobno pokroić

* 250 ml syropu ananasowego

* 250 ml mleka

* 2 żółtka (białka dodać do biszkoptu)

* 1 całe jajko

* 1 opakowanie budyniu śmietankowego

* 1 łyżka mąki pszennej

* 1 łyżka mąki ziemniaczanej

* 1 opakowanie galaretki cytrynowej

* 250 g masła

Nasączenie:

* 300 ml przegotowanej wody + 1 łyżeczka cukru

* sok z połowy cytryny



Sposób przygotowania:

Zaczęłam od ugotowania kremu. Do rondla wlałam mleko i wstawiłam do zagotowania. Pozostałe składniki (poza masłem oczywiście) dokładnie wymieszałam z syropem ananasowym i wlałam do gotującego się mleka. Mieszając ugotowałam budyń. Wyłączyć grzanie i wsypać galaretkę. Wymieszać dokładnie i sprawdzić czy na pewno galaretka rozpuściła się w budyniu. I od razu nakryłam folią spożywczą w kontakcie, żeby nie zrobił się kożuch na wierzchu. Odstawiłam do przestudzenia. Kiedy masa budyniowa będzie taka letnia (mniej jak ciepłą), należy pokroić masło na mniejsze kawałki i ułożyć na powierzchni kremu. Po dwóch minutach należy je rozmiksować z budyniem.  Jak nie będzie już grudek masła, należy dodać ananasy. Odstawić już do przełożenia.

Kiedy miałam ugotowany budyń i odstawiłam do studzenia, wzięłam się za biszkopt. Formę 24x36 cm (mierzona górą, gdzie jest troszkę szersza) wyłożyłam na dnie papierem do pieczenia. Piekarnik nastawiłam na 175 stopni z grzaniem góra dół. Do miski dałam wszystkie 7 białek, dodałam szczyptę soli i zaczęłam ubijać. Stopniowo dosypywałam cukier. Ubijałam dotąd aż cały cukier rozpuścił się. Żółtka dokładnie rozmieszałam z olejem. Obroty miksera zmniejszyłam na minimum i stopniowo dolewałam żółtka. W miseczce wymieszałam obie mąki z proszkiem. Mikser już odstawiony. Przesiałam część mąki do miski z ubitymi jajkami i łopatkę wymieszałam. Robiłam tak do wyczerpania składników.  Teraz ciasto już przelałam do przygotowanej formy, wyrównałam i wstawiłam do piekarnika. Piekłam 35 minut. Po upieczeniu od razu wyjęłam i dostawiłam na kratkę do studzenia. Po kilku minutach odkroiłam brzegi i wyjęłam biszkopt z formy. Wystygł wtedy szybko. Wystudzony przekroiłam na 2 blaty. Pierwszy z nich ułożyłam w formie. Nasączyłam połową płynu. Wyłożyłam cały krem i wyrównałam go. Nasączyłam drugi blat ciasta i ułożyłam na kremie. Ciasto wstawiłam do lodówki. Przed podaniem ubrałam go jedynie oprószony pudrem. 






piątek, 6 marca 2026

Babka maślana z cytryną i tymiankiem

 Prosta bardzo do zrobienia. A pyszna niewątpliwie też bardzo. Ja dodałam do niej skórkę otartą z jednej cytryny i sok z połowy cytryny. I łyżeczkę posiekanych listków tymianku. Bardzo mi odpowiada to połączenie. Ale jeżeli ktoś nie lubi to nie musi dodawać. Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. 



Składniki:


* 6 całych jajek - ja miałam spore, swojskie jajka.

* 300 g masła

* 300 mąki pszennej tortowej

* 250 g cukru drobnego do wypieków

* 2 płaskie łyżeczki proszku do wypieków

* skórka otarta z jednej sparzonej wcześniej cytryny

* sok wyciśnięty z połowy cytryny

* łyżeczka posiekanych listków świeżego tymianku 

* szczypta soli



Sposób przygotowania:

Przygotować formę babkową - powinna być duża. Ja używam carlexu jedynie i niczym już nie posypuję . Nie masz carlexu to bardzo dokładnie wysmaruj formę masłem i posyp mąką czy bułką tartą. 

Włącz piekarnik na 175 - 180 stopni z grzaniem góra dół. 

Do dużej miski włóż masło i cukier oraz szczyptę soli. Mąkę wymieszaj z proszkiem. Ubijaj masło z cukrem na wysokich obrotach miksera tak co najmniej 5 minut. Kiedy masło zbieleje zaczynaj wbijać jajka. Kiedy pierwsze jajko będzie już doskonale połączone z masłem wtedy dopiero możesz wbić kolejne jajko. I tak aż wszystkie jajka zostaną dodane do maślanej masy. Teraz zmniejsz obroty miksera i dosypuj stopniowo mąkę. Kiedy ciasto jest juz aksamitne i jednolite, możesz wyłączyć mikser. Łopatką przemieszaj ciasto od boków i spodu miski. Dodaj tymianek, skórkę z cytryny i sok. Wymieszaj dokładnie. Przełóż ciasto do formy (jest raczej gęste więc lepiej przekładać łyżką niż próbować go przelewać). Wyrównaj z wierzchu i formę wstaw do piekarnika. Piecz ok. 45 - 50 minut. Przed wyjęciem z piekarnika sprawdź patyczkiem czy aby na pewno jest upieczone, patyczek musi być czysty i suchy.  Upieczoną babkę wyjmij z piekarnika i odstaw na kilka minut na kratkę do studzenia. Po ok. 10 minutach możesz już wyjąć babkę z formy 





piątek, 27 lutego 2026

Ciasto mandarynkowe

 Kupiłam kilka puszek mandarynek. No, mus było je wykorzystać. Dokupiłam sok mandarynkowy i dalej już wszystko poszło. I wyszło naprawdę pysznie. 





Składniki:

Ciasto:

* 250 g mąki pszennej tortowej

* 2-3 łyżki cukru pudru

* 150 g masła - schłodzone

* 1 całe jajko + 1 żółtko (białko zostawić do masy śmietanowej)

* szczypta soli

Warstwa mandarynkowa:

* 4 puszki mandarynek - każda o wadze 312g - po odsączeniu - 175g - wcześniej odsączyć na sicie, zachowując syrop. 

* 500 ml soku z mandarynek (może być z pomarańczy)

* 500 ml syropu od mandarynek

* 3 opakowania budyniu śmietankowego (użyłam budyń z Winiar)

Warstwa śmietanowa:

* 600 g śmietany kwaśnej 18%

* 200 g serek śmietankowy typu Alemette

* 5 żółtek

* 6 białek ( w tym jedno od ciasta)

* 4 łyżki maizeny (skrobia kukurydziana) odmierzone z małą górką)

* 100 g cukru drobnego 

* szczypta soli





Sposób przygotowania: 

Przygotować formę 24 x36cm. Ja użyłam formy gdzie spód jest nieco mniejszy. Całą formę wyłożyć papierem do pieczenia, tak żeby papier wystawał ponad formę. 

Zacząć od przygotowania ciasta kruchego. Mąkę wymieszać z pudrem i solą. Wkroić zimne masło. Posiekać na kaszkę. Dodać 1 jajko i 1 żółtko. Zagnieść ciasto. Ja robię w malakserze wszystko. Ciasto rozwałkować na wielkość formy. Ułożyć na dnie, ponakłuwać widelcem. Podpiec przez ok. 12 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Wystudzić. 

Kiedy ciasto się piecze należy ugotować budyń. Do rondla wlać sok i 1 szklankę syropu. Wstawić do gotowania. W pozostałym syropie rozmieszać budynie. Ugotować budyń. Odstawić aby chwilę przestygł. I teraz można dodać mandarynki do budyniu i wymieszać a następnie wylać na ciasto albo ułożyć mandarynki na dnie podpieczonego ciasta i wylać budyń lekko przestudzony na nie. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 20 minut. 

Na 5-10 minut przed końcem pieczenia, wymieszać śmietanę z serkiem, żółtkami i cukrem oraz maizeną. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Delikatnie wmieszać w masę śmietanową. Wylać masę śmietanową na budyń mandarynkowy. Wstawić do piekarnika, zmniejszyć temperaturę na 165-175 stopni i piec aż wierzch się zezłoci. U mnie trwało to ok. 35 minut. 

Ciasto w trakcie pieczenia urośnie i może nawet pianka śmietanowa popękać. Potem trochę opada. Ale i tak jest piękna i wysoka.  

Po upieczeniu minimalnie uchylić drzwiczki piekarnika i zostawić ciasto na ok. pół godziny. Po tym czasie uchylić drzwiczki trochę więcej i zostawić na ok. 15 minut. Teraz można już wyjąć i odstawić na kratkę do studzenia. Ciasto przechowywać w chłodniejszym miejscu ale raczej nie lodówka. 




piątek, 20 lutego 2026

Maślane ciasto ucierane ze śliwkami i z kruszonką

 Ot takie proste, w miarę szybkie. I ze śliwkami. A na śliwkach duuuużo kruszonki. Czego chcieć więcej?  Tylko robić i zajadać





Składniki: - wszystkie w temperaturze pokojowej

Ciasto:

* 250 g masła

* 250 g cukru - ja dałam puder 

* 5 całych jajek

* 250 g mąki pszennej tortowej

* 1,5 łyżeczki proszku do wypieków 

* szczypta soli.

* Śliwki  ja miałam takie duże okrągłe a z malutką pestką więc każdą jedną dzieliłam na 6 części

Kruszonka:

* 125 g masła roztopionego - ja zawsze daję ciepłe masło

* 180 g mąki pszennej tortowej

* 100 g cukru kryształu





Sposób przygotowania:

Do pieczenia użyłam formy 24 x 28 cm . Spód i boki wyłożyłam papierem do pieczenia. 

Piekarnik nastawić na 180 stopni z grzaniem góra dół. 

Wydrylować śliwki i od razu pokroić na pół (takie typu węgierka) czy tak jak ja na 6 części bo były bardzo duże. 

Przygotować kruszonkę. Roztopić masło. W misce wymieszać mąkę z cukrem i wlać masło. Wymieszać wstępnie widelcem a następnie zrobić kruszonkę rękami. 

W miseczce wymieszać mąkę z proszkiem i solą. Do dużej miski włożyć masło i wsypać cukier.  Ucierać do białości aż cukier będzie cały rozpuszczony. Nie przerywając ubijania wbijać po jednym jajku. Kolejne jajko wbić kiedy poprzednie połączy się doskonale z masą maślaną. Kiedy wszystkie jajka zostaną już użyte , należy nieco zmniejszyć obroty miksera i dosypywać mąkę, aż do jej wyczerpania. Łopatką jeszcze całość przemieszać od spodu i po bolach. Ciasto wyłożyć do formy, wyrównać a następnie ułożyć śliwki gęsto, jedna obok drugiej. U mnie praktycznie nie było odstępów pomiędzy. Na śliwki wysypać całą kruszonkę. Ciasto wstawić do nagrzanego już piekarnika i piec ok. 50 minut. Po upieczeniu wyjąć i odstawić na kratkę do studzenia. Na kruszonkę można polać trochę lukru cytrynowego 



piątek, 13 lutego 2026

Wuzetka

 Stary przepis i praktycznie nic nie zmieniłam poza dżemem jakiego użyłam. Tym razem dałam dżem z czerwonych porzeczek. I to był bardzo dobry krok. Ten dżem jest genialny w smaku. Tylko to ma być prawdziwy dżem a nie marketowy wynalazek. 





Przepis:

Biszkopt tłuszczowy:

* 8 jajek - rozdzielone na białka i żółtka - ja zawsze używam jajek w temperaturze pokojowej albo nawet i ogrzanej w ciepłej wodzie. 

* 1 szklanka mąki pszennej tortowej

* 1/3 szklanki mąki ziemniaczanej

* 1/3 szklanki kakao naturalnego

* 1 i 1/3 szklanki cukru drobnego do wypieków

* 1/2 szklanki oleju

* 1,5 łyżeczki proszku do wypieków

* szczypta soli

Przełożenie śmietankowe:

* 1 litr śmietanki kremówki 36% - bardzo mocno schłodzona

* 2-3 łyżki cukru pudru

* cukier waniliowy z drobinkami wanilii 

* 4 -5 łyżeczek żelatyny 

* ok. 100 ml wody do żelatyny 

Dodatkowo:

* 300 - 400 g dżemu  - u mnie dżem z czerwonych porzeczek

* 150 g czekolady deserowej

* 120- 150 ml śmietanki 30% 

* Nasączenie - ja zrobiłam lekką herbatę z dużą ilością soku z cytryny. No i kapka alkoholu tu nie zaszkodzi 



Sposób przygotowania:

Przygotować formę 24 x 36 cm, czyli samo dno wyłożyć papierem do pieczenia. Boków nie wykładać i niczym nie smarować. Moja forma ma taki sam rozmiar mierzony po dnie jak i górą. Powszechnie używane formy najczęściej mają mniejszy sporo rozmiar dna niż jest góra. Należy to wziąć pod uwagę, bo mój biszkopt wyszedł równy z wysokością formy, więc w tych formach z mniejszym dnem, może całość nie wejść.  Piekarnik nastawić na 170 - 175 stopni z grzaniem góra dół

Do przygotowania biszkoptu należy wziąć naprawdę dużą michę. W mniejszej misce wymieszać mąkę pszenną, ziemniaczaną i kakao wraz z proszkiem. Do dużej miski wlać białka i dodać szczyptę soli. Do mniejszej miski wlać żółtka i olej - rozmieszać dokładnie. Zacząć ubijać białka, Kiedy piana jest już taka półsztywna, nie przerywać ubijania i dodawać jednocześnie stopniowo cukier. Ubijać tak długo aż piana będzie bardzo gęsta i lśniąca a cukier nie będzie wyczuwalny. Zmniejszyć obroty miksera i wlewać stopniowo emulsję  z żółtek i oleju. Miksować jedynie do momentu połączenia się. Mikser już wyłączyć. Przesiać ok. 1/3 mieszanki suchych składników i delikatnie wymieszać szpatułką. Kolejna partia przesianej mąki i delikatne wymieszanie. I tak do wyczerpania składników. Wlać ciasto do formy, wyrównać i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec ok. 40 minut. Po upieczeniu od razu wyjąć i odstawić na kratkę do studzenia. Po wystudzeniu wyjąć biszkopt z formy. Przeciąć na dwa blaty równej grubości. Ja najpierw ścięłam samą górę żeby była równa i wtedy dopiero przecinałam. Nasączyć dolny blat. Wyłożyć więcej jak połowę dżemu i rozsmarować równą warstwą. Wyłożyć teraz ubitą kremówkę. Najpierw zalać żelatynę wodą, żeby napęczniała. Ja przelewam mocno schłodzoną kremówkę do dużej miski (śmietanka mocno zwiększy swoją objętość), dodać cukier. Zacząć ubijać na wysokich obrotach. Kiedy kremówka jest już solidnie ubita to należy podgrzać żelatynę aż dokładnie się rozpuści. Nie przerywając ubijania kremówki wlać od razu całość gorącej żelatyny. Ubijać do momentu aż żelatyna połączy się z kremówką. Teraz można odłożyć część kremówki do zrobienia rozetek na wierzchu ciasta.  Resztę wyłożyć  na biszkopt, wyrównać i ułożyć drugi blat biszkoptu. Nasączyć go i wyłożyć resztę dżemu, rozsmarować go równą warstwą. W kąpieli wodnej podgrzać śmietankę wraz z czekoladą, wymieszać  aż do utworzenia się gładkiego ganache. Wylać na dżem i rozsmarowac równą warstwą. Wstawić do lodówki. Przed wstawieniem można zaznaczyć kawałki ciasta na jakie będzie krojone i udekorować rozetkami z pozostawionej kremówki.  Ja dzisiaj nie robiłam bo ciasto jechało razem ze mną zapakowane w pojemnik i rozetki po prostu nie mieściły się już w pojemniku.