wtorek, 20 grudnia 2016

Sernik z brzoskwiniami i kruszonką kokosową




przepis z mojego starego zeszytu. Zapomniany i dzisiaj odkopany.


 Podam tylko dzisiejsze zmiany:

Ser TOSCA - lata całe już nie jest produkowany i nie bardzo pamiętałam jakiej on jest konsystencji. Zamieniłam twarogiem sernikowym kupionym w kilogramowym wiadereczku, w Lidlu. Bardzo dobrze się sprawdził :)

Ciasto - muszę się przyznać, że leń mnie ogarnął i nie chciało mi się robić ciasta. Na spodzie ułozyłam zwykłe herbatniki. Bardzo dobrze się sprawdziły w roli spodu pod sernik.

Cukier w masie sernikowej zamieniłam na cukier puder i dodałam cukier waniliowy (z ziarenkami wanilii)

Masę sernikową robi się błyskawicznie. Wszystko na raz do michy i dwie minuty a może i mniej mikserem i już gotowa masa serowa :)
Bardzo polecam, bo sernik wychodzi naprawdę bardzo smaczny.
Ja w trakcie pieczenia przykryłam wierzch folią aluminiową , aby kruszonka nie przypaliła się

3 komentarze:

  1. Pani Krystyno, na jaką blaszkę jest ten przepis?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. ten z fotki piekłam w formie 24 x 28 cm. To baaaaaaaardzo stary przepis w moim zeszycie. Ma tak ze 20 lat i wtedy tylko przepisy zapisywałam ale bardzo niewiele piekłam. Serek TOSCA od lat nie jest produkowany. Myślę, że najlepiej by zastąpił go serek śmietankowy typu Delfiko czy Mój Ulubiony. Tamte serki miały chyba 400 g lub 500 g. To akurat kilogramowy kubełek sera tawrogowego

      Usuń