Translate

piątek, 28 czerwca 2024

Morelowy sernik gotowany z morelowym musem

 Korzystam z sezonu na morele ile się da. Dzisiaj upał niemiłosierny więc kombinowałam sobie, żeby nie odpalać piekarnika. W najbliższym mi sklepie kupiłam twaróg sernikowy taki jaki był. A nie był zbyt zwarty ani tłusty. Trudno. 





Składniki:

Morele na mus i do sernika:

Ok. kilograma moreli wypestkować, pokroić na mniejsze kawałki i zacząć smażyć. Kiedy morele puszczą już sporo szoku, dodać cukier. Smażyć aż morele się rozpadną. Całość dokładnie zblendować. Odlać 200 ml , które będzie dodane do masy serowej. Do musu zostało mi 400 ml. 

Masa serowa: 

* 250 g masła

* 1 kg twarogu sernikowego

* 1 szklanka cukru

* 5 całych jajek 

* 200 ml zblendowanych moreli (masa morelowa jest dosyć gęsta)

* 2 opakowania budyniu śmietankowego ( w przypadku mało zwartego twarogu sernikowego, takiego jak ja miałam, to proponuję 3 opakowania budyniu.)

Mus morelowy: 

* 400 ml zblendowanych moreli

* 400 ml śmietanki kremówki 36% - mocno schłodzonej

* 3-4 łyżki cukru pudru

* 4 łyżeczki żelatyny

Sposób przygotowania:

Tortownicę o średnicy 27 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód zrobić ewentualnie kruche ciast lub biszkopt, lub tak ja ja przy tym upale, wyłożyć biszkoptami, ale tak żeby nie było wolnych przestrzeni. 

Do dużego rondla ustawionego na małym grzaniu, włożyć masło i dodać cukier. Kiedy masło się roztopi i cukier częściowo rozpuści, dodawać ser . Nakładać łyżką a nie cały kubeł od razu. Za każdą łyżką, przemieszać rózgą. Jajka wbić do kubka i rozmieszać. Masę jajeczną wlać do sera i bardzo energicznie rozmieszać rózgą. Podgrzewać aż do zagotowania. Budynie wymieszać w zblendowanych morelach. Wlewać stopniowo do masy serowej cały czas mieszając. Doprowadzić do zagotowania i zgęstnienia masy serowej.  Gorącą masę wylać na przygotowany spód. Odstawić do zupełnego wystudzenia. Na wystudzony sernik można dopiero wyłożyć mus morelowy. 

Żelatynę zalać ok. 60 ml wody. Zostawić do jej napęcznienia. Kiedy żelatyna napęcznieje całość należy podgrzać aż stanie się płynna . Podgrzać ale nie wolno zagotować. Wlać do zblendowanych moreli i dokładnie wymieszać. Kremówkę wlać do miski, dodać cukier puder i ubijać. Kremówki nie ubijamy całkiem na sztywno. Ma być ubita tak na 3/4 żeby jeszcze spływała z łyżki. Kiedy kremówka jest już w takim stanie, należy dodać jedną jej łyżkę do moreli i dokładnie wymieszać. Dodać kolejną i ponownie wymieszać delikatnie. I kolejna łyżka i delikatne mieszanie. Teraz można już dodać resztę kremówki i dokładnie wymieszać. Wylać na wystudzony sernik, wyrównać i od razu wstawić do lodówki. I tam ma sobie stać. 



piątek, 21 czerwca 2024

Ciasto z morelami i kruszonką

 W sumie to bardzo proste półkruche ciasto z dużą ilością moreli. Kocham morele najbardziej ze wszystkich owoców. Na surowo słodkie a w trakcie przetwarzania wyraziście kwaśne, pyszne. 





Składniki:

Ciasto:

* 500 g mąki pszennej tortowej

* 1 łyżeczka proszku do pieczenia

* 200 g cukru (i nie zamieniamy na cukier puder)

* 250 g masła schłodzonego

* 1 całe jajko + 1 żółtko


dodatkowo: ok. 3 łyżki mąki


Morele:

* ok. 1 kg moreli wypestkowanych, pokrojonych na mniejsze kawałki

* 3 łyżki maizeny

* 3 łyżki cukru


Sposób przygotowania:

Ze składników na ciasto przygotować ciasto jak na kruche.  Sypkie składniki wymieszać, dodać pokrojone na mniejsze kawałki masło (można zetrzeć je na tarce jarzynowej). Posiekać razem na kaszkę. Dodać żółtko i jajko, zagnieść ciasto. Odciąć ok. 1/3 ciasta i przełożyć do miski. Dodać tę dodatkową mąkę i przerobić palcami na kruszonkę. Odstawić. Pozostałe ciasto rozwałkować na wielkość formy 24 x 36 cm, formując mały rant wokół. Wstawić do piekarnika i podpiec ok. 10-12 minut. Wyjąć i wystudzić.

Wymieszać maizenę z cukrem i posypać na pokrojone morele. wstrząsać miską, tak aby maizena z cukrem oblepiła wszystkie kawałki moreli. Wyłożyć morele na podpieczony spód. Na owoce posypać kruszonkę. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175-180 stopni i piec. ok. 40-45 minut. Pod koniec pieczenia (tak. ok. 10 minut do końca) można dodatkowo posypać na wierzch płatkami migdałowymi.





piątek, 14 czerwca 2024

Ciasto aniołek. W mojej wersji

 Wiele lat temu piekłam je pierwszy raz. Dzisiaj chciałam dodać mu "charakteru" i udało się . Dodatek wiśni bardzo podniósł smak. 





Składniki:

Ciasto:

* 500 g maki pszennej tortowej

* 3 łyżki cukru pudru

* 125 g masła

* 200 g śmietany 18% lub wiecej

* 2 całe jajka

* 1 łyżeczka amoniaku

Masa kremowa:

* 800 ml mleka

* 1/2 - 1 szklanki cukru (ilość zależy od tego jak bardzo słodkie ciasta lubimy. Ja dałam zdecydowanie mniej niż szklanka)

* cukier waniliowy (ja mam cukier z dodatkiem wanilii)

* 250 - 300 g masła (dałam dokładnie 275 g)

* 250 ml śmietany 18% lub wiecej

* 3 całe jajka

* 3 łyżki maki ziemniaczanej

* 1 łyżka mąki pszennej

Dodatkowo:

* 500 g wiśni (miałam mrożone wiśnie)

* cukier ok. 4 łyżek

* 3 łyżeczki maizeny (można zamienić na mąkę ziemniaczaną)





Sposób przygotowania:

Ja zaczęłam od przygotowania wiśni. Zamrożone wiśnie dałam do rondelka i na małym ogniu doprowadziłam do rozmrożenia a następnie gotowałam aż zrobiły się miękkie. W tym momencie całość zblendowałam na gładką masę (tu akurat się nie popisałam i niezbyt gładka masa mi wyszła, bo zostały kawałki wiśni). Zblendowane wiśnie ponownie ustawić w rondlu na małym ogniu. Cukier wymieszać z maizeną i wsypać do wiśni. Podgrzewając doprowadzić do zagotowania i tym samym zgęstnienia masy. Odstawić do wystudzenia a następnie przełożyć  do rękawa cukierniczego.

Teraz można zrobić ciasto. Ja swoje robiłam w malakserze, ale można i ręcznie zagnieść. Do misy malaksera dałam mąkę, puder, pokrojone na kawałki masło. Krótko zmiksować (jeżeli ręcznie robimy to po prostu dobrze posiekać). Teraz dodać jajka. Do śmietany wsypać amoniak i wymieszać a następnie dodać do mąki. Zagnieść ciasto. Powinno być miękkie i elastyczne. Ciasto podzielić na 4 równe części. Każdą z części rozwałkować na rozmiar ok. 32 x 21 cm. , na papierze do pieczenia. Każdy blat piec po ok. 10 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Blaty nie mogą być zbyt zrumienione. 

Masa kremowa: Do dużego rondla wlać całe mleko, dodać do niego masło i cukier. Wstawić do gotowania. W misce dokładnie wymieszać pozostałe składniki tj. śmietanę, jajka i oba rodzaje mąk. Jak mleko zacznie się gotować, wlać mieszaninę ze śmietaną. Mieszając doprowadzić do zagotowania. Zdjąć z ognia i lekko przestudzić. 

Pierwszy blat ciasta ułożyć w formie wyłożonej papierem do pieczenia. Wyłożyć na niego część masy kremowej (ok. 1/4 całości) i rozsmarować równą warstwą . Następnie na masie wyciskać z rękawa cukierniczego cienkie paski wiśniowej masy. Nie ważne odległości między paskami. Ja to robiłam tak byle jak. Na masie ułożyć kolejny blat ciasta i powtórzyć czynności. I tak do wyczerpania składników. Ciasto zostawić na blacie aż masa wystygnie a następnie odstawić do lodówki. I niech sobie tam stoi co najmniej 12 godzin. Im dłużej stoi tym jest smaczniejsze. 






piątek, 7 czerwca 2024

Ciasto kruche z pianką i morelami

 Chyba większość zna ciasta kruche z pianką. I na blogu też są. Ale ja za każdym razem coś tam zmieniam w tych przepisach. Dzisiaj jest z morelami i dodatkowo miałam zamrożone jagody ok. 1 szklanki. 




Składniki:

Ciasto:

* 400 g maki pszennej tortowej

* 100 g maki krupczatki

* 300 g masła - schłodzone

* 6 żółtek ( białka użyte będą później)

* 3 łyżki cukru pudru

* szczypta soli

* 1 łyżeczka proszku do wypieków

Pianka:

* 6 białek

* szczypta soli

* 1 szklanka  (dałam taką ze sporym czubkiem) cukru drobnego  (szklanka ma pojemność 250 ml)

* 2 opakowania budyniu śmietankowego/waniliowego

* 0,5 szklanki oleju

Owoce: u mnie były morele pokrojone na ćwiartki i zamrożone jagody - nie rozmrażać ale posypać maizeną czy mąką ziemniaczaną





Sposób przygotowania:

Przygotować formę 24 x 36 cm. Ja jedynie daję na spód papier do pieczenia.

Całe ciasto przygotowałam w malakserze. Ale można i ręcznie. Do mieszanki mąk, pudru, proszku i szczypty soli, zetrzeć na tarce jarzynowej zimne masło. Posiekać całość nożem, ewentualnie siekaczką do ciasta kruchego. Dodać teraz żółtka, jeszcze posiekać razem i na koniec zagnieść jednolite ciasto. Zagniatać jak najkrócej żeby nie zagrzało się masło. Mogą być widoczne jeszcze malutkie kawałki masła. Ok. 2/3 ciasta rozłożyć na dnie formy, rozwałkować małym wałeczkiem. Pozostałe 1/3 zawinąć w folię spożywczą i schować do zamrażarki. Spód podpiec ok. 15 minut w 180 stopniach. Wyjąć i dokładnie wystudzić. Kiedy spód stygnie należy przygotować piankę. Białka ubić ze szczyptą soli na biało. Ubijając na najwyższych obrotach dosypywać po łyżce cukru. Ubijać tak długo aż cukier nie będzie wyczuwalny. Wsypać budynie i na mniejszych obrotach połączyć z pianą. Na koniec dolewać stopniowo olej. Lać go najlepiej po ściance miski. Piankę wyłożyć na wystudzony całkowicie spód. Wyrównać i wyłożyć owoce. Morele układać skórką do dołu a jagody obtoczyć wcześniej w maizenie. Na owoce zetrzeć na tarce ciasto z zamrażarki. Wstawić ciasto do piekarnika nagrzanego do 170-175 stopni i piec jeszcze ok. 40 minut. Po upieczeniu wyjąć i odstawić na kratkę do studzenia. 




piątek, 31 maja 2024

Sernik warzony z truskawkami

 Od zawsze ten sernik kojarzy mi się z sezonem truskawkowym. Mam go robiła tylko wtedy jak były truskawki. I tak już zostało. Dzisiaj zrobiłam trochę inne proporcje, troszkę inne składniki. Sprawdziło się bo sernik wyszedł niezwykle kremowy. No i truskawek na nim dużo. Skoro z truskawkami to ma być ich dużo a nie wtyknięte 5 sztuk dla ozdoby. 




Składniki:

Spód - można zrobić z herbatników, można upiec cieniutki biszkopt a ja dzisiaj dałam biszkopty, które akurat były w domu. Biszkopty wcześniej nasączyłam wodą z sokiem z cytryny. 


Masa sernikowa:

* 1,5 litra mleka 3,2% tłuszczu - nie używamy tu jakiegoś chudego mleka, musi być tłuste

* 400 g śmietany gęstej 18%

* śmietanka kremówka 30% - dokładna ilość podana w przepisie

* 5 jajek - ja miałam bardzo duże jajka, więc jeżeli ktoś ma typowe "L" to powinien wziąć 6 jajek

* 1 szklanka cukru pudru

* cukier waniliowy - ja używam cukru z ziarenkami wanilii

* sok z połowy cytryny

* 250 g - 300g masła w temperaturze pokojowej

Dodatkowo:

* 2 opakowania galaretki

* 0,5 litra wody gorącej do rozpuszczenia galaretki

* truskawki - ja miałam duże i pokroiłam je na mniejsze kawałki żeby weszło ich jak najwięcej. Mnie weszło prawie kilogram truskawek




Sposób przygotowania:

Tortownicę o średnicy 26 cm wyłożyć spód papierem do pieczenia. Na dnie wyłożyć biszkopt, biszkopty. Nasączyć. W przestrzenie pomiędzy całymi biszkoptami powkładałam kawałki docięte biszkoptów, tak że praktycznie całe dno, równo było nimi pokryte. 

W dużym garnku wstawić mleko do zagotowania. Śmietanę kwaśną dać do półlitrowego naczynia i uzupełnić śmietanką kremówką, tak żeby było dokładnie 0,5 litra obu śmietan łącznie. Dodać całe jajka i bardzo dokładnie wymieszać. Kiedy mleko zaczyna się gotować, tak tylko "mrugać" dopiero, wlewamy śmietanę z jajkami do niego cały czas mieszając. I teraz trzeba się uzbroić w cierpliwość. Garnek z mlekiem musi stać na jak najmniejszym grzaniu. Mieszać należy praktycznie cały czas, żeby masa z powstającego twarogu nie przywarła do dna. Bardzo ważne jest powolne podgrzewanie. Mnie cały proces zajął ok. 20 minut, może nawet ciut dłużej. Poniżej pokażę w fotkach jak powinno wszystko wyglądać. 

1. Tak wyglada mleko po wymieszaniu z masą jajeczno-śmietanową 


2. Po ok. 10 minutach podgrzewania widać, że zaczyna się powoli ścinać 


3. kolejne kilka minut dalej


4. Tu po ok. 20 minutach i widać już większe skrzepy a mleko zamienia się w serwatkę 


5. I wreszcie gotowe do odcedzania 


Duże sitko należy wyłożyć gazą (gaza ma wystawać poza sitko. Łyżką cedzakową wykładać powstały twaróg na sitko. Można by od razy cały garnek przelac na sitko, ale wolę łyżką cedzakową bo wtedy mam mniej serwatki w twarogu. I tak to teraz wygląda :


Boki gazy założyć do środka, żeby zakryć twaróg. Na wierzch ułożyć talerzyk, który trzeba trochę obciążyć. I zostawić do odcedzania na ok. 8 godzin lub nawet trochę dłużej. Przełożyć odcedzony twaróg do miski i trochę utrzeć mikserem. 

Do dużej miski włożyć masło, dodać cukier puder i waniliowy i utrzeć na puch. Nie przerywając ucierania dodawać po łyżce twarogu. Kolejną łyżkę dodać wtedy jak poprzednia już jest doskonale utarta z masłem. Na koniec dodać sok z cytryny. Masę serową wyłożyć do tortownicy i wstawić do lodówki. Kiedy sernik zastyga, należy przygotować truskawki i galaretkę: obie galaretki rozpuścić w pół litra wody. Jak galaretka zacznie już gęstnieć, należy wyłożyć truskawki i zalać je tą galaretką. Wstawic do lodówki i tam przechowywać.