Temperatury ekstremalne wręcz. Nie wiem czy ktokolwiek ma odwagę włączyć piekarnik. Ja jej nie mam. Więc dzisiaj ciasto bez pieczenia. Sernik truskawkowy. I naprawdę w smaku jest mocno truskawkowy. Do swojego dałam trochę więcej żelatyny żeby za szybko nie rozpłynął się w tych temperaturach.
Składniki:
* 600 g serka śmietankowego (24 - 26% tłuszczu)
* 330 g śmietanki kremówki 36%
* 1 szklanka cukru (jeżeli dodajecie go do truskawek to zwykły. Ja nie dawałam tylko później do serka dodałam cukier puder i razem utarłam)
* 750 g truskawek (użyłam mrożonych)
* 40 g żelatyny
* 100 ml wody do żelatyny
* sok z połowy cytryny
* Biszkoptu, herbatniki czy co wam pasuje na spód sernika. Ja akurat miałam biszkopty i nimi wyłożyłam spód.
Sposób wykonania:
Tortownica o średnicy 25-26cm, wyłożyć papierem do pieczenia. Boki również. Na dno poukładać biszkopty. Szczeliny pomiędzy najlepiej też zakryć mniejszymi kawałkami biszkoptów.
Zacząć oczywiście od przygotowania truskawek. Jak wyżej napisałam ja nie użyłam tu cukru ale spokojnie można dosypać cukier do truskawek i później już nie dosładzać masy sernikowej. Truskawki wsypać do sporego rondla. Dodać sok z cytryny i zacząć powoli podgrzewać. Pogotować tak z 5 minut aż truskawki zaczną się rozpadać. Zdjąć rondel z podgrzewania i truskawki bardzo dokładnie zblendować a następnie przetrzeć przez sito. Zostawić do przestudzenia.
Żelatynę zalać wodą i zostawić do napęcznienia. Podgrzać aż żelatyna się rozpuści dokładnie. Wlać żelatynę do wystudzonych już truskawek i bardzo dokładnie wymieszać . W dużej misce utrzeć serek śmietankowy (ja ucierałam z pudrem bo nie dawałam cukru do truskawek.). W drugim naczyniu ubić śmietankę tak na 3/4 tzn. Prawie sztywna ale nie do końca. Dodać do serka i wymieszać dokładnie. Teraz można odłożyć już mikser a używać rózgi kuchennej. Wlać część masy truskawkowej i delikatnie wymieszać aż do połączenia. Ponownie dodać część truskawek i ponownie wymieszać. I tak do wyczerpania składników. Ja nie dałam całości truskawek do masy serowej tylko trochę zostawiłam i wylałam ją na wierzch sernika. Kiedy już truskawki są wmieszane w masę serową, przemieszać jeszcze raz masę w misce szpatułką. Tak od dna i po bokach. Wlać masę to tortownicy, wyrównać i wstawić do lodówki. Po ok. 30 minutach można już wylać te pozostawione truskawki. Rozprowadzić je po powierzchni przechylając tortownicą. I ponownie wstawić do lodówki i tam przechowywać.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz