wtorek, 20 grudnia 2016

Placki ziemniaczane




Nie będą to zbyt dokładne proporcje, ale sam sposób na zrobienie placków.

Składniki:

* ziemniaki - u mnie najczęściej odmiany Lord lub Vineta czy Bella Rosa. Są to ziemniaki w kolorze żółtym (miąższ) i mają sporo skrobii - ok. 5 większych sztuk
* jajko
* cebula niezbyt duża
* 1 łyżka kwaśnej smietany
* sól i pieprz do smaku ( ziemniaki lubią sól )
* olej do smażenia

Sposób wykonania:

Ziemniaki i cebulę zetrzeć na drobnej tarce (można posłużyć się przystawką do maszynki do mielenia mięsa, która ma taką wkładkę). Ziemniaki ścieramy do miski z ustawionym na niej dużym sitkiem z drobnymi oczkami. Na dnie miski zbierze się sok z ziemniaków, Ziemniaki możemy jeszcze delikatnie poprzyciskać łyżką aby jeszcze więcej soku wyleciało. Odcedzone ziemniaki przekładamy do drugiej miski. W misce z sokiem z ziemniaków, na dnie zebrała się skrobia. Odlewamy wodę, która jest nad skrobią a samą skrobię dodajemy do utartych ziemniaków z cebulą. Dodajemy jajko, śmietanę, sól i pieprz. Gdyby masa była rzadka to możemy dodac odrobinę mąki. Wszystko dokładnie wymieszać. Na dużą patelnie wlać olej, tyle aby solidnie pokryła dno patelni, warstwą ok. 2 mm. Dobrze rozgrzać. Ogień pod patelnią powinien być spory ale nie maksymalny. Na jednego placka wykładamy po solidnej łyżce masy ziemniaczanej (placki nie są wtedy duże) i delikatnie równamy grubość masy. Ja nie robię cieniutkich bardzo, ale co kto lubi ;) Smażymy z jednej strony do zrumienienia i odwracamy na drugą stronę  i również smażymy do zrumieniania. Placki odsączamy z tłuszczu i przekładamy na talerz


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz