Co jakiś czas powtarzam sobie ten przepis. Dzisiaj był pieczony prawie pod zamówienie. I smakował, bardzo smakował.
Składniki:
Ciasto:
* 200 g czekolady 74% kakao
* 200 g masła ( w temperaturze pokojowej)
* 250 g cukru pudru (można dać więcej)
* 3 jajka (miałam takie średniej wielkości, ale lepiej dać takie większe) - w temperaturze pokojowej
* 130 g maki pszennej tortowej
* odrobina proszku do pieczenia (tak 1/3 łyżeczki)
* szczypta soli
Masa serowa:
* 400 g serka śmietankowego (24% tłuszczu)
* 3 łyżki kwaśnej śmietany (odmierzone z taką większą górką)
* 4-5 łyżek cukru pudru
* 2 całe jajka
* 3 łyżki maizeny (skrobia kukurydziana) którą można zamienić budyniem - z maleńką górką odmierzone
* 2 jajka
Dodatkowo:
ok. 300 g malin (mnie weszło więcej)
Sposób przygotowania:
Przygotować formę. Moja forma ma wymiary: 28 x 18,5 cm (spód i góra formy ma taką samą wielkość)
Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej i ostudzić do temperatury pokojowej. Nie może być ciepła. Musi mieć temperaturę taką jak pozostałe składniki.
Piekarnik nagrzać do temperatury 170 stopni z grzaniem góra dół.
Do miski włożyć miękkie masło i puder. Zmiksować do białości. Nie przerywając ubijania dodawać po jednym jajku. Kolejne jajko wbić jak poprzednie doskonale się połączy z masą maślaną. Następnie dodać jeszcze płynną czekoladę i całość wymieszać. Stopniowo dodawać mąkę wymieszaną z czekoladą i szczyptą soli. Ok. 3/4 ciasta wlać do formy i zgrubnie wyrównać.
Przygotować masę serową: wszystkie składniki rozmieszać mikserem aż masa serowa będzie gładka. Wyłożyć na ciasto a następnie przemieszać trzonkiem łyżki i wyłożyć resztę ciasta na to. Powkładać maliny na wierzch, wpychając je lekko w ciasto. Wstawić do piekarnika i piec ok. 1 godziny. Może to być czasami krócej lub trochę dłużej, ale to trzeba sobie sprawdzić patyczkiem. Po tym czasie lekko uchylić piekarnik i zostawić ciasto na ok. pół godziny. Po tym czasie wyjąć i odstawić na kratkę do wystudzenia.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz