Ot, taka najzwyklejsza jaką robiła moja mama. Ona nie miała dokładnych miar a i tak zawsze wszystko jej wychodziło. Ja sobie odważam, odmierzam. Głównie po to żeby i inni mogli skorzystać z przepisu. Ta dzisiejsza ma bardzo dużo jabłek, co i widać. I taka miała właśnie być. Nie musicie ich aż tyle dawać i też będzie pyszna.
Składniki:
* 300 g maki pszennej tortowej
* 120 g masła schłodzonego (ale nie ąz takiego bardzo zimnego)
* 30 g smalcu
* 2 żółtka i 1 całe jajko
* 3 - 4 łyżki cukru pudru (ilość zależy od tego jak słodkie ciasta lubicie)
* 1/2 łyżeczki proszku do wypieków
* szczypta soli
Dodatkowo:
* ok. 2 kg jabłek typu antonówka
* sok z połowy cytryny
* 3-4 łyżki cukru
* odrobina wody na dno garnka
* 2-3 łyżki bułki tartej.
Sposób przygotowania:
Należy zacząć od usmażenia jabłek. Ja robię to dzień wcześniej. Oczyszczone i obrane jabłka pokroić na mniejsze kawałki i wrzucić do rondla, gdzie na dnie jest ok. 1/2 szklanki wody. Skropić całość sokiem z cytryny i smażyć na małym ogniu. Ja smażę dotąd kiedy część jabłek się całkowicie rozpadnie a część jeszcze w małych kawałkach jest. Wtedy dodaję cukier, i smażę jeszcze ok. 3-5 minut mieszając. Zestawić z ognia do całkowitego wystudzenia. Kiedy jabłka są wystudzone można przystąpić do przygotowania ciasta i pieczenia. Ja całość robię w malakserze, żeby nie ogrzewać tłuszczu rękami. Ale można zrobić to też ręcznie, siekając najpierw mąkę, sól, proszek i puder z tłuszczami. Kiedy zostaną małe grudki tłuszczu dodać żółtka i jajka. Rozmieszać nożem mąkę z tłuszczem i jajkami a następnie szybko połączyć w całość. Grudki tłuszczu mogą, a nawet powinny być widoczne. Nie gnieciemy ciasta długo bo wtedy będzie twarde a nie kruche. Ciasto podzielić na dwie części, jedna powinna być nieco większa od drugiej i będzie stanowić spód i boki szarlotki. Formę o średnicy 26cm przygotować. Ja daję na dno papier do pieczenia a boków nie wykładam niczym. Mam formę noc stick więc boków niczym też nie smaruję. Większy kawałek ciasta rozwałkować na wielkość ok. 2-3 cm większą niż dno formy. Przełożyć ciasto do tortownicy a z nadmiaru ciasta uformować boki. Na ciasto posypać równą warstwą bułkę tartą i wyłożyć na to jabłka. Drugi kawałek rozwałkować na wielkość cośkolwiek większą nić powierzchnia tortownicy i ułożyć na jabłkach. Nadmiar ciasta wcisnąć po bokach. Na wierzchu zrobić patykiem do szaszłyków kilka dziurek. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni z grzaniem góra dół i piec ok. 50 minut. Czasami czas pieczenia może być nieco dłuższy czy krótszy bo to zależy od piekarnika. Upieczone ciasto wyjąć i odstawić na kratkę do studzenia. Nie zdejmować boków tortownicy przez ok. godzinę. Po tym czasie już można je odpiąć.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz