sobota, 1 września 2018

Szarlotka krucho-ucierana

A taki "dziwoląg" dzisiaj szarlotkowy. Ale ja kocham wszystkie szarlotki. Najważniejsze w nich aby było dużo jabłek i zero cynamonu, którego nie cierpię. Już sam zapach mnie odrzuca. Jabłka mają smakować jabłkami. Ewentualnie dopuszczam dodatek pomarańczowy lub cytrynowy. Tym razem jabłka występują solo. Część jabłek dałam usmażonych a część świeżo pociachanych w kostkę, bo chciałam aby było widać kawałki jabłek.




Składniki:

* 500 g mąki
* 200 g miękkiego masła
* 1/2 - 1 szklanki cukru pudru (jak kto lubi na słodkość)
* 2 całe jajka + 1 żółtko
* 2 małe łyżeczki proszku do pieczenia
* mleko ( ilość w opisie wykonania)
* bułka tarta do posypania ciasta
* ok. 1 litra przesmażonych jabłek (miałam trochę więcej)
* 3 duże jabłka (antonówka u mnie) - obrane i pokrojone w kostkę

Sposób przygotowania:


Mąkę, puder i proszek dokładnie wymieszać w malakserze. Dodać miękkie masło pokrojone na kawałki i jajka z żółtkiem. Zagnieść ciasto. Wyjąć z malaksera i podzielić na 2 części. Jedną częścią ciasta wylepić dno formy 24 x 36 cm i podpiec ok. 12 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Wyjąć i wystudzić.
Na wystudzone ciasto posypać bułkę tartą. Usmażone jabłka wymieszać ze świeżymi, pokrojonymi w kostkę. Wyłożyć na podpieczony spód.
Do drugiej części ciasta dodać ok. 8 /*** łyżek mleka i wymieszać. Wyłożyć na jabłka i rozprowadzić równą warstwą. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 50-60 minut

/***
U mnie poszło więcej mleka, bo od razu jak ciasto podzieliłam na dwie części to do tej drugiej dodałam 5-6 łyżek i wymieszałam. Czekało ciasto aż spód się upiecze a potem wystygnie. W tym czasie mocno zgęstniało, więc ponownie dodawałam mleko mieszając ciasto. Lałam prosto z butelki więc nie wiem ile w sumie go poszło. Konsystencja ciasta była taka, że mogłam łyżką wyjąć i rozkładać kupki na jabłkach a potem rozsmarować.



5 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam szarlotkę w każdej postaci - szczególnie, gdy serwowana jest na ciepło i podawana z zimnymi lodami! Czy często pieczesz ciasta? Jeśli poszukiwałabyś innych, nieznanych Ci dotąd przepisów, proponowałbym zajrzeć na ten portal: https://basiazsercem.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdybyś spojrzał na historię bloga to byś zauważył, że co tydzień jest nowy przepis. Ja uwielbiam sama wymyślać sobie ciasta, eksperymentować

      Usuń
  3. nigdy nie piekłam , wygląda smacznie , jak zaryzykuję to napiszę

    OdpowiedzUsuń