Pieczone bądź wie ile razy i zawsze bardzo smakuje. Dzisiejsze morele miałam naprawdę duże. Po upieczeniu dość kwaśne, wyraziste w smaku więc nie zmniejszajcie ilości cukru.
Składniki: (wszystkie w temperaturze pokojowej)
* 200 g masła
* 200 g drobnego cukru
* 4 całe jajka
* 200 g mąki pszennej tortowej
* 1,5 łyżeczki proszku do wypieków
* ewentualnie 1 łyżka amaretto (moje zostało na stole)
* morele (jak małe to połówki, jak duże to ćwiartki
* płatki migdałowe
Sposób przygotowania:
Piekarnik ustawić na 175 stopni z grzaniem góra dół. Zanim się nagrzeje to i ciasto będzie już zrobione
Do miski dać miękkie masło i cukier. Ucierać do białości. Kiedy masło będzie dobrze utarte należy wbijać po jednym jajku, za każdym razem dobrze utrzeć składniki razem. Mąkę wymieszać z proszkiem do wypieków. Nie przerywając ucierania dodawać po łyżce mąki. Na koniec dodać amaretto. Wlać ciasto do formy 18 x 28 (może być trochę większa), wyrównać i poukładać morele. Posypać płatkami migdałowymi i wstawić do nagrzanego już piekarnika. Piec ok. 50 minut. Po upieczeniu wyjąc i odstawić na kratkę do wystudzenia. Posypać cukrem pudrem.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz