piątek, 16 września 2016

Jesienne jagodzianki

bez żadnego przepisu i proporcji. Z zaczynem na wodzie, bo mleko wyszło ;) Pierwszy raz w życiu upiekłam jagodzianki ze świeżych jagód w połowie września.



2 komentarze:

  1. Jagodzianki piękne, jak wszystkie Twoje bułeczki. Cieszymy się z tej zmiany, bo wreszcie będziemy mogli normalnie dodawać komentarze. Bardzo dobra decyzja i mamy nadzieję, że i Ty jesteś z tej zmiany zadowolona :) Pozdrawiamy serdecznie i czekamy na przepis na jagodzianki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu :)
      Przepisu na te jagodzianki nie będzie, bo nic i niczego nie odmierzałam ani trochę. Dosypać, dolać wymiesić i tyle :D

      Usuń