Piekłam już je i baaaaaaaaaardzo, bardzo smakowało. Więc stwierdziłam, że czas na powtórkę. Ale zrobiłam z innych proporcji, w innej wielkości formie. Więc w sumie nowe ciasto jest.
Składniki:
Ciasto:
* 420 - 450g maki pszennej tortowej
* 170 g masła w temperaturze pokojowej
* 3 żółtka
* 125 g śmietany kwaśnej 18% (spokojnie można wprost z lodówki i nie słuchajcie głupot, że musi być ciepła. Nie, nie musi i w niczym to ciastu nie pomoże. Tak samo jak i zaczyn nie musi wyrastać bo wystarczy żeby drożdże "rozpłynęły" się w śmietanie)
* 3 - 4 łyżki cukru pudru
* 1/2 łyżeczki proszku do wypieków
* 15 - 20 g drożdży świeżych
* szczypta soli
Nadzienie:
* 400 g orzechów włoskich mielonych/tartych
* ok. 100 g cukru (wymieszać z orzechami) - ja tym razem nie dałam nic cukru do orzechów i wyszło bardzo dobre tylko mało słodkie, czyli takie o jakie mi chodziło
* ok. 500 g dżemu morelowego (używałam dżemu który sama latem smażyłam, ale bez używania jakichkolwiek żelfiksów. Tylko owoce, cukier i sok z cytryny)
* 130 g czekolady deserowej (miałam tym razem deserową pół na pół z gorzką)
* ok. 100 ml śmietanki 30%
Sposób przygotowania:
Należy zacząć od przygotowania ciasta bo w sumie to jedyne przygotowanie. Najlepiej robić to w misie malaksera ale można też w robocie zrobić czy nawet ręcznie. Ja cenię sobie jednak malakser i przedkładam robienie takich ciast w nim zamiast w robocie planetarnym. Do misy malaksera wsypać mąkę ( najpierw dać 420 g a później ewentualnie będzie można dosypać, przy ostatecznym wyrabianiu ciasta) z dodatkiem soli, proszku i pudru. Dobrze przemieszać. Wkroić masło, które jest miękkie. W międzyczasie do śmietany wkruszyć drożdże , wymieszać i odczekać aż się drożdże rozpuszczą. Wymieszać mąkę z tłuszczem, tak żeby tłuszcz był praktycznie niewidoczny. Dodać żółtka i śmietanę z rozpuszczonymi w niej drożdżami. Wyrobić. Ciasto powinno być mięciutkie i nie powinno się lepić. Na blat posypać resztą mąki i wyłożyć w nią ciasto, żeby wyrobić i uformować. Maki powinno jeszcze ciut zostać i będzie służyła nam do wałkowania ciasta. Całe ciasto podzielić na 4 równej wielkości części. Formę o rozmiarach 24 x 28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Pierwszy kawałek ciasto rozwałkować na wielkość dna formy i w niej ułożyć. Na ciasto wyłożyć ok. 1/3 dżemu (zostawić tak z 1,5 łyżki na posmarowanie samego wierzchu). Posypać na wierzch 1/3 ilości orzechów. Kolejny kawałek ciasta rozwałkować i wielkość formy i ułożyć na orzechach. Powtórzyć czynności. Ostatnią warstwą jest ciasto. Ponakłuwać je np. patyczkiem do szaszłyków. Nakryć i odstawić na ok. 1 godzinę. Po tym czasie nagrzać piekarnik do 170 - 175 stopni z grzaniem góra dół. Ciasto wstawić do piekarnika i piec ok. 45 - 50 minut. Po upieczeniu wyjąć od razu z piekarnika i odstawić na kratkę do studzenia. Przestudzone ciasto wyjąć z formy . Całkowicie już schłodzone posmarować pozostawionym dżemem. Na dżem wylać ganache (śmietanka z czekoladą połamaną podgrzana w kąpieli wodnej).



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz